Politechnika Częstochowska proponuje zabawę w studiowanie

Jarosław Sobkowski
2010-03-22 , aktualizacja: 23.03.2010 12:42
A A A Drukuj
- Ziarno zasiane z pewnością wyda plon - zapewniła poetycko rektor politechniki. Mówiła o Częstochowskim Uniwersytecie Młodzieżowym, który właśnie zainaugurował drugi rok działalności.

Fot. Grzegorz Skowronek / AG
Pomysł powołania uniwersytetu dla młodzieży, któremu politechnika nadała skróconą nazwę CzUM zaczerpnięto z uczelni zachodnioeuropejskich.

Pierwsze tego typu inicjatywy pojawiły się przed siedmioma laty w Wiedniu i kilku uniwersytetach niemieckich. W Polsce istnieją podobne w Warszawie, Poznaniu, Krakowie i Wrocławiu. Częstochowski Uniwersytet Młodzieżowy, poza walorem edukacyjnym, jest też pomysłem na promocję naszej uczelni technicznej: - Przekażemy młodzieży tę część wiedzy, która byłaby trudna do wyjaśnienia w szkołach - mówi prof. Maria Nowicka-Skowron, rektor PCz. - Przede wszystkim dlatego, że nie dysponują one szeregiem laboratoriów.

W założeniu młodzież ma uczestniczyć w cyklu wykładów obejmujących różne zagadnienia z dziedzin ekonomii, zarządzania, ochrony środowiska czy polityki energetycznej oraz w małych grupach brać udział w zajęciach laboratoryjnych. To właśnie podczas tych ćwiczeń zetknie się z możliwościami, jakie studentom oferuje politechnika.

- Liczymy właśnie na te zajęcia - przyznał Łukasz Kutrowski, uczeń IX LO im. Norwida, klasy o profilu matematyczno-fizyczno-informatycznym.

Jego koledzy - Arek Zając i Konrad Wojtyra - dodają, że plany związane z przyszłymi studiami dotyczyć będą na pewno uczelni technicznej: - Którą ostatecznie wybiorę i jaki konkretnie kierunek, to zależy od wielu rzeczy. Na razie nie podjąłem decyzji.

O tym, że pomysł powołania CzUM-u odniesie zamierzony skutek dla politechniki przekonana jest rektor PCz: - Sądzę, że część młodzieży będzie w przyszłości naszymi studentami - podkreśla. - Na razie nie mamy konkretnych danych jaka, bo studenci CzUM-u z ubiegłego roku są teraz w klasie maturalnej.

W założeniu młodzieżowymi studentami mogą zostać uczniowie pierwszych i drugich klas szkół ponadgimnazjalnych. Okazuje się jednak, że chętnych na zajęcia jest więcej niż miejsc: - Nie udało nam się w ubiegłym roku dostać na uniwersytet, dlatego w tym roku zgłosiliśmy się jako jedni z pierwszych - mówi Katarzyna Tazbir, nauczyciel fizyki w I LO im. Słowackiego, która jest opiekunką grupy CzUM-owców z klas o profilu matematyczno-fizycznym i biologiczno-chemiczno-fizycznym.

Młodzież, poza zdobywaniem wiedzy, uczestniczy też w swoistej zabawie w studiowanie. Zbiera zaliczenia w specjalnych indeksach, a posiadacze wszystkich wpisów biorą na zakończenie udział w losowaniu nagród. Najcenniejszą jest laptop.

Podziel się

  • 23 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów