Kościół św. Jakuba przeciwko Rynkowi św. Jakuba
2010-03-01
, aktualizacja: 01.03.2010 22:00
Proboszcz i rada parafialna protestują przeciwko pomysłowi wycinki drzew wokół kościoła św. Jakuba i likwidacji otaczającego świątynię murku oraz trawników - co proponuje Obywatelskie Stowarzyszenie Przyjaciół Częstochowy.
ZOBACZ TAKŻE
- Stowarzyszenie właścicieli kamienic chce powrotu do lat 80. (01-03-10, 07:00)
- Nieprzyjemne Aleje umrą (25-03-10, 19:41)
- Spór o wygląd Alej to żadna nowość (21-03-10, 10:00)
- Częstochowę trzeba odkorkować (09-03-10, 09:00)
- Pl. Biegańskiego: Jeden plac czy dwa rynki? (23-02-10, 22:00)
Stowarzyszenie, które w ubiegłym roku doprowadziło do referendum w którym odwołano prezydenta Tadeusza Wronę, forsuje własny projekt przebudowy pl. Biegańskiego. Komisarz Częstochowy Piotr Kurpios nie mówi "nie" i zapowiada konsultacje społeczne.
OSPC chce, by po remoncie jeździło się po pl. Biegańskiego tak, jak w latach 80. i 90. - tzn. prócz zachowania wszystkich jezdni, postuluje przywrócenie możliwości przejazdu na wprost przez plac z II w III Aleję i odwrotnie. Ale nie to wzburzyło proboszcza parafii św. Jakuba Józefa Franelaka, lecz koncepcja "Rynku św. Jakuba". Według OSPC, spod kościoła miałyby zniknąć murki, trawniki i większość drzew - po to, by świątynia znalazła się na środku "rynku". Leszek Kulawik i Marek Drygas ze stowarzyszenia dawali za przykład Kościół Mariacki w Krakowie czy ratusz we Wrocławiu, które nie są otoczone żadnymi murkami czy zieleńcami.
- Wyeksponowanie kościoła św. Jakuba byłoby symbolicznym gestem w roku świętego, który się właśnie rozpoczął - mówił w ubiegłym tygodniu "Gazecie" Leszek Kulawik.
Ale pomysł - którego zresztą OSPC nie konsultowało z parafią - nie znalazł w niej zrozumienia. W niedzielę podczas wszystkich mszy czytany był specjalny komunikat. Powieszono go też w gablocie przy kościele.
"Miejscowi duszpasterze i parafianie kategorycznie ten projekt odrzucają - brzmi treść komunikatu podpisanego przez proboszcza. - Plac kościelny jest własnością parafii, jest miejscem poświęcony, tworzącym sakralną przestrzeń wokół kościoła. To na tej przestrzeni formują się kondukty pogrzebowe, orszaki ślubne, jak również odbywają się procesje religijne wokół kościoła. Czy zatem wolno nam pozwolić na zmianę charakteru naszego placu? Z całą stanowczością odpowiadamy: nie wolno."
Komunikat kończy się apelem do parafian, by przesyłali swoje opinie do Urzędu Miasta do 15 marca.
W tym mniej więcej terminie - a więc w ekspresowym tempie - magistrat chciałby przeprowadzić konsultacje społeczne. Na stronie www.czestochowa.pl mają pojawić się lada chwila trzy schematy placu Biegańskiego:
* w obecnym układzie;
* zaprojektowanym za prezydentury Tadeusza Wrony (zamknięcie jezdni na osi Alej i utworzenie dużej przestrzeni publicznej między kościołem a ratuszem; ruch odbywałby się po obwodzie placu z wykorzystaniem ul. Racławickiej i Szymanowskiego);
* według propozycji OSPC (od obecnego układu rożni się możliwością przejazdu na wprost z II w III Aleję i odwrotnie oraz zamknięciem jednokierunkowego łącznika biegnącego od ul. Śląskiej do Nowowiejskiego przed samym ratuszem).
Procedury od nowa
Remont pl. Biegańskiego miał się zacząć jesienią ub. roku - ale miasto straciło pozwolenie na budowę. Grupa właścicieli kamienic udowodniła, iż urzędnicy nie zgromadzili wszystkich potrzebnych dokumentów. Procedurę trzeba więc przejść na nowo i ten fakt wykorzystuje OSPC proponując własną koncepcję pl. Biegańskiego.
OSPC chce, by po remoncie jeździło się po pl. Biegańskiego tak, jak w latach 80. i 90. - tzn. prócz zachowania wszystkich jezdni, postuluje przywrócenie możliwości przejazdu na wprost przez plac z II w III Aleję i odwrotnie. Ale nie to wzburzyło proboszcza parafii św. Jakuba Józefa Franelaka, lecz koncepcja "Rynku św. Jakuba". Według OSPC, spod kościoła miałyby zniknąć murki, trawniki i większość drzew - po to, by świątynia znalazła się na środku "rynku". Leszek Kulawik i Marek Drygas ze stowarzyszenia dawali za przykład Kościół Mariacki w Krakowie czy ratusz we Wrocławiu, które nie są otoczone żadnymi murkami czy zieleńcami.
- Wyeksponowanie kościoła św. Jakuba byłoby symbolicznym gestem w roku świętego, który się właśnie rozpoczął - mówił w ubiegłym tygodniu "Gazecie" Leszek Kulawik.
Ale pomysł - którego zresztą OSPC nie konsultowało z parafią - nie znalazł w niej zrozumienia. W niedzielę podczas wszystkich mszy czytany był specjalny komunikat. Powieszono go też w gablocie przy kościele.
"Miejscowi duszpasterze i parafianie kategorycznie ten projekt odrzucają - brzmi treść komunikatu podpisanego przez proboszcza. - Plac kościelny jest własnością parafii, jest miejscem poświęcony, tworzącym sakralną przestrzeń wokół kościoła. To na tej przestrzeni formują się kondukty pogrzebowe, orszaki ślubne, jak również odbywają się procesje religijne wokół kościoła. Czy zatem wolno nam pozwolić na zmianę charakteru naszego placu? Z całą stanowczością odpowiadamy: nie wolno."
Komunikat kończy się apelem do parafian, by przesyłali swoje opinie do Urzędu Miasta do 15 marca.
W tym mniej więcej terminie - a więc w ekspresowym tempie - magistrat chciałby przeprowadzić konsultacje społeczne. Na stronie www.czestochowa.pl mają pojawić się lada chwila trzy schematy placu Biegańskiego:
* w obecnym układzie;
* zaprojektowanym za prezydentury Tadeusza Wrony (zamknięcie jezdni na osi Alej i utworzenie dużej przestrzeni publicznej między kościołem a ratuszem; ruch odbywałby się po obwodzie placu z wykorzystaniem ul. Racławickiej i Szymanowskiego);
* według propozycji OSPC (od obecnego układu rożni się możliwością przejazdu na wprost z II w III Aleję i odwrotnie oraz zamknięciem jednokierunkowego łącznika biegnącego od ul. Śląskiej do Nowowiejskiego przed samym ratuszem).
Procedury od nowa
Remont pl. Biegańskiego miał się zacząć jesienią ub. roku - ale miasto straciło pozwolenie na budowę. Grupa właścicieli kamienic udowodniła, iż urzędnicy nie zgromadzili wszystkich potrzebnych dokumentów. Procedurę trzeba więc przejść na nowo i ten fakt wykorzystuje OSPC proponując własną koncepcję pl. Biegańskiego.
- 84 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
14 głosów
-
Kościół św. Jakuba przeciwko Rynkowi św. Jakuba
messi25
01.03.10, 22:54
Witajcie,uważam (mimo, iż głosowałem za odwołaniem ;), że projekt t. wrony jestnajlepszy z tych trzech i to zdecydowanie. Najbardziej miastotwórczy,przyjazny mieszkańcom, nie tylko tym »
-
Kościół św. Jakuba przeciwko Rynkowi św. Jakuba
andrzej50a
02.03.10, 07:19
Przecież stowarzyszeniu chodzi przede wszyskim o wygodę parkowania przed ich kamienicami, cena wynajmu w przypadku "posiadania" miejsc parkingowych znacznie wzrasta wiec mają o co walczyć , »
-
Kościół św. Jakuba przeciwko Rynkowi św. Jakuba
bratgj
02.03.10, 13:46
Kategoryczne " nie " dla rynku . Na placu kościelnym Świętego Jakuba istniały dwa kościoły katolickie.Pierwszy wybudowany w roku 1582 drugi w 1642 roku.Okupant rosyjski zburzył naszą »




więcej zdjęć