Zwrot kościelnych majątków po częstochowsku
2010-06-15
, aktualizacja: 14.06.2010 20:33
Kilkadziesiąt nieruchomości odzyskał częstochowski Kościół katolicki po upadku PRL-u. M.in. grunt u zbiegu III Alei i ul. Popiełuszki, który potem sprzedał miastu
ZOBACZ TAKŻE
- Nie ma miłosierdzia dla zabytku? (22-06-10, 23:00)
W ub. tygodniu "Gazeta" ujawniła pełen wykaz nieruchomości, które w ciągu ostatnich 19 lat Komisja Majątkowa przy MSWiA oddała Kościołowi katolickiemu. Chodzi o majątek odebrany instytucjom kościelnym w czasach PRL. I tak państwo zwróciło 490 nieruchomości, w tym 19 szpitali, 8 domów dziecka, 26 szkół, 9 przedszkoli, 3 muzea, 2 teatry, 2 biblioteki, budynki archiwum, prokuratury, sądu, izby skarbowej, operetki, dworzec PKS i nawet browar. Wartość nieruchomości zwróconych i przekazanych w zamian - gdy przedwojennej własności oddać się nie dało - to 24,1 mld zł. Kolejne 107,5 mln zł to rekompensaty i odszkodowania w gotówce.
W wykazie jest także kilkadziesiąt nieruchomości położonych w naszym regionie. W wielu wypadkach postępowania przed Komisją ciągnęły się latami.
Częstochowska kuria metropolitalna odzyskała narożny teren u zbiegu III Alei i ul. Popiełuszki. Rok temu magistrat kupił tę działkę płacąc po 1000 zł za mkw. (w sumie prawie 3,3 mln zł) pod mające powstać w tym miejscu Centrum Kongresowe (plany budowy jednak zarzucono). Części przedwojennej kościelnej parceli odzyskać się nie dało - stoi na niej Cepelia. Kuria w zamian otrzymała na własność dwa lokale użytkowe: aptekę w III Alei obok siedziby kurii i sklep - obecnie z luksusową bielizną i kosmetykami - przy ul. Szymanowskiego, na tyłach ratusza.
Jasna Góra z placem przed szczytem
Jasna Góra odzyskała hektar z parkingiem wzdłuż ul. 7 Kamienic. W wykazie Komisji mowa jest o przywróceniu kultu religijnego, czyli placu dla wiernych przybyłych na jasnogórskie nabożeństwa.
Archidiecezjalna Caritas odzyskała nieruchomości przy ul. Staszica 5 oraz Ogrodowej 35. Przy Staszica Caritas ma swoje biura i schronisko dla bezdomnych kobiet. Nieruchomość przy Ogrodowej przekazała Zgromadzeniu Małych Sióstr Niepokalanego Serca Maryi, które od lat prowadzi tam dom opieki dla przewlekle chorych.
Siostry Służebniczki NMP odzyskały swoja przedwojenną własność przy ul. św. Kazimierza 1 i dalej prowadzą tam Dom Małych Dzieci. Od grudnia 2008 r. mieści się tam także Okno Życia, czyli miejsce, w którym matka może zostawić swoje dziecko bez konsekwencji dla siebie i ryzyka dla zostawianego malucha.
Swego czasu głośno było w Częstochowie kamienicy w al. Wolności 29. Przed wojną zbudowało ją Katolickie Stowarzyszenie Służby Domowej pod wezwaniem św. Zyty, a od 1991 r. Kuria - jako prawny następca Stowarzyszenia - starał się o odzyskanie budynku. Małgorzata Grabowska, zastępca miejskiego wydziału mienia i nadzoru właścicielskiego zapewnia, że sprawa zakończyła się po myśli miasta, bo Komisja Majątkowa nie wydała w tej sprawie orzeczenia i odesłała obie strony do sądu. Wg Grabowskiej procesu nie było, więc kamienica nadal jest własnością miasta i niczego w zamian Kościołowi nie przekazała. Z wiadomości "Gazety" wynika jednak, że we wrześniu 1999 r. doszło do podpisania porozumienia między miastem i Kurią. W zamian za zrzeczenie się praw do kamienicy Kuria otrzymała dwie działki na Rakowie.
Wg częstochowskiego magistratu na rozwiązanie czeka już tylko jedna sprawa. Bracia doloryści upominają się o budynek przy ul. Jasnogórskiej 17. Jest tam szkoła muzyczna, ale przed wojną założone przez dolorystów Towarzystwo Oświatowe "Przyszłość" uczyło tam m.in. krawiectwa. Spór trwa, bo miasto utrzymuje, że doloryści nie są następcą prawnym przedwojennych dolorystów.
W regionie
Nie tylko w Częstochowie Kościół odzyskiwał swoje przedwojenne mienie. Parafia św. Mikołaja w Lublińcu stała się właścicielem ponad 61 ha gruntu. Część proboszcz sprzedał pod powstającą autostradę A1. Lublinieccy oblaci poza gruntami odzyskali tez swoje przedwojenne budynki i mają w nich teraz zespół szkół katolickich. Część gruntów kupiło miasto pod trasę śródmiejską. - Ale nie narzekam na zakon jako negocjatora - zapewnia burmistrz Lublińca Edward Maniura.
Inne wyznania
Komisje podobne do tej rozstrzygającej w sprawie sporów majątkowych z Kościołem katolickim mają także inne wyznania. Polubownie udało się rozwiązać wieloletni spór z częstochowską parafią prawosławną: w 1997 r. za popówkę (budynek na rogu III Alei i ul. Nowowiejskiego) oraz przyległe grunty prawosławni otrzymali kamienicę przy ul. Kopernika 7/9 oraz działkę na skrzyżowaniu Kpernika i Śląskiej, na której potem wybudowali nową cerkiew.
Komisja Regulująca ds. Gmin Wyznaniowych Żydowskich na razie uznała tylko jedno z częstochowskich roszczeń gminy katowickiej. W zamian za grunt pod spaloną synagogą - jej mury wykorzystano po wojnie do budowy filharmonii - gmina żydowska otrzyma inne grunty. - Trwają w tej sprawie negocjacje, proponowane sa działki przy ul. Różanej, Koziej, Garncarskiej oraz Nadrzecznej - wylicza Jan Wilczej z katowickiego urzędu wojewódzkiego. - Nie powinno być także kłopotu z rozstrzygnięciem na rzecz gminy żydowskiej kwestii kirkutu przy ul. Złotej.
W przypadku ul. Nadrzecznej 42 (kiedyś był tu dom opieki dla starców i biednych Częstochowskiego Towarzystwa Opieki nad Biednymi Żydami) oraz Koziej 16 (noclegownia i dom dla biednych Żydów). strona żydowska musi uzupełnić dokumenty, aby udowodnić, że sporne nieruchomości stanowiły własność gminy wyznaniowej lub tzw. wyznaniowej osoby prawnej.
- 47 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
10 głosów
-
Zwrot kościelnych majątków po częstochowsku
janek344
15.06.10, 11:07
Co tu komentować? Kościół okazał się zachłanny na pieniądze wbrew głoszonemuprzez siebie miłosierdziu ale główną winę ponoszą kolejne władze miastaponieważ były zbyt ustępliwe.»
-
Watykański zaborca. Opodatkować!
head-cancer
15.06.10, 12:15
I znów nas czarni panowie dymają na kasę, płakać się chce... Ciekawe kiedy ten ciemny nadwiślański lud w końcu zmądrzeje, wstanie z kolan na proste nogi, jak przystało normalnemu, zdrowemu »
-
Zwrot kościelnych majątków po częstochowsku
acqh
18.06.10, 11:39
Dla mnie symbolem rozbieżności między tym co Kościół Katolicki mówi, a co robijest odebranie budynku pod Jasną Górą, w którym za PRL-u był szpitalginekologiczno-położniczy. Szpital »


