PKP: Mniej pociągów do Włoszczowy

Tomasz Haładyj
2010-02-23 , aktualizacja: 23.02.2010 18:27
A A A Drukuj
Od 1 marca część pociągów w kierunku Kielc dojedzie tylko do Koniecpola, czyli ostatniej stacji w woj. śląskim. Z tą linią jest zresztą duży kłopot, ponieważ pociągi jeżdżą z roku na rok wolniej.
Przewozy regionalne nie dogadały się z zarządca torów
Fot. Łukasz Cynalewski / AG
Przewozy regionalne nie dogadały się z zarządca torów
ZOBACZ TAKŻE
50 minut - tyle w 1999 r. potrzebował pociąg osobowy by dojechać z Częstochowy do Koniecpola. Pięć lat później była to już godzina, a obecnie - aż 70 minut. Ponieważ podróż pociągiem ze średnią prędkością 35 km/h przestała być atrakcyjna, pasażerów ubywa: przesiadają się do busów.

- Takie są zmiany w standardzie tej linii kolejowej - przyznaje Zbigniew Łaguna, rzecznik Polskich Linii Kolejowych w Częstochowie.

Powodem zmniejszenia dopuszczalnej prędkości pociągów osobowych do 50 km/h, a miejscami - jak między Turowem a Julianką - do 30 km/h, są przede wszystkim zużyte podkłady.

W ub. roku PLK przygotowało projekt remontu linii kieleckiej na odcinku częstochowskim (od Włoszczowy do Kielc prędkości są dużo wyższe: 100 km/h). M.in. argumentowało, że po przywróceniu pierwotnej prędkości 100-120 km/h można by tędy puścić pociągi z Warszawy do Wrocławia z czasem przejazdu zaledwie 3 godziny i 45 min. Dziś trasę tę najszybszy pociąg pokonuje w 5 godzin. I jedzie przez Poznań.

Tymczasem, wg propozycji częstochowskich kolejarzy, ekspresy korzystałyby z fragmentu Centralnej Magistrali Kolejowej, na której i tak PLK planuje podwyższenie prędkości ze 160 do 200 km/h, następnie przeskakiwałyby na "linię kielecką" i przez Częstochowę Stradom oraz Opole docierałyby do Wrocławia.

Skrócenie czasu jazdy między Warszawą a Wrocławiem ma duże znaczenie z uwagi na Euro 2012, które odbywać się będzie w obu tych miastach. - Nasza propozycja jest wciąż aktualna ale wiemy, że w tym roku remontu linii kieleckiej nie będzie - mówi Zbigniew Łaguna.

Czy będzie w przyszłym - nie wiadomo.

Zmiany od 1 marca

Linia „kielecka”: * pociąg o 3.40 z Częstochowy dotrze tylko do Koniecpola, zamiast do Włoszczowy; * pociąg z Koniecpola do Częstochowy zamiast o 18.14 odjedzie o 17.04 i nie będzie kursować w weekendy; * pociąg o 19.38 z Częstochowy do Żelisławic dojedzie tylko do Koniecpola - za to codziennie (teraz nie kursuje w soboty); * poranny pociąg z Żelisławic do Częstochowy zacznie bieg dopiero w Koniecpolu (godz. 4.03) i będzie jeździć codziennie, a nie z wyjątkiem niedziel; * pociąg o 4:42 z Włoszczowy do Częstochowy będzie kursować codziennie, a nie od poniedziałku do piątku.

Linia Krzpice - Herby Nowe - Tarnowskie Góry: zmiana godzin odjazdu z Krzepic z 11.09 na 5.15 i z Herbów Nowych z 7.21 na 10.11 (skomunikowaniu z pociągiem z Częstochowy).

Podziel się

  • 27 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów

  • PKP: Mniej pociągów do Włoszczowy mirage75 23.02.10, 22:36

    kiedy pojawiaja sie takie artykuly ze trzeba cos zrobic,uruchomic,zmodyfikowac,unowoczesnic jest to najlepszy wskaznik ze niedlugo odbeda sie wybory i z ukrycia wychodza rozne gady zwane »

  • PKP: Mniej pociągów do Włoszczowy maartin 23.02.10, 23:22

    Tak bylo kiedy droga z koniecpola do czestochowy zabierala 50min a pospiesznymok 45min a po 2003 wszystko sie zmienilo moze przez polityke pkp gdy sie chceuzytkowac i nie dokladac »

  • PKP: Mniej pociągów do Włoszczowy por1 24.02.10, 09:31

    Zaczynam powoli wierzyc ,że na wschód od Czestochowy to juz Polska B. Ani normalnej drogi na Kielce (Szlak Staropolski),ani połączenia kolejowego 30-50 km /godz ,kpina....»