Radnemu PiS nie podoba się ratuszowa wieża
24.10.2011
, aktualizacja: 25.10.2011 09:02
- Mieszkańcy nie akceptują "latarni morskiej" na centralnym placu Częstochowy - przekonuje radny PiS Zbigniew Strzelczak i domaga się ścięcia oszklonego wierzchołka ratuszowej wieży.
Napisał w tej sprawie interpelację: "W związku z remontem pl. Biegańskiego, który się stanie reprezentacyjnym placem Częstochowy, po licznych konsultacjach z mieszkańcami Częstochowy proszę o rozważenie możliwości przywrócenia pierwotnego wyglądu wieży ratusza" - zaczął pismo Strzelczak.
Ratusz wyremontowano w 2006 roku, zmieniając mu kolor elewacji z żółtej na "carski róż" - nawiązujący do barw z początków istnienia gmachu (połowa XIX w.). Z kolei nowym akcentem stał się taras widokowy na podwyższonej i przeszkolonej w tej partii wieży. - Nie podoba się Panu nadbudowa jako taka, czy też brak finezji i nie najwyższej klasy materiały użyte do przeszkleń? - pytamy Zbigniewa Strzelczaka.
- I jedno, i drugie - odpowiada. - Nadbudowa była niefortunnym pomysłem. Jest brzydka i nie spełnia żadnych funkcji - twierdzi.
Rzeczywiście, chętnych do podziwiania stąd widoków nie ma, bo dużo lepsza jest panorama miasta z wieży jasnogórskiej, czy Złotej Góry.
- Zmiana wyglądu wieży niejednokrotnie spotykała się z krytyką mieszkańców, którzy nie akceptują "latarni morskiej" na centralnym placu miasta. Dlatego należy przywrócić ratuszowi jego pierwotny wygląd - przekonuje Strzelczak, powołując się na "liczne konsultacje". Przeprowadził je wśród znajomych, są też efektem zwykłych rozmów z ludźmi.
Wiceprezydent Mirosław Soborak w odpowiedzi na interpelację przytoczył całą historię remontu. Podkreślił, że sporządzono aż osiem projektów do akceptacji przez konserwatora zabytków, a ten orzekł, iż nadbudowana część wieży ma się odróżniać od historycznej. Wiceprezydent uniknął jednak oceny, czy obecnemu kierownictwu urzędu miasta staro-nowa wieża się podoba. Za to na ścięcie szklanej góry na pewno nie ma pieniędzy: "Proponowana przez Pana zmiana formy wieży - pisze Soborak - wymagałaby zezwoleń Konserwatora Zabytków oraz zabezpieczenia środków finansowych na powtórny remont budynku".
- Z jednej strony odpowiedź mnie nie satysfakcjonuje, ale z drugiej daje nadzieję - mówi Strzelczak. I podkreśla, że nie usłyszał słowa "nie", a tylko argument finansowy. Dlatego podczas konstruowania budżetu na 2012 rok złoży wniosek o uwzględnienie w nim ścięcia szklanego wierzchołka ratusza.
Ratusz wyremontowano w 2006 roku, zmieniając mu kolor elewacji z żółtej na "carski róż" - nawiązujący do barw z początków istnienia gmachu (połowa XIX w.). Z kolei nowym akcentem stał się taras widokowy na podwyższonej i przeszkolonej w tej partii wieży. - Nie podoba się Panu nadbudowa jako taka, czy też brak finezji i nie najwyższej klasy materiały użyte do przeszkleń? - pytamy Zbigniewa Strzelczaka.
- I jedno, i drugie - odpowiada. - Nadbudowa była niefortunnym pomysłem. Jest brzydka i nie spełnia żadnych funkcji - twierdzi.
Rzeczywiście, chętnych do podziwiania stąd widoków nie ma, bo dużo lepsza jest panorama miasta z wieży jasnogórskiej, czy Złotej Góry.
- Zmiana wyglądu wieży niejednokrotnie spotykała się z krytyką mieszkańców, którzy nie akceptują "latarni morskiej" na centralnym placu miasta. Dlatego należy przywrócić ratuszowi jego pierwotny wygląd - przekonuje Strzelczak, powołując się na "liczne konsultacje". Przeprowadził je wśród znajomych, są też efektem zwykłych rozmów z ludźmi.
Wiceprezydent Mirosław Soborak w odpowiedzi na interpelację przytoczył całą historię remontu. Podkreślił, że sporządzono aż osiem projektów do akceptacji przez konserwatora zabytków, a ten orzekł, iż nadbudowana część wieży ma się odróżniać od historycznej. Wiceprezydent uniknął jednak oceny, czy obecnemu kierownictwu urzędu miasta staro-nowa wieża się podoba. Za to na ścięcie szklanej góry na pewno nie ma pieniędzy: "Proponowana przez Pana zmiana formy wieży - pisze Soborak - wymagałaby zezwoleń Konserwatora Zabytków oraz zabezpieczenia środków finansowych na powtórny remont budynku".
- Z jednej strony odpowiedź mnie nie satysfakcjonuje, ale z drugiej daje nadzieję - mówi Strzelczak. I podkreśla, że nie usłyszał słowa "nie", a tylko argument finansowy. Dlatego podczas konstruowania budżetu na 2012 rok złoży wniosek o uwzględnienie w nim ścięcia szklanego wierzchołka ratusza.
- 64 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
20 głosów
-
Radnemu strzeliło w kuper
ciemnobedzie
24.10.11, 23:35
Wystrzał w kuper pozbawił człowieka racjonalnej oceny sytuacji. Błądzi jak jego promotor.»
-
A co mu sie podoba?
mistral75
25.10.11, 09:20
W PIS-ie chyba problem goni problem.W takim Paryzewie na szczycie wiezy Eifla zainstalowane sa reflektory ktore praca przypominaja dzialanie latarni morskiej.Krok do przodu i mieszkancy »
-
Radnemu PiS nie podoba się ratuszowa wieża
faith18
25.10.11, 21:51
Czego można się spodziewać po PiS'owcu ?»




więcej zdjęć