MPK zrezygnuje z reklam naklejanych na oknach

Tomasz Haładyj
2010-03-08 , aktualizacja: 08.03.2010 19:34
A A A Drukuj
Pasażerowie od lat skarżyli się na takie "klaustrofobiczne" tramwaje i autobusy, z wnętrza których nie da się patrzeć na mijane domy i ulice
Reklamy powoli będą znikały z okien
Fot. Grzegorz Skowronek / AG
Reklamy powoli będą znikały z okien
Problem nabrzmiewał od lat. Wprawdzie reklamy naklejane na szyby powinny przepuszczać światło - są wykonane z foliowej siatki - to jednak w praktyce pasażerowie mieli kłopoty ze zorientowaniem się, gdzie są. Odrębnym problemem jest komfort jazdy. Dlatego niektóre miasta, np. Warszawa czy Szczecin, zakazały swoim przewoźnikom stosowania reklam typu "King Size".

W 2007 r. w Częstochowie odbyło się w tej sprawie spotkanie "na szczycie" z udziałem szefów MPK, pełnomocnika prezydenta ds. estetyki, oraz zaangażowanych w ustalenie zasad malowania taboru MPK i wieszania na nich reklam: radnego Jacka Krawczyka i członków Częstochowskiego Klubu Miłośników Komunikacji Miejskiej. Efektów dyskusja nie przyniosła: MPK uznało, że na reklamach - także tych całopojazdowych - zarabiać musi. Dla przewoźnika zbyt skomplikowane okazało się nawet ujednolicenie malowania autobusów (nowe sprowadzano w biało-czerwonych barwach, a remontowane lakierowano w niebiesko-różowe pasy).

Co się teraz zmieniło? Zasady współpracy między magistratem a jego spółką. Dotąd MPK samodzielnie organizowało komunikację, ale po ubiegłorocznych decyzjach ma tylko wykonywać usługę na rzecz miasta. Natomiast "reguły gry", w tym rozkłady jazdy, ustala magistrat.

- Podpisaliśmy z miastem umowę na 15 lat, w jej wyniku dostaniemy pieniądze. Ale Urząd Miasta ma też oczekiwania, m.in. związane z podwyższeniem komfortu. Stąd decyzja o rezygnacji z reklam naklejanych na szyby - mówi rzecznik MPK Marcin Maranda.

- Pasażerom całkowite zaklejanie szyb się nie podoba, sugerowaliśmy, by to zmienić - potwierdza szef Biura Transportu w magistracie Paweł Wikliński.

Ale reklamy całopojazdowe nie znikną z dnia na dzień: MPK zdecydowało nie podpisywać nowych umów ani nie przedłużać dotychczasowych. - Ostatnie umowy wygasają w 2011 r. - informuje Maranda z MPK.

W tej chwili okna zaklejone ma 10 autobusów i 10 wagonów tramwajowych.

Podziel się

  • 30 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    14 głosów