Kobieta nie może zostać prawdziwym kapłanem
2009-08-15
, aktualizacja: 16.08.2009 12:33
Może być za to matką kapłana. - Kobiety nie powinny rezygnować z takiej godności - stwierdził kard. Józef Glemp na Jasnej Górze.
ZOBACZ TAKŻE
- Abp Nycz o koncercie Madonny: mamy wybór (15-08-09, 11:00)
- In vitro i polityka w kazaniach na święto maryjne (17-08-09, 01:00)
- Villas rozdawała na Jasnej Górze autografy (15-08-09, 15:03)
- Jasna Góra. Stańcie do walki w obronie życia! (15-08-09, 10:21)
- Coraz mniej Polaków idzie na pielgrzymkę (20-08-09, 01:00)
RAPORTY
Homilii Prymasa Polski wysłuchało prawie sto tysięcy osób, które przyszły na jasnogórskie błonia, by wziąć udział w sumie pontyfikalnej. To kulminacja uroczystości związanych ze świętem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Dwudniowe obchody ściągnęły do Częstochowy pielgrzymów z całej Polski.
Msza, której przewodniczył nuncjusz apostolski w Polsce abp. Józef Kowalczyk rozpoczęła się o godz. 11. Najpierw wiernych powitał o. Izydor Matuszewski, generał zakonu paulinów. - Polskim rodzinom ciężko jest sprostać kryzysowi. Musimy ratować życie polskich rodzin - zaapelował.
Nawiązując do słów Jana Pawła II, przypomniał, że życie całych narodów i państw zależy od tego, czy rodzina jest prawdziwym środowiskiem życia i miłości. - Wiele trzeba czynić, żeby rodzinie stworzyć po temu warunki: pracy, mieszkania, utrzymania, opiekę nad poczętym życiem. Poszanowanie społeczne rodzicielstwa, miłość dzieci, które przyjdą na świat, pełne prawo do wychowania, a zarazem wieloraką pomoc w tym wychowaniu. Cały wielki bogaty program, od którego zależy wielkość człowieka i wielkość narodu - stwierdził.
Potem z homilią wystąpił prymas Polski. Nawiązał do wielu rocznic: Bitwy Warszawskiej, wybuchu II wojny światowej, Powstania Warszawskiego, męczeństwa o. Maksymiliana Kolbe. Zwracając uwagę na współczesne zagrożenia, stwierdził: - Chrześcijanin musi bronić nie tylko wiary, ale i rozumu.
Prymas odniósł się też do ostatniej encykliki Benedykta XVI ,,Miłość w prawdzie". - Przesłanie tej encykliki skierowane jest do świata, a szczególnie do jego przywódców i to w dobie globalizacji, gdy następuje kryzys nie tylko gospodarczy, ale wielu instytucji uchodzących za gwarancje rozwoju - przypomniał. Jego zdaniem, encyklika wymaga głębokiego studium i komentarzy przez ludzi wielu specjalności. Papież nie podaje prostych rozwiązań, ale zachęca do dialogu i do włączenia w obieg życia gospodarczego takich pojęć jak miłość i prawda. - Rzeczywiście, miłość jest ogromną rzeczywistością i może być dziwne, że stawia się ją poza nawias życia także w procesach gospodarczych - zakończył.
Prymas modlił się także o powołania kapłańskie. - Kobieta nie może zostać prawdziwym kapłanem - podkreślił przy okazji. - Niektóre wspólnoty kościelne, oderwane od wspólnoty z Kościołem Piotra, wyznaczają osoby żeńskie do kierowania parafią - mówił. - Owszem, niejedna pani może być dobrym administratorem, może przemawiać, ale nie może wejść w ten osobisty związek z Chrystusem Ofiarą na Krzyżu, który dał swoje Ciało i swoją Krew - stwierdził. Dodał, że ,,kobieta daje ciało i krew, ale w innym porządku". Zachęcił jednocześnie kobiety, by nie rezygnowały z godności bycia matką kapłana.
W uroczystej mszy wziął udział m.in. udział Ryszard Kaczorowski, ostatni prezydent II RP na uchodźstwie. Największy entuzjazm pielgrzymów wzbudziła jednak obecność Violetty Villas, która na stoisku przy bramie do sanktuarium sprzedawała swoją płytę "Na pocieszenie serca i uniesienie ducha". Wiązanka największych hitów piosenkarki kosztuje 25 zł i jest cegiełką na wsparcie projektu budowy ołtarzy adoracji najświętszego sakramentu w Jerozolimie.
Na zakończenie nabożeństwa poświęcono przyniesione przez pielgrzymów zioła, warzywa, owoce i kwiaty. Wierni modlili się, aby "Bóg uchronił je od wszelkiego zniszczenia".
Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny to jedno z najstarszych świąt maryjnych w Kościele. A pielgrzymowanie przed 15 sierpnia do Częstochowy ma wielowiekową tradycję. Według obliczeń Biura Prasowego Jasnej Góry w tym roku od 1 do 15 sierpnia do sanktuarium przybyło 55 pieszych pielgrzymek, a w nich 84 tys. 948 pątników. Najliczniejsze były: 29. Pielgrzymka Krakowska - 8 tys. 500 osób, 298. Pielgrzymka Warszawska - 8 tys. osób 31. Pielgrzymka Radomska - 6 tys. 700 osób, 29. Pielgrzymka Podlaska - 5 tys. osób, 29. Warszawska Akademicka Pielgrzymka Metropolitalna - 4 tys. 200 osób, 64. Pielgrzymka Rybnicka - 4 tys. osób.
Msza, której przewodniczył nuncjusz apostolski w Polsce abp. Józef Kowalczyk rozpoczęła się o godz. 11. Najpierw wiernych powitał o. Izydor Matuszewski, generał zakonu paulinów. - Polskim rodzinom ciężko jest sprostać kryzysowi. Musimy ratować życie polskich rodzin - zaapelował.
Nawiązując do słów Jana Pawła II, przypomniał, że życie całych narodów i państw zależy od tego, czy rodzina jest prawdziwym środowiskiem życia i miłości. - Wiele trzeba czynić, żeby rodzinie stworzyć po temu warunki: pracy, mieszkania, utrzymania, opiekę nad poczętym życiem. Poszanowanie społeczne rodzicielstwa, miłość dzieci, które przyjdą na świat, pełne prawo do wychowania, a zarazem wieloraką pomoc w tym wychowaniu. Cały wielki bogaty program, od którego zależy wielkość człowieka i wielkość narodu - stwierdził.
Potem z homilią wystąpił prymas Polski. Nawiązał do wielu rocznic: Bitwy Warszawskiej, wybuchu II wojny światowej, Powstania Warszawskiego, męczeństwa o. Maksymiliana Kolbe. Zwracając uwagę na współczesne zagrożenia, stwierdził: - Chrześcijanin musi bronić nie tylko wiary, ale i rozumu.
Prymas odniósł się też do ostatniej encykliki Benedykta XVI ,,Miłość w prawdzie". - Przesłanie tej encykliki skierowane jest do świata, a szczególnie do jego przywódców i to w dobie globalizacji, gdy następuje kryzys nie tylko gospodarczy, ale wielu instytucji uchodzących za gwarancje rozwoju - przypomniał. Jego zdaniem, encyklika wymaga głębokiego studium i komentarzy przez ludzi wielu specjalności. Papież nie podaje prostych rozwiązań, ale zachęca do dialogu i do włączenia w obieg życia gospodarczego takich pojęć jak miłość i prawda. - Rzeczywiście, miłość jest ogromną rzeczywistością i może być dziwne, że stawia się ją poza nawias życia także w procesach gospodarczych - zakończył.
Prymas modlił się także o powołania kapłańskie. - Kobieta nie może zostać prawdziwym kapłanem - podkreślił przy okazji. - Niektóre wspólnoty kościelne, oderwane od wspólnoty z Kościołem Piotra, wyznaczają osoby żeńskie do kierowania parafią - mówił. - Owszem, niejedna pani może być dobrym administratorem, może przemawiać, ale nie może wejść w ten osobisty związek z Chrystusem Ofiarą na Krzyżu, który dał swoje Ciało i swoją Krew - stwierdził. Dodał, że ,,kobieta daje ciało i krew, ale w innym porządku". Zachęcił jednocześnie kobiety, by nie rezygnowały z godności bycia matką kapłana.
W uroczystej mszy wziął udział m.in. udział Ryszard Kaczorowski, ostatni prezydent II RP na uchodźstwie. Największy entuzjazm pielgrzymów wzbudziła jednak obecność Violetty Villas, która na stoisku przy bramie do sanktuarium sprzedawała swoją płytę "Na pocieszenie serca i uniesienie ducha". Wiązanka największych hitów piosenkarki kosztuje 25 zł i jest cegiełką na wsparcie projektu budowy ołtarzy adoracji najświętszego sakramentu w Jerozolimie.
Na zakończenie nabożeństwa poświęcono przyniesione przez pielgrzymów zioła, warzywa, owoce i kwiaty. Wierni modlili się, aby "Bóg uchronił je od wszelkiego zniszczenia".
Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny to jedno z najstarszych świąt maryjnych w Kościele. A pielgrzymowanie przed 15 sierpnia do Częstochowy ma wielowiekową tradycję. Według obliczeń Biura Prasowego Jasnej Góry w tym roku od 1 do 15 sierpnia do sanktuarium przybyło 55 pieszych pielgrzymek, a w nich 84 tys. 948 pątników. Najliczniejsze były: 29. Pielgrzymka Krakowska - 8 tys. 500 osób, 298. Pielgrzymka Warszawska - 8 tys. osób 31. Pielgrzymka Radomska - 6 tys. 700 osób, 29. Pielgrzymka Podlaska - 5 tys. osób, 29. Warszawska Akademicka Pielgrzymka Metropolitalna - 4 tys. 200 osób, 64. Pielgrzymka Rybnicka - 4 tys. osób.
- 256 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
19 głosów
-
Kobieta nie może zostać prawdziwym kapłanem
wikonwi
15.08.09, 18:51
Jak do tej pory gadanina słowa bożego nikogo jeszcze nie nakarmiła te bzdety powtarzane 2000 lat jakoś nie zwyciężyły tego mitycznego zła i nie zbawiła świata a już tyle lat minęło a przed »
-
Kobieta nie może zostać prawdziwym kapłanem
lazyjane
16.08.09, 10:59
Nie mam w sobie szczególnego zacięcia teologicznego, by tropić materiały źródłowe, jednak chciałabym, żeby ktoś (obojętne, kobieta czy mężczyzna) wreszcie wytłumaczył mi dlaczego kobieta »
-
Kobieta nie może zostać prawdziwym kapłanem
megan.rq
16.08.09, 16:39
Najlepsze, co teraz może zrobić Glemb, to powiesić się przed Wigilią nachoince. Jako ten stary piernik. ;) Tyle z niego dobrego.»
Najczęściej czytane24 htydzień




więcej zdjęć
