Najpierw woda popłynie, potem tryśnie

ds
2010-07-09 , aktualizacja: 09.07.2010 21:37
A A A Drukuj
W weekend 10-11 lipca, a najpóźniej w poniedziałek z najnowszej częstochowskiej fontanny w kształcie amonitu popłynie woda. Pomału i delikatnie, żeby nic się nie popsuło. Z całą mocą tryśnie dopiero po tygodniu.

Fot. Piotr Deska / AG
ZOBACZ TAKŻE
Amonit cokolwiek się przesunął, ale na szczęście nie w przestrzeni - rzeźba stoi tam gdzie stała, czyli w III Alei, przed kurią. Przesunięcie odbyło się w czasie, bo miał być uruchomiony 7 lipca, tymczasem dopiero w 9 lipca nastąpił odbiór techniczny. Było jeszcze trochę prac do wykonania: ustawienie kamiennych ław wokół rzeźby (będzie można na nich przysiąść i podziwiać wodne efekty), uzupełnienie podłoża z otoczaków, a przede wszystkim zabezpieczenie kamiennych elementów specjalnym preparatem, by całość była odporna na czynniki atmosferyczne.

- Wszystko pięknie się udało, więc odbiór techniczny przebiegł pomyślnie - zapewnia Władysław Ratusiński, częstochowski plastyk i projektant fontanny.

W piątek jednak fontanna nie została jeszcze włączona, stanie się to w sobotę lub niedzielę, najpóźniej w poniedziałek. - I na razie woda będzie płynęła bardzo spokojnie, nie uruchomiono dysz, którymi ma tryskać w górę. To dlatego, że spadając z wysokości na świeżo wykonane podłoże mogłaby wypłukać zaprawę. Przez tydzień wszystko utwardzi się już wystarczająco i będzie można pokazać amonit w pełnej krasie - tłumaczy Ratusiński.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów