Kopiowali karty na Śląsku, w Częstochowie może też
2010-07-29
, aktualizacja: 29.07.2010 22:02
Śląscy policjanci rozbili bułgarski gang, który kradł pieniądze z bankomatów za pomocą sfałszowanych kart płatniczych. Nie wykluczone, że to ich ofiarą padli częstochowscy klienci ING Banku Śląskiego.
ZOBACZ TAKŻE
- Fałszerze z czarnego lądu (28-07-10, 21:00)
- Pieniądze zniknęły z kont klientów banku (20-07-10, 22:06)
W akcji brali udział policjanci zwalczający przestępczość gospodarczą z komendy wojewódzkiej oraz katowickiej komendy miejskiej. Pięciu Bułgarów - w wieku od 20 do 34 lat - zaskoczyli w wynajętym mieszkaniu w Katowicach. W ręce policji wpadł elektroniczny sprzęt, który złodzieje montowali w bankomatach, by kopiować karty klientów. Po odczytaniu kodu PIN i innych danych klonowali kartę i opróżniali cudze konta.
Policjanci ustalają teraz od jak dawna działali przestępcy oraz ile kart udało im się skopiować. Śledczy określają sprawę jako rozwojową i nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Czy Bułgarzy mieli coś wspólnego z niedawnymi problemami klientów częstochowskiego oddziału ING Banku Śląskiego? Ktoś skopiował dane z kart użytych w bankomacie przy ul. Berka Joselewicza, by później robić nimi zakupy w USA, Tajlandii i Ekwadorze. - Badamy i sprawdzamy wszystkie wątki, choć nie jest wykluczone, że szajka działała także w Częstochowie - mówi aspirant Hanna Michta z biura prasowego śląskiej policji.
Gang Bułgarów to kolejna w ostatnich tygodniach rozbita w województwie śląskim grupa obcokrajowców, zajmująca się skimmingiem (to przestępstwo polegające na nielegalnym skopiowaniu paska magnetycznego karty płatniczej). W czerwcu wpadło dwóch Rumunów, którzy próbowali wypłacić pieniądze w jednym z bankomatów w Zawierciu. Podobne plany miało trzech Rumunów w Zabrzu. Są podejrzani, że posługując się kopiami kart wydanych przez banki we Włoszech, ukradli co najmniej 20 tys. zł.
Policjanci ustalają teraz od jak dawna działali przestępcy oraz ile kart udało im się skopiować. Śledczy określają sprawę jako rozwojową i nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Czy Bułgarzy mieli coś wspólnego z niedawnymi problemami klientów częstochowskiego oddziału ING Banku Śląskiego? Ktoś skopiował dane z kart użytych w bankomacie przy ul. Berka Joselewicza, by później robić nimi zakupy w USA, Tajlandii i Ekwadorze. - Badamy i sprawdzamy wszystkie wątki, choć nie jest wykluczone, że szajka działała także w Częstochowie - mówi aspirant Hanna Michta z biura prasowego śląskiej policji.
Gang Bułgarów to kolejna w ostatnich tygodniach rozbita w województwie śląskim grupa obcokrajowców, zajmująca się skimmingiem (to przestępstwo polegające na nielegalnym skopiowaniu paska magnetycznego karty płatniczej). W czerwcu wpadło dwóch Rumunów, którzy próbowali wypłacić pieniądze w jednym z bankomatów w Zawierciu. Podobne plany miało trzech Rumunów w Zabrzu. Są podejrzani, że posługując się kopiami kart wydanych przez banki we Włoszech, ukradli co najmniej 20 tys. zł.
- 3 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
8 głosów
-
Kopiowali karty na Śląsku, w Częstochowie może też
jarizabalaga-3
29.07.10, 17:36
To istnieją jeszcze karty z kodami kreskowymi?Myślałem,że wszędzie tylko czipy.»
Najczęściej czytane24 htydzień





