Policja nie odśnieżała - wiata się zawaliła
2010-02-04
, aktualizacja: 04.02.2010 16:41
Rano 4 lutego zawalił się dach wiaty garażowej na terenie policyjnego Samodzielnego Pododdzialu Prewencji stacjonującego przy ul. Legionów w Częstochowie. Prawdopodobną przyczyną były zalegające zwały śniegu.
ZOBACZ TAKŻE
- Z siekierą na komendę (10-03-10, 12:02)
- Problem odśnieżania wciąż aktualny (07-02-10, 21:55)
- W centrum Częstochowy zawalił się dach (04-02-10, 16:36)
Liczący ok. 80 funkcjonariuszy pododdzial prewencji przy ul. Legionów podlega bezpośrednio Komendzie Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Funkcjonariusze SPP patrolują ulice, zajmują się zabezpieczaniem meczów piłkarskich i innych imprez masowych, zwalczają przestępczość na kolei.
Do zawalenia środkowej części dachu doszło 4 lutego nad ranem. Nikomu się nie stało. Pod wiatą garażowały głównie samochody ciężarowe. Zdaniem policji, straty materialne są niewielkie: jedyne "obrażenia" - i to lekkie - poniosła przechowywana tam łódź.. Na miejscu trwają oględziny z udziałem inspektora nadzoru budowlanego.
- Wiata już w 2007 roku była przeznaczona do rozbiórki, jednak brak pieniędzy w naszym budżecie nie pozwalał na wykonanie tych prac. Nie można jednoznacznie przesądzać, że dach załamał się pod wpływem śniegu - mówi Marek Wypych z biura prasowego KWP w Katowicach - Oceni to ekspertyza nadzoru budowlanego.
Wypych przyznaje, że śnieg z dachu wiaty nie był w ogóle zrzucany. bo "wejście na dach było niebezpieczne i mocno utrudnione".
Do zawalenia środkowej części dachu doszło 4 lutego nad ranem. Nikomu się nie stało. Pod wiatą garażowały głównie samochody ciężarowe. Zdaniem policji, straty materialne są niewielkie: jedyne "obrażenia" - i to lekkie - poniosła przechowywana tam łódź.. Na miejscu trwają oględziny z udziałem inspektora nadzoru budowlanego.
- Wiata już w 2007 roku była przeznaczona do rozbiórki, jednak brak pieniędzy w naszym budżecie nie pozwalał na wykonanie tych prac. Nie można jednoznacznie przesądzać, że dach załamał się pod wpływem śniegu - mówi Marek Wypych z biura prasowego KWP w Katowicach - Oceni to ekspertyza nadzoru budowlanego.
Wypych przyznaje, że śnieg z dachu wiaty nie był w ogóle zrzucany. bo "wejście na dach było niebezpieczne i mocno utrudnione".
- 12 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
11 głosów
-
Policja nie odśnieżała - wiata się zawaliła
may.qa
04.02.10, 14:18
Hehe. Niech Straż Miejska przywali im mandat. :)))»
-
będzie śledztwo w sprawie zagrożenia życia?
3miastoorg
04.02.10, 15:53
no bo chyba powinno być?»
Najczęściej czytane24 htydzień




więcej zdjęć
