Zamarzł w Tatrach
2010-03-14
, aktualizacja: 14.03.2010 16:09
Ciało 24-latka z Częstochowy znaleziono kilka dni temu w Tatrach. Młody mężczyzna najpewniej zamarzł.
Leżące na śniegu zwłoki znalazł turysta schodzący z Kondrackiej Przełęczy w stronę Doliny Małej Łąki.
Zakopiańska policja rozmawiała już z rodziną zmarłego. Usłyszała, że przed wyjazdem do Zakopanego mężczyzna miał dobre samopoczucie i nic nie wskazywało na to, by chciał zrobić sobie krzywdę.
Policja ujawniła też, że przy mężczyźnie znaleziono list. Turysta pisze, że jest mu zimno i że prosi, by po śmierci spalono jego ciało, a prochy rozsypano.
Zakopiańska policja rozmawiała już z rodziną zmarłego. Usłyszała, że przed wyjazdem do Zakopanego mężczyzna miał dobre samopoczucie i nic nie wskazywało na to, by chciał zrobić sobie krzywdę.
Policja ujawniła też, że przy mężczyźnie znaleziono list. Turysta pisze, że jest mu zimno i że prosi, by po śmierci spalono jego ciało, a prochy rozsypano.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
7 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień



