Policja: Gang w Blachowni to wyssana z palca plotka

mam
2010-04-23 , aktualizacja: 23.04.2010 22:29
A A A Drukuj
Nie seria napadów, tylko jeden. A sprawcy zostali już zatrzymani. Policja dementuje plotki o gangu recydywistów, którzy terroryzują mieszkańców Blachowni.

Fot. Cezary Aszkiełowicz / AG
Na forum "Gazety" kilka dni temu pojawił się wpis, że w Blachowni grasuje grupa bandytów zwolnionych ostatnio z więzienia. - W biały dzień napadają na ludzi, biją ich i okradają. Działają w rejonie garaży i poczty w centrum miasteczka. (..) Są to ludzie doskonale znani policji. Nikt niestety nic z tym nie zrobi, dopóki kogoś nie zabiją lub nie okaleczą - ostrzega internauta.

- To wyssana z palca plotka. Po Blachowni nie grasuje żadna banda - zaprzecza podinsp. Joanna Lazar, rzeczniczka częstochowskiej policji. - Oczywiście jak wszędzie i tam zdarzają się rozboje, ale nie znaczy, że tamtejsi funkcjonariusze nic nie robią - dodaje.

Rzeczniczka twierdzi, że źródłem plotki może być zdarzenie z 12 kwietnia. Wieczorem na ul. Żeromskiego został napadnięty 63-letni mężczyzna. Sprawcy byli brutalni, przewrócili ofiarę na ziemię, skopali. Potem ukradli pieniądze i telefon komórkowy. Policjanci szybko ustalili, że sprawcami byli 35-letni Mariusz K. i 47-letni Zbigniew M. Obaj rzeczywiście mieli już kłopoty z prawem. Zostali zatrzymani, grozi im do 12 lat więzienia.

Podziel się

  • 4 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów