Są miliony do wzięcia. Skorzystajcie z nich!

Tadeusz Piersiak
29.10.2011 , aktualizacja: 29.10.2011 11:43
A A A Drukuj
W listopadzie ruszy nabór wniosków o pieniądze z funduszu JESSICA. To program wsparcia rewitalizacji obszarów miejskich. Dla Częstochowy otwiera się szansa, by uratować choć niektóre niszczejące obiekty.
Odnowione kamieniczki przy ul. Mirowskiej stanowią ogromny kontrast dla zniszczonych budynków Starego Miasta
Fot. Grzegorz Skowronek / AG
Odnowione kamieniczki przy ul. Mirowskiej stanowią ogromny kontrast dla zniszczonych budynków Starego Miasta
JESSICA - Joint European Support for Sustainable Investment in City Areas - jest wspólną inicjatywą Komisji Europejskiej i Europejskiego Banku Inwestycyjnego. O pojawieniu się tego programu pisaliśmy już przed rokiem, kiedy władze województwa śląskiego podpisały umowę z europejskim bankiem. Zapowiadaliśmy, że powstanie fundusz udzielający pożyczek na rewitalizację. Pieniądze trzeba będzie zwrócić, ale można wynegocjować bardzo atrakcyjne warunki.

Już wtedy apelowaliśmy o zainteresowanie otwierającymi się możliwościami. Uznaliśmy, że to wielka szansa choćby dla Zarządu Gospodarki Mieszkaniowej, który administruje niszczejącymi kamienicami na Starym Mieście. Także dla właścicieli popadających w ruinę poprzemysłowych kompleksów Elaneksu i Wełnopolu, albo browaru. Zresztą takich obiektów i obszarów proszących o rewitalizację jest w Częstochowie wiele. Alarmujące teksty o ich fatalnym stanie często pojawiają się na łamach "Gazety".

W sprawie pożyczki trzeba się kontaktować z lokalnymi samorządami, bo warunkiem otrzymania wsparcia na konkretny projekt jest jego wpisanie do lokalnych planów rewitalizacji.

- W sprawie funduszu kontaktował się z nami właściciel browaru. Był też sygnał zainteresowania z Wełnopolu - informuje Dorota Chudzińska-Rączka, pełnomocnik prezydenta Częstochowy ds. rewitalizacji. -Niestety, plany modernizacji dawnego budynku elektrowni przy ul. Mirowskiej, by utworzyć w nim Muzeum Zabytków Techniki, czy pomysły rewaloryzowania architektury Rakowa nie bardzo nadają się do tego programu. JESSICA oferuje kredyty - choć niskooprocentowane, to jednak wymagające spłacenia. Dlatego rewitalizacja musi zakładać efekt choć minimalnie komercyjny. Jeśli więc budynek mieszkalny, to jednak z parterem przeznaczonym na dochodową działalność... Na pewno do złożenia wniosku przymierzają się właściciele Parku Miniatur Sakralnych, którzy chcą zagospodarować obszar kamieniołomów na Złotej Górze.

Chudzińska-Rączka ocenia zainteresowanie projektem jako umiarkowane. Sama przyznaje, że wykorzystanie europejskich pieniędzy w Częstochowie powinno być większe. Tym bardziej, że mogą to być inwestycje pożytku publicznego, z których skorzystają także prywatni właściciele.

Trudno się z nią nie zgodzić. Widać, ile emocji budzi stan wielu częstochowskich obiektów i dzielnic. Nie tylko dawni pracownicy Elaneksu nie mogą pogodzić się z losem zakładu - budynków o urokliwej architekturze i bogatej historii. Wełnopol stał się bazą młodych artystów szukających tu industrialnych klimatów. Protesty budzi rozpadający się budyneczek stacji przy ul. Strażackiej - tak mocno związany z historią Częstochowy. Pewnie każdy z mieszkańców może wymienić co najmniej kilka miejsc, które zasłużyły choćby na próbę ich ratowania.

To naprawdę duże pieniądze

Do podziału w województwie śląskim jest w sumie 617 mln zł. Europejski Bank Inwestycyjny właśnie podpisał umowę z Bankiem Ochrony Środowiska na ich uruchomienie. Do środków JESSICA - 242,6 mln zł - BOŚ dołoży własnych 375 mln.

Kontakt z pełnomocnikiem ds. rewitalizacji Częstochowy: urząd miasta przy ul. Śląskiej, pokój 405, tel. 34 37 07 635, www.czestochowa.pl/miasto_1/gospodarka/rewitalizacja

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 13 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów