Nalot na dopalacze

Marek Mamoń
2010-09-01 , aktualizacja: 01.09.2010 18:21
A A A Drukuj
W dniu rozpoczęcia roku szkolnego pracownicy Urzędu Kontroli Skarbowej w Katowicach rozpoczęli kontrole w 91 placówkach handlujących dopalaczami.

Fot. Piotr Deska / AG
ZOBACZ TAKŻE
Akcja przeprowadzona zostanie wspólnie z pracownikami urzędów skarbowych, przy współpracy z innymi organami kontrolnymi: Izbą Celną, policją, strażą pożarną, Wojewódzkim Inspektoratem Inspekcji Handlowej, Wojewódzkim Inspektorem Sanitarnym oraz Okręgowym Inspektorem Pracy.

Celem tegorocznych działań jest zweryfikowanie prawidłowości i rzetelności deklarowanych podstaw opodatkowania. Na miejscu pracownicy kontroli skarbowej przeprowadzą prace związane ze spisem z natury towarów znajdujących się na sklepie, porównując je z dowodami zakupu, co skutkować będzie ich zamknięciem na czas niezbędny do przeprowadzenia tych czynności - zapowiada Joanna Kruz, rzeczniczka katowickiego UKS.

Taką samą akcję przeprowadzono w czerwcu na zakończenie roku szkolnego. - Objęcie kontrolą podmiotów handlujących dopalaczami wynika z potrzeby zweryfikowania, zaobserwowanego we wcześniej przeprowadzonych kontrolach, zjawiska nie ewidencjonowania części sprzedaży. Przeprowadzone w 2009 i 2010 roku kontrole doprowadziły do ujawnienia zaległości podatkowych oraz wymierzenia grzywien na podstawie przepisów kodeksu karnego skarbowego - argumentuje Joanna Kruz. Po czerwcowej kontroli sklepów z dopalaczami w woj. śląskim nałożono kilka mandatów karnych, wydano jedną decyzje karno-skarbową na kwotę 50 tys. zł, w jednym przypadku zawiadomiono policję o podejrzeniu sprzedaży narkotyków

Liczba punktów mających w swym asortymencie dopalacze nadal rośnie. We wrześniu 2009 r. było ich w woj. śląskim 17, dzisiaj jest ich 91. Pierwszy w Częstochowie sklep z dopalaczami otwarto w 2008 roku. Dziś w centrum działają już cztery takie placówki - mimo że władze Częstochowy były w awangardzie ich przeciwników, a nasza prokuratura - jedną z pierwszych w kraju, które wszczęły śledztwo dotyczące wpływu dopalaczy na zdrowie. Tuż przed wakacjami pierwszy sklep z dopalaczami otwarto w Lublińcu. Natychmiast spotkało się to z protestem. Burmistrz Edward Maniura i starosta lubliniecki Joachim Smyła wydali wspólne oświadczenie. - „Wyrażamy swój stanowczy sprzeciw wobec faktu otwarcia w Lublińcu sklepu z tzw. dopalaczami. Nie zaakceptujemy sytuacji, która stanowi istotne zagrożenie dla dzieci i młodzieży. Poprosiliśmy wszystkie służby, zwłaszcza policję, straż miejską i sanepid o podjęcie działań kontrolnych w celu stwierdzenia, czy handel w tym sklepie odbywa się zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, które niestety, dopuszcza możliwość funkcjonowania tego typu sklepów. Apelujemy do młodzieży, aby nie dała się zwieść złudnej pokusie korzystania z tego typów środków, które niszczą człowieka. W porozumieniu z Powiatowym Komendantem Policji przeprowadzimy na terenie szkół lublinieckich zajęcia prewencyjne, przedstawiające zagrożenia płynące z korzystania z tego typu używek” - zapowiedzieli samorządowcy.

Od 25 sierpnia dopalacze nie mogą być reklamowane (zabronione jest prowadzenie reklamy i promocji substancji psychotropowych lub środków odurzających). Poza tym zdecydowano o zakazie handlu środkami zawierającymi mefedron, częstokroć reklamowanych jako "sole do kąpieli" lub "białe proszki". Nie można również legalnie sprzedawać substancji do palenia zawierających dziewięć syntetycznych kanaboidów.

Podziel się

  • 28 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

  • Nalot na dopalacze dupa44 01.09.10, 23:23

    ...ale ci kumple z PO to szczere chłopy, nawet nam mówią kiedy wyczyścić biznes, dzięki...»

  • Nalot na dopalacze tomashec 02.09.10, 07:46

    metody jak z poprzedniej epokia w spozywczakach pólki az uginają się od zdrowej wódeczki»

  • Nalot na dopalacze ulanzalasem 02.09.10, 08:17

    Czemu Tusk nie zamknął Totalizatora Sportowego? o.O Przecież to czysty hazard... :>»