Ulica przeszłości i przyszłości
2010-03-09
, aktualizacja: 09.03.2010 20:31
- Jestem przekonany, że ul. Piłsudskiego przeżyje swój rozkwit i odzyska należną pozycję - mówi właściciel remontowanej kamienicy. Chciał nawet wyłożyć granitem chodnik przed budynkiem, ale władze miasta godziły się na to pod warunkiem, że kamieniem wybrukuje trotuar na jednej trzeciej długości ulicy
Od kilku lat mieszkańcy zabiegają o modernizację ulicy położonej w centrum miasta, w jego sercu komunikacyjnym. Były petycje i wizyty delegacji u władz. Pojawił się nawet projekt zmiany wyglądu ul. Piłsudskiego na odcinku od Alej do dworca i Konduktorowni. Spełznął na niczym. Teraz okazuje się, że potencjał tego terenu widzą inwestorzy z zewnątrz, którzy nabyli kamienicę pod numerem 35. Obecnie jest to Jarosław Potocki, który kupił nieruchomość od Włochów, a ci od spadkobierców przedwojennych właścicieli.
- Włosi uznali, że nie uda się im zrealizować planów, do których potrzebny był duży parking - mówi Potocki. - Mnie po oczyszczeniu podwórza udało się wygospodarować miejsca dla samochodów dla właścicieli lokali i ich gości.
Inwestor dowiedział się, że kamienicę wybudował w 1939 r. właściciel hurtowni stali, częstochowski Żyd. Zadbał o wysoki standard budowlany: użył cegły a nie wapienia, zastosował akermany zamiast wszechobecnego wówczas w stropach drewna i mat słomianych, schody są z granitu, brudniki w klatce schodowej to podobno marmury.
Częstochowianin długo nie cieszył się kamienicą. Wybuchła wojna, a w 1940 r. zamieszkali w niej niemieccy żandarmi. Po wojnie budynek był - jak twierdzi Potocki - w gestii PZPR i bliskich jej ludzi.
- Był bardzo ładnie zaprojektowany, z czego dziś korzystam - mówi nowy właściciel. - Architektura elewacji pozostaje właściwie niezmieniona. Modernizacja dokonała się przez użycie współczesnych materiałów najwyższej jakości. Marmury sprowadziłem z Hiszpanii, wkrótce powleczone zostaną farbą umożliwiającą zmywanie ewentualnych bazgrołów, niby graffiti. Boniowania wypełnię niedługo specjalnie sprowadzonym metalem, który odbijać będzie światło dodatkowo rozjaśniając elewację. Sądzę, że za miesiąc remont - również wewnętrzny - zostanie zakończony.
Jarosław Potocki ubolewa, że nie udało się wykorzystać przedwojennych witrynek sklepowych, o czym początkowo myślał. Okazały się być w stanie na tyle złym, że wymagałyby nieustannych remontów. Nowy właściciel sugeruje, że poza malowaniem, nie były konserwowane od chwili ich założenia. Likwidacja dokonała się za zgodą konserwatora zabytków.
- Zachowałem jednak autentyczną, przedwojenną bramę wjazdową - podkreśla inwestor.
Przyznać trzeba przedwojennym projektantom, że myśleli naprawdę nowocześnie i 70-letnia brama wygląda jak wykonana dziś.
- Dbam o wysoki standard w kamienicy - mówi Potocki. - Nie tylko budowlany, dobieram również starannie lokatorów i najemców lokali handlowo-użytkowych. Nie na każdą działalność się godzę, w związku z czym mam jeszcze wolne dwa lokale po 70 mkw. Jestem przekonany, że ul. Piłsudskiego przeżyje swój rozkwit i odzyska należną pozycję. Bliskość Galerii Jurajskiej, już jest widoczna w zainteresowaniu lokalami i nieruchomościami. To w końcu jedna z głównych ulic w tak ważnym nie tylko dla Polaków mieście. Kiedy bywam za granicą wszyscy wiedzą, co to znaczy Częstochowa. Natomiast w Meksyku, gdy mówiłem Warszawa i Katowice, moi rozmówcy myśleli, że to terminy z branży motoryzacyjnej.
Równocześnie inwestor żali się na władze miasta. Chcąc domknąć całość inwestycji zaproponował, że położy przed kamienicą granitowy chodnik. Powiedziano mu, że dostanie zgodę, jeśli to będzie chodnik na całym odcinku od ul. Mielczarskiego do Piotrkowskiej.
Ostatnio Potocki namówił właścicieli innych budynków przy ul. Piłsudskiego do ponownego wystąpienia do władz miasta z apelem o rewaloryzację tej okolicy.
Potocki ze Złotego Potoku
Zainteresowanie Jarosława Potockiego Częstochową ma też historyczne źródła: jest z linii Potockich ze Złotego Potoku. Twierdzi, że chciał kupić za 500 mln kompleks pałacowy i przywrócić mu świetność. Oferta nie została jednak przyjęta.
- 14 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
11 głosów
-
Ulica przeszłości i przyszłości
arekkukla
09.03.10, 22:37
Jak tak dalej pójdzie to z czewy nic nie pozostanie, no może Jasna Góra. Reszta upadnie, nic się nie będzie dziać.»
-
a co z Konduktorownią
jesien2010jesienludu
10.03.10, 11:15
Jestem przekonany, że ul. Piłsudskiego przeżyje swój rozkwit i odzyska należną pozycję. Bliskość Galerii Jurajskiej, już jest widoczna w zainteresowaniu lokalami i nieruchomościami. To w »
-
Ulica przeszłości i przyszłości
peta_0
11.03.10, 23:36
poczciwa aleja frytkowa...»
Najczęściej czytane24 htydzień





