Stanie ekran - będzie ciszej przy trasie
2010-03-07
, aktualizacja: 07.03.2010 21:29
Mamy mieć ekrany dźwiękochłonne wzdłuż DK-1 poza Częstochową. Nie wszędzie - tam, gdzie hałas 16 tysięcy samochodów przejeżdżających w ciągu doby dochodzi do domów, szkół albo przedszkola.
Tak jest np. we Wrzosowej. Dlatego Urząd Marszałkowski planuje zamontować tam ekrany po obu stronach DK-1. Po jednej stronie - wschodniej - znalazłyby się one na wysokości Korwinowa, Nowej Wsi i Poczesnej. W Wanatach już by ekranów nie było, za to miejscowość zostałaby objęta strefą ograniczonego zagospodarowania. A dwustronne ekrany wróciłyby na wysokości Kamienicy Polskiej. Mają się też pojawić na północ od Częstochowy - po jednej stronie, na wysokości Kruszyny.
Szczegóły znajdują się na mapach akustycznych publikowanych na stronie Urzędu Marszałkowskiego. Opracowania te są elementem prac nad "Programem ochrony środowiska przed hałasem dla województwa śląskiego". Program jest przewidziany dla terenów poza aglomeracjami, położonych wzdłuż dróg krajowych, ekspresowych, autostrad i linii kolejowych, na których przekroczone zostały dopuszczalne poziomy hałasu. Krakowska firma Ekkom już przygotowała część dokumentacji, dyskutowali o niej przedstawiciele wszystkich urzędów gmin przeciętych takimi drogami. Nas dotyczą dwa kawałki Drogi Krajowej nr 1: Częstochowa-Dąbrowa Górnicza i Częstochowa-Szczepocice.
Projekt programu znajduje się na stronie www.silesia-region.pl. Można, a nawet trzeba się z nim zapoznać - w ramach konsultacji społecznych, które aktualnie trwają. Uwagi i wnioski przyjmuje Wydział Ochrony Środowiska Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego, ul. Juliusza Ligonia 46, 40-037 Katowice (e-mail: projekt-posph@silesia-region.pl). Robi to do 11 marca.
Wójt Kruszyny Bogusław Mielczarek już złożył wniosek: by straż pożarna jadąc przez miasto zmieniła swój sygnał alarmowy z syren na jakiś inny i chroniła w ten sposób mieszkańców przed zbytecznym hałasem. Propozycja nie przeszła; urzędnicy marszałka odpowiedzieli wójtowi, że głośne sygnały pojazdów uprzywilejowanych służą bezpieczeństwu na drogach, a ono jest ważniejsze niż ochrona przeciwdźwiękowa.
Można także uczestniczyć osobiście w publicznej prezentacji programu. Mieszkańcy gmin: Kamienica Polska, Koziegłowy, Kruszyna, Mykanów, Poczesna i Rędziny są zaproszeni w tym celu 8 marca o godz. 13 do hotelu Prestige przy ul. 11 Listopada 17 w Siewierzu.
Wszystkie uwagi i wnioski zostaną przeanalizowane, rozpatrzone przez Zarząd Województwa i ulokowane w ostatecznej wersji programu uchwalonej przez sejmik. Najszybsze efekty jego realizacji to budowa w wymagających tego miejscach ekranów przeciwdźwiękowych, a tam, gdzie to niemożliwe - tworzenie obszarów ograniczonego użytkowania.
Ale na tym nie koniec. W ramach programu bowiem będzie się m.in. tak planowało duże inwestycje drogowe, by nie przechodziły przez obszary chronione akustycznie (np. osiedla). I na odwrót: powstawanie budynków podlegających ochronie akustycznej będzie ograniczane w strefach, na które ma wpływ dźwięk o poziomie przekraczającym wartości dopuszczalne.
Szacunkowe koszty realizacji programu na odcinku DK-1 między Częstochową a Dąbrową Górniczą to 60,4 mln zł, na odcinku Częstochowa - Szczepocice - 12,7 mln zł. Realizacja całości programu ma kosztować 138,9 mln zł i zakończyć się do 2013 r.
Szczegóły znajdują się na mapach akustycznych publikowanych na stronie Urzędu Marszałkowskiego. Opracowania te są elementem prac nad "Programem ochrony środowiska przed hałasem dla województwa śląskiego". Program jest przewidziany dla terenów poza aglomeracjami, położonych wzdłuż dróg krajowych, ekspresowych, autostrad i linii kolejowych, na których przekroczone zostały dopuszczalne poziomy hałasu. Krakowska firma Ekkom już przygotowała część dokumentacji, dyskutowali o niej przedstawiciele wszystkich urzędów gmin przeciętych takimi drogami. Nas dotyczą dwa kawałki Drogi Krajowej nr 1: Częstochowa-Dąbrowa Górnicza i Częstochowa-Szczepocice.
Projekt programu znajduje się na stronie www.silesia-region.pl. Można, a nawet trzeba się z nim zapoznać - w ramach konsultacji społecznych, które aktualnie trwają. Uwagi i wnioski przyjmuje Wydział Ochrony Środowiska Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego, ul. Juliusza Ligonia 46, 40-037 Katowice (e-mail: projekt-posph@silesia-region.pl). Robi to do 11 marca.
Wójt Kruszyny Bogusław Mielczarek już złożył wniosek: by straż pożarna jadąc przez miasto zmieniła swój sygnał alarmowy z syren na jakiś inny i chroniła w ten sposób mieszkańców przed zbytecznym hałasem. Propozycja nie przeszła; urzędnicy marszałka odpowiedzieli wójtowi, że głośne sygnały pojazdów uprzywilejowanych służą bezpieczeństwu na drogach, a ono jest ważniejsze niż ochrona przeciwdźwiękowa.
Można także uczestniczyć osobiście w publicznej prezentacji programu. Mieszkańcy gmin: Kamienica Polska, Koziegłowy, Kruszyna, Mykanów, Poczesna i Rędziny są zaproszeni w tym celu 8 marca o godz. 13 do hotelu Prestige przy ul. 11 Listopada 17 w Siewierzu.
Wszystkie uwagi i wnioski zostaną przeanalizowane, rozpatrzone przez Zarząd Województwa i ulokowane w ostatecznej wersji programu uchwalonej przez sejmik. Najszybsze efekty jego realizacji to budowa w wymagających tego miejscach ekranów przeciwdźwiękowych, a tam, gdzie to niemożliwe - tworzenie obszarów ograniczonego użytkowania.
Ale na tym nie koniec. W ramach programu bowiem będzie się m.in. tak planowało duże inwestycje drogowe, by nie przechodziły przez obszary chronione akustycznie (np. osiedla). I na odwrót: powstawanie budynków podlegających ochronie akustycznej będzie ograniczane w strefach, na które ma wpływ dźwięk o poziomie przekraczającym wartości dopuszczalne.
Szacunkowe koszty realizacji programu na odcinku DK-1 między Częstochową a Dąbrową Górniczą to 60,4 mln zł, na odcinku Częstochowa - Szczepocice - 12,7 mln zł. Realizacja całości programu ma kosztować 138,9 mln zł i zakończyć się do 2013 r.
- 14 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
-
Stanie ekran - będzie ciszej przy trasie
konikoni
08.03.10, 00:44
Gratuluje spotkanie o godzinie 13.00 w dzień roboczy, niektórzy zainteresowaniniestety nie mogą o tej godzinie przyjechać.Na przyszłość sugeruje godzinę która jest wygodna dla mieszkańców a »
-
Stanie ekran - będzie ciszej przy trasie
por1
08.03.10, 13:35
Troche dziwna strategia, rozumiem potrzebę stawiania ekranów, tylko czemu najpierw poza miastem. Przecież tam i odległości duze i zagęszczenie dmow mniejsze, więc koszt b. duzy i na to »
-
Stanie ekran - będzie ciszej przy trasie
ekojaszczur
08.03.10, 18:53
Ciszej będzie i bezpieczniej, za częstochową w stronę katowic przy trasie jest dużo domów, same plusy.»
Najczęściej czytane24 htydzień





