My Wam pokażemy. Z wizytą u Tomasza Musiała
2004-09-20
, aktualizacja: 20.09.2004 00:00
Goście malarza nie skusili się na biczowanie obrazu: farba za bardzo pryskała. Teraz możemy to przyznać: baliśmy się, czy ktoś przyjdzie z wizytą do pracowni młodego, jeszcze mało znanego twórcy. Przecież do tej pory gospodarzami wieczorów w cyklu ?My Wam pokażemy? byli artyści znani: Tomasz Sętowski, Jerzy Kędziora, Sabina i Roman Lonty. Gośćmi mógł kierować snobizm... Tymczasem w pracowni Tomasza Musiała zabrakło miejsc. A sobotni wieczór okazał się wyjątkowo miły.
Gospodarz lekko zażenowany (to ze skromności) opowiadał o sobie i swoim dziele. Przytaczając anegdoty: - Zastałem zaproszony na wystawy w Nowym Jorku i Tel Awiwie. Dzień wysyłki prac wypadł akurat na czas mojej obrony dyplomu w akademii. Jedno płótno nawinąłem na rurę i wysłałem do USA. Drugiej wolnej rury nie miałem, ale znalazłem podobną... na śmietniku. Wysłałem ją do Izraela. Wkrótce telefon: płótno uszkodzone, mam przylecieć na miejsce....
pozostało 78% treści.

pozostało 78% treści.
Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.
| Usługa | Cena | Rodzaj płatności |
|---|---|---|
| Dostęp do 1 artykułu | 2,46 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 » Płatność online » |
| Dostęp do 3 artykułów | 4,92 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 » Płatność online » |
| Dostęp do 10 artykułów | 12,10 zł brutto (z VAT) | Płatność » |
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl:
Usługę świadczy Agora SA
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




