Włókniarz jednak bez licencji

ti
2009-11-12 , aktualizacja: 12.11.2009 20:39
A A A Drukuj
Nie mamy dobrych informacji dla kibiców Włókniarza. Częstochowski klub nie otrzymał licencji na starty w ekstralidze w sezonie 2010.
Włókniarze muszą jeszcze poczekać
Fot. Piotr Deska / AG
Włókniarze muszą jeszcze poczekać


Posiedzenie zespołu do spraw licencji dla klubów żużlowej ekstraligi oraz I i II ligi odbyło się w czwartek. Po przeanalizowaniu dokumentów komisja odmówiła licencji czterem klubom, m.in. Włókniarzowi. Powód: na dzień 31 października posiadał zobowiązania wobec zawodników. Zostały one uregulowane 3 listopada, a więc po ostatecznym terminie.

- Decyzja została podjęta zgodnie z przyjętym regulaminem, z formalnego punktu widzenia wszystko jest więc w porządku - mówi prezes klubu Marian Maślanka. - My również zgodnie z regulaminem odwołamy się do prezydium zarządu głównego Polskiego Związku Motorowego i zobaczymy, jaka będzie reakcja. Nie będę komentował sprawy. Ciśnie na usta się tylko jedno: żałuję, że zdecydowałem się na ryzykowną decyzję i mimo ogromnych problemów drużyna pojechała w minionych rozgrywkach. Powinienem wtedy powiedzieć dość, a nie szarpać się przez cały sezon. Ale zobaczymy, jaki będzie finał tego wszystkiego. Przesyłając do PZMOt finansowe sprawozdanie, uzasadniliśmy, dlaczego z kilkudniowym opóźnieniem rozliczyliśmy się z zawodnikami. Przedstawiliśmy także program naprawczy. Okazuje się, że to za mało.

Spośród klubów ekstraligi oprócz Włókniarza licencji nie otrzymał WTS Wrocław. Warunkowo przyznano je natomiast Polonii Bydgoszcz, Unii Leszno oraz Falubazowi Zielona Góra.

Podziel się

  • 22 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów