Dojedziemy pociągiem do Warszawy w dwie godziny?

Tomasz Haładyj
2010-08-04 , aktualizacja: 05.08.2010 12:21
A A A Drukuj
Czy na remont linii kolejowej z Częstochowy do Koniecpola zostaną przeznaczone fundusze unijne - zdecyduje pod koniec sierpnia Ministerstwo Rozwoju Regionalnego.

Fot. Kamil Gozdan / AG
O remont zabiegają od dawna nie tylko władze Częstochowy czy nasi parlamentarzyści. Dużą aktywność wykazuje marszałek województwa dolnośląskiego Marek Łapiński, który uważa, że z Wrocławia do Warszawy dałoby się najszybciej dotrzeć właśnie przez Częstochowę. Dalej pociąg nie jechałby jednak przez Radomsko, lecz kierowałby się na Koniecpol. Za nim zjechałby na Centralną Magistralę Kolejową, na której trwają prace zmierzające do podwyższenia prędkości ze 160 do 200 km/h.

Problemem jest jednak niespełna 50-kilometrowy odcinek od Częstochowy do Koniecpola - tak wyeksploatowany, że w wielu miejscach szyny ledwie albo w ogóle nie trzymają się drewnianych podkładów. Pociągi ze względów bezpieczeństwa muszą zwalniać nawet do 20 km/h, a przy takiej prędkości cała inicjatywa lepszego skomunikowania Dolnego Śląska z centrum kraju pali na panewce.

Również kolejarze przyznają, że trasa przez Częstochowę i Koniecpol ma sens - jest przy tym jedyną szansą na poprawienie połączenia Wrocławia z Warszawą przed Euro2012. Lecz na remont nie mają pieniędzy. Potrzeba ich, jak wyliczyli, ok. 180 mln zł.

Groszem nie sypną na pewno samorządy - a taką sugestię zgłosił przed wakacjami pod adresem miast i gmin przez które przebiega linia, marszałek śląski Bogusław Śmigielski. Jedynym dużym miastem na trasie kolejowej jest Częstochowa: - W pierwszym rzędzie musimy finansować inwestycje własne, a przecież i z tym jest ciężko - mówił "Gazecie" rzecznik magistratu Tomasz Jamroziński.

Sam marszałek też pieniędzy nie da, choć jego koledzy z innych województw, np. wielkopolskiego, inwestują w linie kolejowe.

Ostatnią szansą jest więc wpisanie remontu na listę inwestycji finansowanych przez Unię Europejską. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego aktualizuje właśnie największy infrastrukturalny projekt "Infrastruktura i Środowisko". Z dwóch nowych kolejowych propozycji tego resortu żaden nie dotyczy wprawdzie Częstochowy, ale sprawa nie jest jeszcze przesądzona. Bo swoje kandydatury przedstawiły też inne resorty. 20 lipca odbyły się konsultacje, podczas których propozycję umieszczenia remontu linii kolejowej Częstochowa - Koniecpol zgłosiło Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

"Linia ta łączy dwie magistrale kolejowe: CMK i E30 (Drezno - Wrocław - Kraków - Lwów - przyp. red.) umożliwiając szybkie połączenie kolejowe Wrocławia z Warszawą w czasie ok. 3 godz. 45 min. Przy okazji także Opola: poniżej 3 godzin i Częstochowy: ok. 2 godziny. Żadna inna inwestycja kolejowa realna do 2015 r. (a nawet do 2020) nie da czasu przejazdu na trasie Wrocław -Warszawa poniżej 4 godz. 30 min. Ponadto po planowanej modernizacji CMK do prędkości 250 km/h czas przejazdu na trasie Warszawa-Wrocław wyniósłby poniżej 3 godz. 30 min." - napisało Ministerstwo Rolnictwa.

Pisząc o roku 2020 miało na myśli Koleje Dużych Prędkości, nad którymi zaczęto prace studialne. Polskie TGV miałoby mieć kształt litery "Y" prowadząc z Warszawy przez Łódź w okolice Kalisza, gdzie trasa rozdzielałaby się do Wrocławia i Poznania. Pociągi pędziłyby tamtędy 300 km/h. Inwestycja jest jednak bardzo droga, więc jest pieśnią raczej dalszej niż 2020 rok przyszłości.

- Decyzję o ostatecznym kształcie zaktualizowanej listy projektów dla Programu Infrastruktura i Środowisko podejmie minister rozwoju regionalnego, pod koniec sierpnia - zapowiedział wiceminister rozwoju regionalnego Adam Zdziebło.

Podziel się

  • 19 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów

  • Dojedziemy pociągiem do Warszawy w dwie godziny? gustaw.kramer 04.08.10, 22:25

    "Sam marszałek też pieniędzy nie da, choć jego koledzy z innych województw, np. wielkopolskiego, inwestują w linie kolejowe." - a co marszałka śląskiego (protegowany PO) obchodzi »

  • Dojedziemy pociągiem do Warszawy w dwie godziny? maniek11985 05.08.10, 06:09

    A ja chciałbym zaproponować, żeby każdy kogo ta sprawa interesuje, lub nawetnie interesuje ale zależy mu na dobru tego miasta i regionu napisał domarszałka śląskiego i ministra »

  • Lobbowanie czestochowskich politykow? mirage75 05.08.10, 08:41

    Czestochowska scena polityczna jest zbyt slaba i bez wplywow w szerokim morzu polityki i zaleznosci okolopolitycznych.Uklady,kolory polityczne w naszym polnocnym subregionie sie zmieniaja »