Z projektem przywiezienia do Ostaszkowa kopii jasnogórskiego obrazu wystąpili mnisi z klasztoru w Nilo-Stołbieńsku. O obraz poprosili za pośrednictwem polskiego ambasadora w Rosji Jerzego Bahra. - Inicjatywa jest niezwykła, zaskakująca. Mnisi postanowili na terenie swojego przepięknego klasztoru, bardzo licznie odwiedzanego przez wiernych i turystów, wybudować kaplicę dla obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Postanowili zaznaczyć pamięć o poległych polskich oficerach i modlić się za nich. Coś pięknego! Wydawało się nam z początku, że to jest aż nie do wiary, że nie da się zrealizować - mówił bp Stanisław Budzik, sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski.
Częstochowscy paulini zgodzili się chętnie i sami ufundowali kopię (ma ona wymiary dostosowane do miejsca, w którym zawiśnie). Obraz zostanie przekazany 24 września podczas Apelu w Kaplicy o godz. 21.
- Sami nie wiemy, jakie ten fakt może mieć następstwa, co się zdarzy potem. To jest naprawdę ważny krok i na pewno w dobrym kierunku - podkreśla ks. Józef Kloch, rzecznik KEP.
Ponoć inicjatywa zakonników z Nilo-Stołbieńska i wizyta oficjalnej delegacji Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego była konsultowana z najwyższymi władzami Cerkwi. Niewykluczone więc, że mamy do czynienia z ważnym wydarzeniem w procesie polsko-rosyjskiego pojednania.
Delegaci zostaną w Polsce przez tydzień. Odwiedzą Warszawę, Częstochowę, Gniezno, Płock, następnie skierują się do Siemiatycz, Grabarki i Jabłecznej. 29 września wrócą do Rosji - wraz z obrazem.
Źródło: Gazeta Wyborcza Częstochowa