Napad na kwiaciarnię na Tysiącleciu. Policja ściga sprawcę

mam
2010-03-03 , aktualizacja: 03.03.2010 15:51
A A A Drukuj
Policja poszukuje sprawcy napadu na kwiaciarnię przy ul. PCK. Uwaga! Bandyta może być uzbrojony
Portret pamięciowy napastnika
Portret pamięciowy napastnika
ZOBACZ TAKŻE
Do napadu doszło około godz. 11. Do kwiaciarni niedaleko szpitala na Tysiącleciu w Częstochowie wszedł mężczyzna. Wykorzystując, że w pomieszczeniu jest tylko ekspedientka, bez słowa wszedł za ladę z zamiarem kradzieży pieniędzy. Kobieta zaczęła się bronić, w trakcie szamotaniny podrapała twarz mężczyzny, zrzuciła mu czapkę z głowy. W pewnym momencie bandyta przewrócił kobietę na ziemię wyjął przedmiot przypominający pistolet i strzelił w podłogę. Wziął utarg i bez pośpiechu oddali się z miejsca napadu. Prawdopodobnie na piechotę udał się w kierunku linii tramwajowej.

- Nie wiemy, jaka to była broń, trzeba jednak zakładać, że palna, może więc być niebezpieczny. Poszukujemy też świadków napadu - mówi podinsp. Joanna Lazar rzeczniczka częstochowskiej policji.

Poszukiwany bandyta ma ok. 175-178 cm wzrostu, jest normalnej budowy ma około 50 lat , włosy siwiejące i ciemne wąsy. Ubrany był w szarą lub jasnobeżową kurtkę i spodnie dżinsowe. Na twarzy może mieć świeże zadrapania.

Podziel się

  • 32 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów