Zdjęli płoty, posadzą krzaki
2010-02-23
, aktualizacja: 23.02.2010 18:05
Zamiast rdzewiejących płotów wzdłuż linii tramwajowej posadzone będą żywopłoty.
ZOBACZ TAKŻE
- To będzie rok tramwajowych zmian (02-03-10, 21:38)
Płoty wzdłuż linii tramwajowych pojawiły się kilkadziesiąt lat temu. Miały zapobiegać wypadkom na torach. Nie postawiono ich tam, gdzie wyznaczono przejścia dla pieszych oraz na wiadukcie w alei Niepodległości.
Z czasem płoty rdzewiały, więc trzeba je było konserwować, a co jakiś czas wymieniać siatki czy przęsła. - Po przemyśleniach i analizach finansowych doszliśmy do wniosku, że płoty trzeba sukcesywnie likwidować - mówi Marcin Maranda, rzecznik prasowy MPK.
Żółte płotki najpierw zniknęły z al. Wyzwolenia. Potem rozebrano je w okolicach pętli tramwajowej przy Promenadzie, następnie odcinek od ul. Dekabrystów do Księżycowej. Płoty zdemontowane zostały również w al. Niepodległości na odcinku: ul. Równoległa-Bór.
W tym ostatnim miejscu chyba najłatwiej o wypadek. Młodzi ludzie - mimo świateł i przejścia dla pieszych - bardzo chętnie skracają sobie drogę na basen czy do szkoły. Często - mimo czerwonego światła - przebiegają między samochodami.
- Wiemy, że płoty były pewnym zabezpieczeniem i trudną do pokonania przeszkodą, dlatego w ich miejsce będziemy sadzić żywopłoty. Ich utrzymanie będzie zdecydowanie tańsze niż płotów. Poza tym takie zabezpieczenie dobrze będzie się prezentować od wiosny do późnej jesieni - wyjaśnia Maranda.
Żywopłoty pojawiły się już m.in. od ul. Dekabrystów do PCK, czy od ul. Worcella do przystanku. Najprawdopodobniej w lipcu - po remoncie torowiska w al. Niepodległości - pojawią się na odcinku od ul. Równoległej do Bór.
MPK informuje jednak, że gdzieniegdzie - w miejscach najbardziej niebezpiecznych - płotki zostaną, a nawet pojawią się nowe.
Z czasem płoty rdzewiały, więc trzeba je było konserwować, a co jakiś czas wymieniać siatki czy przęsła. - Po przemyśleniach i analizach finansowych doszliśmy do wniosku, że płoty trzeba sukcesywnie likwidować - mówi Marcin Maranda, rzecznik prasowy MPK.
Żółte płotki najpierw zniknęły z al. Wyzwolenia. Potem rozebrano je w okolicach pętli tramwajowej przy Promenadzie, następnie odcinek od ul. Dekabrystów do Księżycowej. Płoty zdemontowane zostały również w al. Niepodległości na odcinku: ul. Równoległa-Bór.
W tym ostatnim miejscu chyba najłatwiej o wypadek. Młodzi ludzie - mimo świateł i przejścia dla pieszych - bardzo chętnie skracają sobie drogę na basen czy do szkoły. Często - mimo czerwonego światła - przebiegają między samochodami.
- Wiemy, że płoty były pewnym zabezpieczeniem i trudną do pokonania przeszkodą, dlatego w ich miejsce będziemy sadzić żywopłoty. Ich utrzymanie będzie zdecydowanie tańsze niż płotów. Poza tym takie zabezpieczenie dobrze będzie się prezentować od wiosny do późnej jesieni - wyjaśnia Maranda.
Żywopłoty pojawiły się już m.in. od ul. Dekabrystów do PCK, czy od ul. Worcella do przystanku. Najprawdopodobniej w lipcu - po remoncie torowiska w al. Niepodległości - pojawią się na odcinku od ul. Równoległej do Bór.
MPK informuje jednak, że gdzieniegdzie - w miejscach najbardziej niebezpiecznych - płotki zostaną, a nawet pojawią się nowe.
- 13 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
9 głosów
-
Zdjęli płoty, posadzą krzaki
donald-marzy
23.02.10, 21:01
Likwidacja płotów to rzeczywiście dobry pomysł, ale trzeba było poczekać, aż zasadzone żywopłoty się rozkrzewią! Teraz będzie możliwość łatwego zniszczenia w miejscu gdzie jest potrzeba »
-
Zdjęli płoty, posadzą krzaki
78mike
23.02.10, 22:27
Nie ma to jak oszczędzać na bezpieczeństwie. Mieszkam przy Armii Krajowej iwidzę jak wiele osób przechodzi teraz przez ruchliwą aleję w dowolnychmiejscach. Najbardziej uczęszczane poznać »
-
Zdjęli płoty, posadzą krzaki
acqh
24.02.10, 12:03
To nie jest nowy pomysł. Już kiedyś były żywopłoty, ale ludzie chodzili przeznie. Dlatego zainstalowano płotki.»




