W III Alei pieszym już dziękujemy

Tomasz Haładyj
2009-10-09 , aktualizacja: 09.10.2009 09:17
A A A Drukuj
Za tydzień - w czwartek - otwarta zostanie dla samochodów południowa jezdnia III Alei. Ale tylko na sezon jesienno-zimowy: od 15 kwietnia nitka po stronie Empiku znów będzie zamknięta
Paweł Roman cieszy się, że zostanie otwarta południowa nitka III Alei
Fot. Piotr Deska / AG
Paweł Roman cieszy się, że zostanie otwarta południowa nitka III Alei
- Jest to kompromis będący efektem serii konsultacji: taka była wola mieszkańców, czy też jakiejś ich części - mówi Ireneusz Leśnikowski, rzecznik urzędu miasta.

Marek Drygas, od 2003 r. zaangażowany w stowarzyszeniach właścicieli kamienic dążących do jak największej dostępności III Alei samochodami, z decyzji miasta jest zadowolony: - A nawet szczęśliwy, biorąc pod uwagę nasz niesprzyjający spacerom klimat. Chcę, żeby miasto żyło, a życie to samochody. Możliwość wjazdu także na południową jezdnię III Alei ściągnie ludzi. Co jest szczególnie ważne w sytuacji, gdy Galeria Jurajska zaczęła wysysać klientów ze śródmiejskich sklepów i kawiarni.

- Czy to taki kłopot zatrzymać auto po północnej stronie III Alei i przejść kilkanaście metrów na południową? - pyta "Gazeta".

- Nie. Ale ludzie chcą się nacieszyć autami, więc im na to pozwólmy - mówi Drygas i daje przykład Monte Carlo, gdzie pod drzwiami słynnej świątyni hazardu można podziwiać zaparkowanie ferrari i porsche. - W Częstochowie też są ładne samochody - zaznacza, dodając zaraz, że zamykanie nitki południowej III Alei jest dobre i uzasadnione tylko wtedy, gdy działają kawiarniane ogródki.

Od przyszłego czwartku wjazd i wyjazd z południowej jezdni III Alei będzie odbywać się analogicznie jak na północną, tzn. tylko na zasadzie prawoskrętów. Czyli jedziemy z ul. Pułaskiego, a wyjedziemy w Nowowiejskiego. Ale w III Alei są też przecinki przez środkowy pasaż, więc będzie można przejechać z jednej jezdni na drugą. Parkowanie? - Równoległe - odpowiada Leśnikowski.

Jak miasto wymusi na kierowcach stosowanie tej zasady w praktyce, skoro straż miejska i policja nie są w stanie zapanować nad totalnym bałaganem na północnej jezdni III Alei? Tam też obowiązuje parkowanie równoległe, ale niemal wszystkie auta stoją skośnie. Łatwo przewidzieć, że po puszczeniu ruchu po stronie Empiku również tu piesi zostaną zepchnięci pod ściany kamienic.

Poza "zintensyfikowaniem działań" przez mundurowych, szef Miejskiego Zarządu Dróg Kazimierz Augustyn ma jeszcze inny pomysł: - Donice.

Są one i po stronie północnej, ale nic nie dają, bo luki między nimi są na tyle duże, by skorzystali z nich kierowcy.

- Dlatego myślimy o dodatkowych elementach architektonicznych. Nie jest to proste, bo nie może ucierpieć estetyka miejsca. No i trzeba te rzeczy uzgodnić z konserwatorem - mówi Augustyn.

Nie wiadomo więc, kiedy - i czy w ogóle w tym sezonie - owe "elementy" się pojawią.

- Po co szukać pomysłów - mówi na to Marek Drygas. - Parkowanie w III Alei powinno być skośne, ponieważ takie są przyzwyczajenia częstochowian. Trzeba dać ludziom swobodę. Jestem przeciwny wprowadzaniu u nas niemieckiego ordnungu, bo to jest sprzeczne z polskim charakterem.

- Zresztą, o co ten spór? - uzupełnia. - O dodatkowe 40 cm, które zajmą samochody?

KOMENTARZ "Gazety"

Nie rozumiem, co ma dać otwarcie południowej nitki III Alei - poza efektem propagandowym przed referendum w sprawie odwołania prezydenta Tadeusza Wrony, zorganizowanym na wniosek promotoryzacyjnych właścicieli kamienic. Komunikacyjne znaczenie III Alei i tak będzie żadne, skoro wyjazd z niej możliwy będzie tylko w ul. Nowowiejskiego. Powstaną miejsca postojowe? Przecież nie ma problemów z zaparkowaniem na nitce północnej czy na ul. Kossak-Szczuckiej. A że trzeba trochę pokrążyć, bo w III Aleję można dziś wjechać tylko od pl. Biegańskiego? Jeśli to tak straszny problem, to w takim razie stanowczo żądam:

- wprowadzenia dwukierunkowego ruchu na ul. Katedralnej, bo parkuję tam ja i moi koledzy z redakcji, a nie chce nam się okrążać pół dzielnicy, by wyjechać w ul. Piłsudskiego

- zlikwidować zakaz skrętu w lewo z al. AK (dla jadących z północy) w ul. Worcella, co ułatwi dojazd studentom i pracownikom AJD

- zrobienia pełnych skrzyżowań ze światłami na DK1 przy Równoległej i Okrzei, bo dziś przejazd z jednej strony "jedynki" na drugą wiąże się z długimi objazdami.

Przeklną mnie jeżdżący trasą czy al. AK? A co to obchodzi mnie i popierających mój wniosek (gotów jestem dostarczyć setkę podpisów), skoro miasto pomija potrzeby tych mieszkańców, którzy bez potykania się o maski zaparkowanych w drzwiach kawiarni samochodów chcieliby przejść choć kawałkiem jednej śródmiejskiej ulicy. I tylko jedną jej stroną!



Podziel się

  • 90 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    17 głosów

  • Sami Państwo zaczęliście dominik.wu 09.10.09, 18:37

    Jeżeli prymitywny ruch pojazdów indywidualnych został - nawet sezonowo -dopuszczony w III części Al.NMP, to z cała pewnością CKMKM ponownie wystąpi oreaktywację ruchu pojazdów komunikacji »

  • W III Alei pieszym już dziękujemy interceptor-net 10.10.09, 00:05

    Proponuję aleje:- zburzyć- na całej szerokości położyć asfalt- po dwa pasy w każdą stronę- udostępnić tylko dla TIRpozdrawiam i życzę zrefundowania przeszczepu mózgu przez NFZ dla Szanownego»

  • W III Alei pieszym już dziękujemy jar-4 10.10.09, 10:47

    miałm nie iść na referendum, ale po takiej decyzji jstem za odwołaniem prezydenta częstochowy, jedni mysla że Aleje sa tylko dla samochodów inni ze tylko dla pielgrzymów, a gdzie »