Miasto daje na prywatne zabytki

Jarosław Sobkowski
2010-03-16 , aktualizacja: 16.03.2010 10:19
A A A Drukuj
Prawie 270 tys. zł przeznaczyli wczoraj częstochowscy radni na prace konserwatorskie zabytków wpisanych do rejestru a należących do prywatnych właścicieli

Fot. Grzegorz Skowronek / AG
ZOBACZ TAKŻE


To już kolejny rok, kiedy miasto finansowo wspiera chcących poprawić estetykę i funkcjonalność swoich nieruchomości.

Z dziewięciu wniosków, jakie wpłynęły, wybrano sześć - pozostałe były niekompletne.

Najwyższą sumę, ponad 100 tys. zł, uzyskał projekt remontu starszliwie zaniedbanej elewacji kamienicy przy pl. Daszyńskiego 13. Tu jednak zakres prac jest duży, ponieważ budynek ma dwie fasady: od placu i ul. Ogrodowej. Niższe kwoty - od 18 do 60 tys. zł - trafią do właścicieli innych śródmiejskich kamienic. Dwie z nich stoją przy malowniczej ul. Wieluńskiej (numery 18 i 26 - w tym drugim przypadku prócz elewacji naprawiony zostanie także dach). Kolejna - na rogu pl. Daszyńskiego 9/10 oraz ul. Krakowskiej 2. Pieniądze otrzyma także jeden budynek w Alejach: pod numerem 6.

30 tys. zł miasto przekaże klasztorowi na Jasnej Górze. Za tę sumę konserwacji poddany zostanie zachodni mur elewacji wewnętrznej między bramą Matki Bożej Królowej Polski a bramą Matki Boskiej Bolesnej.

W poprzednich latach subwencje trafiały głównie do instytucji kościelnych. M.in. do Jasnej Góry, ale także kościoła pod wezwaniem Najświętszego Imienia Maryi w III Alei, czy do księży pallotynów, którzy dostali pieniądze na wymianę rynien, okien i parapetów w bardzo ładnym (ale zaniedbanym) narożnym budynku przy ul. 7 Kamienic i św. Barbary.

Warunkiem uzyskania pieniędzy, poza złożeniem wniosku, jest obowiązkowy wpis do rejestru zabytków i co często najtrudniejsze - jednomyślność właścicieli co do zakresu planowanych prac. W wypadku, gdy jest ich kilku lub, co częste, kilkunastu uzyskanie takiej jednomyślności bywa nie łatwe. W tym kontekście podziwu godny będzie remont kamienicy nr 6 w I Alei, które - wedle wykazu przedstawionego magistratowi - ma aż 25 właścicieli.





Prace konserwatorskie na Jasnej Górze

Ojcowie paulini są jednymi z największych beneficjentów funduszy unijnych w naszym regionie. Otrzymali ostatnio:

? 4 mln zł na renowację XVII-wiecznego zespołu klasztornego przy kościele św. Barbary

? 5,8 mln zł na rekonstrukcję i konserwację budynków klasztoru na Jasnej Górze

? 25,3 mln zł na konserwację i remont bazyliki - jest to największy ze wszystkich projektów i obejmuje także wymianę posadzki, renowację malowideł ściennych, badania archeologiczne

? 4,1 mln zł na tzw. kurtynę północną (od strony Rynku Wieluńskiego) murów obronnych. Przebitjany jest tam nowy wjazd na teren klasztoru jasnogórskiego.

Przy tych sumach, pieniądze przekazywane na ogół co roku przez magistrat - po kilkadziesiąt tysięcy złotych - są niewielkie. Finansowane są z nich prace uzupełniające.

Ale paulini zanotowali też porażkę. Nie udało im się zdobyć pieniędzy na "Muzeum Skarbu Narodowego", w którym miały być eksponowane zbiory związane z dziedzictwem wotywno-patriotycznym (np. nagroda Nobla Lecha Wałęsy) i słynny długopis, którym podpisywał porozumienia sierpniowe.

Podziel się

  • 28 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

  • Miasto daje na prywatne zabytki truthmaker 16.03.10, 11:15

    Z artykułu wynika, że Paulini wyciągnęli niezłych kilka baniek od Unii, gdyby Kurpios i jego świta potrafili w ten sposób negocjować projekty na modernizację miasta to już dawno prace na »

  • Miasto daje na prywatne zabytki kohuru 16.03.10, 16:03

    Kościół jest przecież antyunijny. Nie przeszkadza to korzystać z unijnej kasy? Przy kasce łatwiej zapomnieć o gejach, aborcji, równych prawach kobiet i mężczyzn itd... Pecunia non olet. »

  • Re: Miasto daje na prywatne zabytki gara89 16.03.10, 19:02

    szczytny cel, Częstochowa nabiera wyglądu i prestiżu w Polsce;) Motto radnych czewy: "rozwijajmy sie":D»