Filharmonicy na wygnaniu w Politechniku i Galerii Jurajskiej
2010-09-15
, aktualizacja: 15.09.2010 20:09
Świetny wiolonczelista Tomasz Stahl zagra w piątek na inauguracji sezonu. - Sezonu nadzwyczajnego bo bez siedziby, która jest w remoncie - mówiła na konferencji prasowej dyr. Beata Młynarczyk.
ZOBACZ TAKŻE
- Filharmonia Częstochowska zdobyła 80 tys. (14-03-10, 14:12)
- Filharmonia na walizkach (11-03-10, 01:00)
- Filharmonia: Kiedy zakończy się tu remont? (03-12-09, 19:40)
- Dlatego występów w pełnym orkiestrowym składzie będzie znacznie mniej - nie ukrywał szef artystyczny Jerzy Salwarowski. - Za to więcej popracujemy nad repertuarem i poziomem, by pierwszy koncert za rok w zmodernizowanej siedzibie wypadł imponująco.
Filharmonia zadomowi się w tym sezonie w "Politechniku", jednak już w niedzielę muzyka przenosi się wzorem ub. roku do Galerii Jurajskiej. Tamtejszą "rotundę", jako miejsce grania poranków, chwali Beata Młynarczyk: - Jest tam balkon, z którego swobodnie można słuchać i oglądać.
W tym sezonie filharmonicy grać będą również w kościele seminaryjnym czy w Sali Rycerskiej na Jasnej Górze. Planowane są tam dwa koncerty przy świecach, co dodatkowo podkreśli klimat muzyki. Jednym z solistów będzie tam Tytus Wojnowicz, znakomity oboista. W koncercie noworocznym wystąpią Iwona Hossa i Adam Zdunikowski. Zaplanowaliśmy też obiecany koncert z udziałem laureata XVI Konkursu Chopinowskiego, choć jeszcze nie wiadomo, kto nim będzie. Poza tym na pewno przyjedzie amerykański pianista Kevin Kenner, którego koncert nie mógł odbyć się w maju, kiedy rozpoczęto już demontaż wnętrz filharmonii. Na zakończenie karnawału orkiestra od kierownictwem Tadeusza Wicherka znów zagra sławne przedwojenne i powojenne szlagiery. Nie będzie za to koncertu sylwestrowego - bo nie gdzie go zrobić.
Muzycy mają też podróżować - do Buska i Dusznik, do Radomska i Jaworzna. Zacieśnia się też współpraca z częstochowskim środowiskiem muzycznym. To już nie tylko Święto Muzyki odbywane po raz 12. czy kontakty z Instytutem Muzyki AJD. To współorganizacja Częstochowskich Dni Muzyki Organowej, wspólny koncert z chórem Collegium Cantorum Czenstochoviensis.
Znów konflikt
Związkowcy z filharmonii odwiedzili we wtorek prezydenta miasta i do znanych z ubiegłych lat zarzutów, jak niskie płace, czy zła struktura wydatków, dołożyli kolejny: mobingowanie jednego z muzyków. Dyr. Salwarowski odpiera: - Czy mobbingiem jest wymaganie - nawet uporczywe - od muzyka, aby grał równo i czysto?
- 2 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
7 głosów
-
Filharmonicy na wygnaniu w Politechniku i Galer...
chmielu-pl
16.09.10, 00:05
Tomasz StRahl, ludzie, jak już piszecie nazwiska to chociaż sprawdźcie czy nie ma błędów...»




