• Zobacz film promujący częstochowski Festiwal ART.eria

    Festiwal sztuki w przestrzeni publicznej ART.eria już po raz piaty zagości w Częstochowie. Tegoroczna edycja odbędzie się od 9 do 13 września

  • Zatrzymanie przez policję i celników dilera dopalaczy z Myszkowa

    Policjanci i celnicy z Katowic rozpracowali kolejną osobę handlującą dopalaczami. Zatrzymany został 35-letni mieszkaniec Myszkowa. Podczas akcji funkcjonariusze przejęli ponad kilogram niedozwolonych substancji kryjących się pod różnymi nazwami - ?Czeszący grzebień?, ?Magic apple?, ?Cherry kokolino?, ?Kosior?. Diler został już tymczasowo aresztowany.

  • Zatrzymanie na poczcie przesyłek z dopalaczami

    35-letni diler dopalaczy z Myszkowa został zatrzymany. W jego samochodzie znaleziono 55 zaadresowanych przesyłek, w których było łącznie ponad 500 gramów substancji psychoaktywnych. Kolejne 69 przesyłek nadanych przez myszkowianina było w urzędzie pocztowym.

  • Jak się nam żyło z pielgrzymami, a pielgrzymom z nami

    W sierpniu miasto zawsze było pełne przyjezdnych. Gdy przeglądać stare gazety, okazuje się, że problemy związane z sierpniowym szczytem były... znacznie poważniejsze niż dzisiaj

  • Koniecpol, Ostrowy, Żarki Letnisko? Gdzie częstochowianie wypoczywali...

    Na letniska częstochowianie jeżdżą od stu lat z okładem. Ich wymagania wtedy podobne były do dzisiejszych: jakiś las, jakaś woda, jakieś tańce w weekendy. I żeby wyżywienie było "wyborne". I żeby było tanio. W ogłoszeniach pojawiają się miejscowości takie jak Koniecpol czy Ostrowy. Zaś osiedle wypoczynkowe z prawdziwego zdarzenia to Żarki Letnisko.

  • Henryk Markusfeld - prezes wszystkich prezesów

    "W dniu 7 b.m. zmarł znany powszechnie przemysłowiec i obywatel m. Częstochowy, zasłużony wybitnie dla gminy Izraelickiej działacz społeczny Henryk Markusfeld" - donosił 27 października 1921 roku "Goniec Częstochowski". Markusfelda zwano prezesem prezesów

  • Jak Jasna Góra poddała się filmowcom, by znów oprzeć się Szwedom

    W "Potopie" statystowały setki częstochowian. Brali urlopy albo urywali się z pracy, uczniom i studentom zdarzało się wagarować. Grali pielgrzymów, żebraków, szlachtę, żołnierzy broniących klasztoru albo - dla odmiany - służących szwedzkiemu królowi. Gasili też przed kamerą pożary, szli przez wały w procesji podczas artyleryjskiego ostrzału, leżeli krzyżem, wciągali na szaniec kolubrynę...