Zaskakujący wyrok: niewinny choć zarąbał psa
2012-01-27
, aktualizacja: 27.01.2012 19:12
Sąd w Lublińcu uniewinnił 37-latka z Kochcic, który przed rokiem dziewięcioma ciosami siekiery w głowę zabił swojego bernardyna.
Mężczyzna miał ponad 3 promile alkoholu, gdy przywiązał psa do płotu i zarąbał siekierą. Po zatrzymaniu tłumaczył, że chciał ulżyć w cierpieniu chorego zwierzęcia, jednak sekcja wykazała, że było ono zdrowe. Prokuratura zarzuciła mężczyźnie, że zabił psa ze szczególnym okrucieństwem za co grozi do dwóch lat więzienia.
Okrutnika w trybie nakazowym, czyli bez przeprowadzenia rozprawy, skazano na dziesięć miesięcy ograniczenia wolności. Lublinieckie Towarzystwo Ochrony Zwierząt Animals, jako oskarżyciel posiłkowy, złożyło sprzeciw wobec i sprawa musiała się odbyć w normalnym trybie.
Oskarżony nie stawił się jednak do sądu - wyjechał do pracy w Austrii. Policja zatrzymała go po powrocie, latem ub. roku. W areszcie odsiedział kilkanaście dni. Na rozprawie podpisał oświadczenie o przyznaniu się do winy.
Prokuratura wystąpi o uzasadnienie wyroku uniewinniającego.
Okrutnika w trybie nakazowym, czyli bez przeprowadzenia rozprawy, skazano na dziesięć miesięcy ograniczenia wolności. Lublinieckie Towarzystwo Ochrony Zwierząt Animals, jako oskarżyciel posiłkowy, złożyło sprzeciw wobec i sprawa musiała się odbyć w normalnym trybie.
Oskarżony nie stawił się jednak do sądu - wyjechał do pracy w Austrii. Policja zatrzymała go po powrocie, latem ub. roku. W areszcie odsiedział kilkanaście dni. Na rozprawie podpisał oświadczenie o przyznaniu się do winy.
Prokuratura wystąpi o uzasadnienie wyroku uniewinniającego.
- 9 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
-
Zaskakujący wyrok: niewinny choć zarąbał psa
prawdziwykicha.1
27.01.12, 22:21
Podobno psy nie posiadają duszy tak jak drzewa.»




