Licencja już jest, zawodnicy będą wkrótce

pt
2009-12-01 , aktualizacja: 01.12.2009 16:21
A A A Drukuj
Wczoraj po południu faksem trafiła do częstochowskiego Włókniarza licencja na starty w ekstralidze w sezonie 2010.
Żużlowcy z Częstochowy (kask żółty i biały) są już pewni swego
Fot. Wojciech Kardas / Agencja Gazeta
Żużlowcy z Częstochowy (kask żółty i biały) są już pewni swego
ZOBACZ TAKŻE
To już ostateczna decyzja nieobwarowana żadnymi warunkami. Nad częstochowskim klubem wisi jeszcze widmo ewentualnej kary finansowej za jednodniowe (nie licząc dni wolnych) opóźnienie w wypłacie zawodnikom należności za sezon 2009. Maksymalna wysokość kary to 20 tys., minimalna - 2 tys. Decyzja w tej sprawie zapadnie 8 grudnia.

Zapewne wcześniej poznany pełny skład Włókniarza na nowy sezon. Być może już dzisiaj klub ujawni pierwsze nazwiska. W grę wchodzi zatrudnienie przynajmniej dwóch żużlowców, w tym jednego Polaka. Jak już pisaliśmy, wielkich asów w tym gronie nie będzie. W nieoficjalnych informacjach najczęściej padają nazwiska Krzysztofa Słabonia, Petera Karlssona, Lukasa Drymla.

Wczoraj ostatecznie potwierdziło się, że byli żużlowcy Włókniarza - Tomasz Gapiński i Nicki Pedersen - będą jeździli w nowym roku w Stali Gorzów. Lee Richardson przenosi się do Marmy Rzeszów, a Michał Szczpaniak do Startu Gniezno. Między Falubazem Zielona Góra a Unią Tarnów waha się Greg Hancock. Amerykanin ma ważny kontrakt z częstochowskim klubem, ale po pierwsze, Włókniarza nie stać na spełnienie jego oczekiwań finansowych, a po drugie, w drużynie można mieć tylko dwóch uczestników Grand Prix. Tymczasem takimi są Tai Woffinden (otrzymał "dziką kartę" na stary w GP) i Rune Holta. Ten drugi wraca do Włókniarza za sprawą częstochowskiej firmy Dreier, która ma pokryć sporą część kosztów związanych z jego startami.

Podziel się

  • 25 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów