Koniecpol: Wielki pożar magazynu płyt

mam
01.04.2010
A A A Drukuj
Przez cały czwartek trwało dogaszanie pożaru, który wybuchł w środę w nocy w Koniecpolskich Zakładach Płyt Pilśniowych.
Kiedy na miejsce przyjechał pierwszy zastęp straży pożarnej, okazało się, że pali się cały magazyn płyt porowatych. Po ewakuacji ludzi strażacy zajęli się zagrożonym drugim budynkiem magazynu. Kolejne jednostki ochraniały wszystkie zagrożone obiekty: produkcyjny, socjalny i warsztat. W akcji brało udział ponad 100 członków zakładowej, ochotniczej i zawodowej straży pożarnej. W pobliżu palącej się hali temperatura była tak wysoka, że musieli użyć działek wodnych. Były też problemy z wodą z hydrantów, dlatego czerpali ją z pobliskiego zbiornika.

Spłonął magazyn płyt porowatych (2178 m kw.) oraz zgromadzone w nim wyroby, nikt nie został ranny.

To już drugi w ostatnich latach tak ogromny pożar w koniecpolskich "Płytach". W maju 2006 r. spłonęła wiata magazynowa w której także zgromadzone były płyty porowate - one palą się najłatwiej i najszybciej. Wówczas straty oszacowano na 2 mln zł. Teraz suma może być nie mniejsza, choć w pierwszych komunikatach straż podawała 700 tys. zł.

  • Koniecpol: Wielki pożar magazynu płyt punkt77 02.04.10, 09:56

    Pewnie Pan właściciel wypłacił pracownikom po 200 na zajączka to mu puściliinteres z dymem. A tak na serio - łatwo puścić z dymem towar który zalega wmagazynach, nie można go sprzedać z »