Tytan - Skra 0:3 [relacja i zdjęcia]
05.02.2012
, aktualizacja: 05.02.2012 20:07
Równo o godz. 18 w częstochowskiej hali Polonia rozpoczął się niedzielny pojedynek XIII kolejki PlusLigi, w którym siatkarze częstochowskiego Tytana podejmowali lidera PlusLigi i aktualnych mistrzów Polski PGE Skrę Bełchatów.
Skra to jeden z najlepszych zespołów Europy i świata. Ale dzisiaj do Częstochowy przyjechała bez swojej największej gwiazdy atakującego Mariusza Wlazłego. Goście są faworytem spotkania, ale częstochowianie w poniedziałek i w czwartek wygrali mecze w Kielcach z Fartem i u siebie z hiszpańską Unicają Almeria i chcieliby miłym akcentem zakończyć tydzień.
Przed rozpoczęciem spotkania miła niespodzianka spotkała trzech siatkarzy Tytana AZS: Dawid Murek, Fabian Drzyzga i Łukasz Wiśniewski odebrali statuetki na najpopularniejszego sportowca regionu częstochowskiego w 2011 organizowanego przez "Gazetę Wyborczą" w Częstochowie, Regionalną Radę Polskiego Komitetu Olimpijskiego i Urząd Miasta Częstochowy. W plebiscycie sportowcem roku został Łukasz Wiśniewski, trenerem roku Marek Kardos (Tytan AZS), a w czołowej dziesiątce sportowców znaleźli się Murek i Drzyzga. W czołowej trójce działacz-animatorów znalazł się też wiceprezes AZS-u Roman Lisowski. nagrody wręczali prezydent Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk, prezes PGE Skry Konrad Piechocki, wiceprezes PZPS Andrzej Gołaszewski, prezesi AZS-u Konrad Pakosz i Roman Lisowski oraz dyrektor sportowy AZS-u Ryszard Bosek.
Obie drużyny mecz rozpoczęły w następujących składach
Tytan AZS : Oczko, Gierczyński, Hunek, Janeczek, Murek, Sobala, Stańczak (libero)
PGE Skra : Falasca, Winiarski, Kłos, Antanasijeevic, Cupkovic, Pliński, Zatorski (libero)
Skra w pierwszym secie prowadziła już 18:11, ale po dwóch punktach Michała Kamińskiego i jednym Dawida Murka Tytan zniwelował starty na 14:18. Końcówka seta należała jednak do gości, którzy wygrali 25:16 i prowadzą w setach 1:0 .
Po porażce w pierwszym secie w drugim Tytan AZS gra zdecydowanie lepiej i prowadzi 6:4. Skra zniwelowała straty na 7:7 i na przerwie technicznej prowadzi już 8:7.
16:13 dla AZS-u. gospodarze dobrze grają blokiem i zdobywają ważne punkty.
Końcówka drugiego seta to bardzo dobra gra gospodarzy. Jest 21:18 i trener Skry Jacek Nawrocki prosi o czas.
W drugim secie na parkiecie pojawił się Łukasz Wiśniewski, a w Skrze Paweł Woicki i Wytze Kooistra. 22:21 dla AZS-u. Czas dla gospodarzy.
Zacięta końcówka. Przy stanie 23;24 na parkiecie pojawiał się Fabian Drzyzga i wraca Bartosz Janeczek. 24 punkt zdobywa Gierczyński. Set po ataku Michała Winiarskiego kończy się zwycięstwem Skry 26:24, która w meczu prowadzi już 2:0 .
Trwa 3 set. Cały czas na prowadzeniu gospodarze 1:0, 2:1, 3:2, 4:3.
Po ataku Michała Winiarskiego Skra obejmuje pierwsze prowadzenie 6:5.
8:7 na przerwie technicznej dla Tytana.
Na parkiet wchodzą Miłosz Hebda i Michał Bąkiewicz. Na tablicy wyników 11:11. Gospodarze popełniają dwa błędy w przyjęciu i Skra prowadzi 13:11.
Częstochowianie nie odpuszczają. Było 14:12 dla Skry a jest już po 14. Po serwisie Miłosza Hebdy Tytan prowadzi 15;14 i 16;14 na przerwie technicznej. Może tym razem uda się utrzymać prowadzenie do końca seta?
Skra odrabia straty. Jest po 18 w trzecim secie i 18:20. Na parkiet wchodzą Drzyzga i Janeczek. Skra do wygrania meczu potrzebuje 5 małych punktów.
Po ataku ze skrzydła Michała Bąkiewicza Skra prowadzi już 21:18. Czas dla trenera AZS-u Marka Kardosa.
Skra prowadzi już 23:19. Serwuje Michał Bąkiewicz. Na szczęście dla gospodarzy w aut. 20:23. Zacięta końcówka - po 24.
Nie ma niespodzianki. 26:24 dla Skry i 0:3 w całym meczu.
Bezpośrednio z hali "Polonia" mecz relacjonował Artur Kucharski
Przed rozpoczęciem spotkania miła niespodzianka spotkała trzech siatkarzy Tytana AZS: Dawid Murek, Fabian Drzyzga i Łukasz Wiśniewski odebrali statuetki na najpopularniejszego sportowca regionu częstochowskiego w 2011 organizowanego przez "Gazetę Wyborczą" w Częstochowie, Regionalną Radę Polskiego Komitetu Olimpijskiego i Urząd Miasta Częstochowy. W plebiscycie sportowcem roku został Łukasz Wiśniewski, trenerem roku Marek Kardos (Tytan AZS), a w czołowej dziesiątce sportowców znaleźli się Murek i Drzyzga. W czołowej trójce działacz-animatorów znalazł się też wiceprezes AZS-u Roman Lisowski. nagrody wręczali prezydent Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk, prezes PGE Skry Konrad Piechocki, wiceprezes PZPS Andrzej Gołaszewski, prezesi AZS-u Konrad Pakosz i Roman Lisowski oraz dyrektor sportowy AZS-u Ryszard Bosek.
Obie drużyny mecz rozpoczęły w następujących składach
Tytan AZS : Oczko, Gierczyński, Hunek, Janeczek, Murek, Sobala, Stańczak (libero)
PGE Skra : Falasca, Winiarski, Kłos, Antanasijeevic, Cupkovic, Pliński, Zatorski (libero)
Skra w pierwszym secie prowadziła już 18:11, ale po dwóch punktach Michała Kamińskiego i jednym Dawida Murka Tytan zniwelował starty na 14:18. Końcówka seta należała jednak do gości, którzy wygrali 25:16 i prowadzą w setach 1:0 .
Po porażce w pierwszym secie w drugim Tytan AZS gra zdecydowanie lepiej i prowadzi 6:4. Skra zniwelowała straty na 7:7 i na przerwie technicznej prowadzi już 8:7.
16:13 dla AZS-u. gospodarze dobrze grają blokiem i zdobywają ważne punkty.
Końcówka drugiego seta to bardzo dobra gra gospodarzy. Jest 21:18 i trener Skry Jacek Nawrocki prosi o czas.
W drugim secie na parkiecie pojawił się Łukasz Wiśniewski, a w Skrze Paweł Woicki i Wytze Kooistra. 22:21 dla AZS-u. Czas dla gospodarzy.
Zacięta końcówka. Przy stanie 23;24 na parkiecie pojawiał się Fabian Drzyzga i wraca Bartosz Janeczek. 24 punkt zdobywa Gierczyński. Set po ataku Michała Winiarskiego kończy się zwycięstwem Skry 26:24, która w meczu prowadzi już 2:0 .
Trwa 3 set. Cały czas na prowadzeniu gospodarze 1:0, 2:1, 3:2, 4:3.
Po ataku Michała Winiarskiego Skra obejmuje pierwsze prowadzenie 6:5.
8:7 na przerwie technicznej dla Tytana.
Na parkiet wchodzą Miłosz Hebda i Michał Bąkiewicz. Na tablicy wyników 11:11. Gospodarze popełniają dwa błędy w przyjęciu i Skra prowadzi 13:11.
Częstochowianie nie odpuszczają. Było 14:12 dla Skry a jest już po 14. Po serwisie Miłosza Hebdy Tytan prowadzi 15;14 i 16;14 na przerwie technicznej. Może tym razem uda się utrzymać prowadzenie do końca seta?
Skra odrabia straty. Jest po 18 w trzecim secie i 18:20. Na parkiet wchodzą Drzyzga i Janeczek. Skra do wygrania meczu potrzebuje 5 małych punktów.
Po ataku ze skrzydła Michała Bąkiewicza Skra prowadzi już 21:18. Czas dla trenera AZS-u Marka Kardosa.
Skra prowadzi już 23:19. Serwuje Michał Bąkiewicz. Na szczęście dla gospodarzy w aut. 20:23. Zacięta końcówka - po 24.
Nie ma niespodzianki. 26:24 dla Skry i 0:3 w całym meczu.
Bezpośrednio z hali "Polonia" mecz relacjonował Artur Kucharski
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów




więcej zdjęć