Huta: Rosjanie dają słowo pracownikom

Eliza Kwiatkowska
2010-01-12 , aktualizacja: 12.01.2010 21:10
A A A Drukuj
Wszystkie zobowiązania wobec pracowników ISD Huty Częstochowa pozostają w mocy - uspokaja Donbas po tym, jak pakiet kontrolny jego akcji przejęli rosyjscy inwestorzy

Fot. Grzegorz Skowronek / AG


Ukraiński koncern i jednocześnie właściciel częstochowskiego zakładu od kilku dni ma nowego akcjonariusza. Pakiet kontrolny akcji kupiła grupa rosyjskich inwestorów branżowych, na czele której stoi Aleksander Katunin, posiadacz stalowej grupy Carbofer. Dwaj pozostali to najprawdopodobniej Roman Abramowicz (jeden z najbogatszych ludzi na świecie, właściciel m.in. angielskiego klubu Chelsea, największego jachtu na świcie i najdroższego domu na riwierze francuskiej), do którego należy metalurgiczny gigant rosyjski Jewraz i Aliszer Usmanow, który jest właścicielem drugiego rosyjskiego koncernu metalurgicznego Metaloinwest.

O transakcji mówiło się już od tygodnia, ale dopiero w poniedziałek ISD podało oficjalną informację.

- Pracownicy przychodzili do związków i pytali, co się dzieje, a my nic nie wiedzieliśmy - mówi Małgorzata Magiera, przewodnicząca hutniczego związku Juvenia. - Takie postępowanie jest nie fair. Powinna przyjechać kompetentna osoba i poinformować, czy wszystkie zobowiązania z umowy prywatyzacyjnej i pakiet socjalny które podpisywało ISD przejmując zakład, są ważne. A tak przez cały tydzień pracownicy się niepokoili o przyszłość zakładu, a tym samym swoją i swoich rodzin. Pomijając kwestię braku informacji fakt, że ISD zainteresowali się poważni inwestorzy, jest dla nas dobrą wiadomością.

Spotkanie ze związkami ISD Huty Częstochowa zaplanowano dopiero na wtorek w południe.

- Było typowo informacyjne - tłumaczy Jacek Łęski, rzecznik ISD Polska. I uspokaja: - Zmiana akcjonaroiusza niewiele zmieni dla ISD Huty Częstochowa. No, może poza tym, że transakcja oznacza wzmocnienie kapitałowe spółki. Wszystkie zobowiązania wobec pracowników pozostają w mocy. Nie może być inaczej.

Twierdzi, że przestoje potrwają do połowy miesiąca, a potem wszystko powinno już wrócić do normy. Zakład zamierza też wywiązać się z obietnic i maksymalnie do końca miesiąca wypłacić hutnikom resztę zaległych wynagrodzeń.

Na początku roku zarząd podjął decyzję, że w związku z zatorami płatniczymi ci pracownicy, których wynagrodzenia przekraczają półtora tysiąca złotych, w terminie wypłaty otrzymają tylko taką kwotę. Reszta ma być spłacona do końca miesiąca. Załoga, której pensje są niższe, dostanie je w całości.



Przyjaźń rosyjsko-włoska

Główne kierownictwo ISD pozostanie na razie bez zmian. Sergiej Taruta i Oleksandr Mkrtczan, którzy po transakcji mają 49,99 proc. akcji, będą dalej zarządzać firmą jako odpowiednio przewodniczący rady dyrektorów i dyrektor generalny. Jednocześnie do składu rady dyrektorów ISD zostaną wprowadzeni niezależni członkowie i specjaliści zagraniczni. Wśród nich - Vincenzo Magistro, który posiada duże doświadczenie w zakresie międzynarodowej ekspertyzy finansowej. Pracował dla ILVA oraz Fininvest, która należy do rodziny włoskiego premiera Silvio Berlusconiego.

Podziel się

  • 68 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów

  • Huta: Rosjanie dają słowo czestoch1954 13.01.10, 06:56

    na początek powinni prz4gnac swięte krowy czyli szefow związków ,»

  • Huta: Rosjanie dają słowo pracownikom bezrobotny55 16.01.10, 22:52

    Do przemądrzałego ZEN-a:Poczytaj sobie nowości o losie załogi z ISD: czestochowa.gazeta.pl/czestochowa/1,48725,7461546,Huta__zaplacimy_wam__jesli_odejdziecie_z_pracy.htmlJak widać, ten gość »