Częstochowscy krewni brytyjskiego kloszarda
2008-05-08
, aktualizacja: 09.05.2008 17:15
- To przecież wujek - Zofia Staszkiewicz aż podskoczyła na fotelu, gdy w telewizji zobaczyła brodatą twarz najsłynniejszego polskiego kloszarda z Wolverhampton i usłyszała nazwisko: Stawinoga
Według jednych źródeł Stawinoga - brytyjski kloszard, który pozostawił spory majątek - nie ma już żadnych krewnych w Polsce. Jednak inne znajdują ich w Wielkopolsce lub na Pomorzu. W jednym z programów TVN "Uwaga" pokazano np. księgi parafialne z Kórnika po Poznaniem, gdzie miał się urodzić. - Matka opowiadała, że w 1939 r. Józef Stawinoga pożegnał się z nami i poszedł do wojska - opowiadała Barbara Janik, prezentująca się jako przyrodnia siostra....

pozostało 94% treści.
Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.
| Usługa | Cena | Rodzaj płatności |
|---|---|---|
| Dostęp do 1 artykułu | 2,46 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 » Płatność online » |
| Dostęp do 3 artykułów | 4,92 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 » Płatność online » |
| Dostęp do 10 artykułów | 12,10 zł brutto (z VAT) | Płatność » |
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl:
Usługę świadczy Agora SA
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos



