Sławna na cały świat muzyka cudownych dzieci
08.10.2009
, aktualizacja: 08.10.2009 21:02
11 października rozpoczyna się jedno z ważniejszych wydarzeń muzycznych naszego miasta - Festiwal Wiolinistyczny im. Bronisława Hubermana. Tegoroczna edycja z jej gwiazdorską obsadą jest bez precedensu w historii festiwalu i całego życia muzycznego Częstochowy.
ZOBACZ TAKŻE
- Niekłopotliwa gwiazda z Ameryki (06-10-09, 22:07)
- Wirtuoz skrzypiec zagra w Częstochowie (29-07-09, 19:38)
Oczywiście decyduje o tym udział Joshui Bella - niedawnego cudownego dziecka a dziś największego ze skrzypków średniego pokolenia. Wirtuoz z USA zagra na legendarnym Gibsonie ex Huberman - skrzypcach Stradivariusa podarowanych Bronisławowi Hubermanowi, cudownemu dziecku z Częstochowy, przez hrabiego Zamojskiego. W przeszłości festiwalu mieliśmy już sławy elektryzujące melomanów: Krzysztofa Jakowicza i Konstantego Andrzeja Kulkę, Kaję Danczowską, Piotra Pławnera, wiolonczelistę Andrzeja Bauera czy znakomitego izraelskiego skrzypka Menahema Breuera. Grały tu najlepsze polskie zespoły orkiestrowe pod prestiżowymi batutami. Jednak Amerykanin przewyższa ich światowym rozgłosem. Organizatorzy 7. edycji wskazują również innych wykonawców, jako absolutnie godnych uwagi: Katarzynę Dudę, Mariusza Patyrę i Janusza Wawrońskiego. Powraca do nas Andrzej Bauer, ale jako lider oktetu wiolonczelowego Ciellonet, który zagra ze znakomitym pianistą o międzynarodowym rozgłosie - Leszkiem Możdżerem. A w tradycyjnym koncercie "Wielkie talenty, wielkie nadzieje" pojawi się też "nowe" cudowne dziecko - może już dziś warto zachować nazwisko Antosia Ingielewicza w pamięci?
Festiwal wiolinistyczny został zainaugurowany w 1997 roku, w 50. rocznicę śmierci Bronisława Hubermana, polskiego skrzypka narodowości żydowskiej, który najpierw zasłynął wielką karierą solisty, a później był założycielem i szefem Filharmonii Jerozolimskiej. Huberman - wielka osobowość nie tylko muzyczna - urodził się w Częstochowie w 1882 roku i tu rozpoczął naukę gry na skrzypcach. Prawdopodobnie mieszkał nieopodal miejsca, gdzie dziś stoi filharmonia, a gdzie do 1939 roku była częstochowska synagoga. Jako dziecko wystąpił przed Johannesem Brahmsem, który uznał w nim wielki talent i wróżył karierę.
Częstochowski festiwal rozwija się z edycji na edycję. Kiedy podczas konferencji prasowej dziennikarze twierdzili, że tę edycję trudno będzie przebić, Ireneusz Kozera, szef miejskiego wydziału kultury z tajemniczą miną zapowiedział, że "są plany"... Tymczasem przed nami siedem koncertów bardzo różnych w charakterze, symfonicznych i kameralnych, klasycznych, ale i jazzowych.
Filharmonia Częstochowska; ul. Wilsona 16. Program festiwalu: www.filharmonia.cze.pl.
Festiwal wiolinistyczny został zainaugurowany w 1997 roku, w 50. rocznicę śmierci Bronisława Hubermana, polskiego skrzypka narodowości żydowskiej, który najpierw zasłynął wielką karierą solisty, a później był założycielem i szefem Filharmonii Jerozolimskiej. Huberman - wielka osobowość nie tylko muzyczna - urodził się w Częstochowie w 1882 roku i tu rozpoczął naukę gry na skrzypcach. Prawdopodobnie mieszkał nieopodal miejsca, gdzie dziś stoi filharmonia, a gdzie do 1939 roku była częstochowska synagoga. Jako dziecko wystąpił przed Johannesem Brahmsem, który uznał w nim wielki talent i wróżył karierę.
Częstochowski festiwal rozwija się z edycji na edycję. Kiedy podczas konferencji prasowej dziennikarze twierdzili, że tę edycję trudno będzie przebić, Ireneusz Kozera, szef miejskiego wydziału kultury z tajemniczą miną zapowiedział, że "są plany"... Tymczasem przed nami siedem koncertów bardzo różnych w charakterze, symfonicznych i kameralnych, klasycznych, ale i jazzowych.
Filharmonia Częstochowska; ul. Wilsona 16. Program festiwalu: www.filharmonia.cze.pl.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos




więcej zdjęć