Nie puścili starosty w skarpetkach
2010-02-08
, aktualizacja: 08.02.2010 17:32
71400 zł brutto to odprawa dla byłego starosty powiatu myszkowskiego Mariana Wróbla. Zarząd powiatu zadecydował o wypłacie równowartości półrocznego wynagrodzenia, by - jak uzasadniono - uniknąć sądu pracy.
Marian Wróbel 35 lat przepracował w prokuraturze. Za rządów PiS odwołano go z funkcji szefa prokuratury rejonowej w Myszkowie. Wróbel wystartował w wyborach na radnego powiatu. Zdobył mandat, a potem pokonał kandydata PiS-u i został starostą. Nieoczekiwanie oskarżono go jednak o sfałszowanie dokumentu. 30 grudnia 2004 roku - za chorego podwładnego - podpisał się pod decyzją o umorzeniu śledztwa. Do czasu wyboru na starostę kontrole z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie i Apelacyjnej w Katowicach nie dostrzegły w tym nic złego.
Pierwszy wyrok zapadł we wrześniu ubiegłego roku w Sądzie Rejonowym w Jędrzejowie: pół roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata oraz zakaz pełnienia przez rok funkcji w wymiarze sprawiedliwości. Wróbel odwołał się. W październiku kielecki sąd okręgowy tamten wyrok podtrzymał.
Osoba skazana prawomocnym wyrokiem za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego nie może być radnym, ani samorządowym urzędnikiem - a takim jest starosta. W listopadzie rada powiatu, na nadzwyczajnej sesji, stwierdziła więc wygaśnięcie mandatu radnego Wróbla (jego miejsce zajął Krzysztof Czyż). Starostą został Łukasz Strachera. Co ciekawe tu uchwała radnych nie była potrzebna, bo z tej funkcji Wróbel zrezygnował sam - oficjalnie bez podawania powodów
Pierwszy wyrok zapadł we wrześniu ubiegłego roku w Sądzie Rejonowym w Jędrzejowie: pół roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata oraz zakaz pełnienia przez rok funkcji w wymiarze sprawiedliwości. Wróbel odwołał się. W październiku kielecki sąd okręgowy tamten wyrok podtrzymał.
Osoba skazana prawomocnym wyrokiem za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego nie może być radnym, ani samorządowym urzędnikiem - a takim jest starosta. W listopadzie rada powiatu, na nadzwyczajnej sesji, stwierdziła więc wygaśnięcie mandatu radnego Wróbla (jego miejsce zajął Krzysztof Czyż). Starostą został Łukasz Strachera. Co ciekawe tu uchwała radnych nie była potrzebna, bo z tej funkcji Wróbel zrezygnował sam - oficjalnie bez podawania powodów
- 4 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
-
Nie puścili starosty w skarpetkach
bombadilwlocie
08.02.10, 22:14
Czy sad pracy to zly wilk, zeby go unikac?»
-
Nie puścili starosty w skarpetkach
acqh
09.02.10, 13:25
Ciekawe z jakiej opcji politycznej był ten starosta powiatu.»
Najczęściej czytane24 htydzień



