Głuche telefony w szpitalu wojewódzkim. Przekombinowali?
03.02.2012
, aktualizacja: 03.02.2012 13:33
Nie da się skontaktować telefonicznie ani z Tysiącleciem, ani z Parkitką. Powód? Szpital próbował zaoszczędzić.
- Albo słyszę komunikat, że połączenie nie może być zrealizowane, albo nikt nie odbiera - opowiada Czytelniczka. - Zadzwoniłam w końcu do informacji telefonicznej, podali mi jakiś numer komórkowy, ale tam odzywa się tylko poczta głosowa, a od niej trudno uzyskać jakiekolwiek informacje.
Sprawdziliśmy. Telefony obu szpitali faktycznie nie działają.
- Kłopoty mamy od czwartku - potwierdza rzeczniczka placówki Magdalena Sikora.
Tak naprawdę kłopoty trwają dłużej. Dokładnie od 25 stycznia. Szpital próbował zaoszczędzić na połączeniach telefonicznych i takie są tego skutki.
- Odbył się przetarg, wygrała firma Telekomunikacja Bliżej, bo zaoferowała najniższą cenę - informuje Sikora. - Przejęła nas 25 stycznia. Okazało się, że w naszym przypadku stosowane przez nią połączenia internetowe się nie sprawdzają. Ciągle coś się zawieszało, a od czwartku połączenia do szpitala są praktycznie niemożliwe.
Umowa już jest wypowiedziana. Szpital wraca do Telekomunikacji Polskiej. Ta obiecuje, że na początku przyszłego tygodnia wszystko powinno znowu działać.
- Powinniśmy przeprosić pacjentów za to, że nie mogą się do nas dodzwonić - mówi Sikora. - Chcieliśmy jednak dobrze.
Sprawdziliśmy. Telefony obu szpitali faktycznie nie działają.
- Kłopoty mamy od czwartku - potwierdza rzeczniczka placówki Magdalena Sikora.
Tak naprawdę kłopoty trwają dłużej. Dokładnie od 25 stycznia. Szpital próbował zaoszczędzić na połączeniach telefonicznych i takie są tego skutki.
- Odbył się przetarg, wygrała firma Telekomunikacja Bliżej, bo zaoferowała najniższą cenę - informuje Sikora. - Przejęła nas 25 stycznia. Okazało się, że w naszym przypadku stosowane przez nią połączenia internetowe się nie sprawdzają. Ciągle coś się zawieszało, a od czwartku połączenia do szpitala są praktycznie niemożliwe.
Umowa już jest wypowiedziana. Szpital wraca do Telekomunikacji Polskiej. Ta obiecuje, że na początku przyszłego tygodnia wszystko powinno znowu działać.
- Powinniśmy przeprosić pacjentów za to, że nie mogą się do nas dodzwonić - mówi Sikora. - Chcieliśmy jednak dobrze.
- 10 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
-
Głuche telefony w szpitalu wojewódzkim. Przekom...
mir_m1
03.02.12, 14:25
Mnie bardziej interesuje kogo za ten bajzel oraz te pseudooszczędności wywalono na zbity pysk z roboty,a może ten ktoś wziął premię za osiągnięcia racjonalizatorskie.»
-
Głuche telefony w szpitalu wojewódzkim. Przekom...
malopolanin.czest
03.02.12, 21:06
W Katowicach wymyślają coraz to głupsze pomysły na wyrywanie pieniędzy z Częstochowy. Żeby się tylko hanysy nie udławiły.»




więcej zdjęć