Jura to megaatrakcja. Powalczmy o nią
2010-02-01
, aktualizacja: 01.02.2010 19:17
Częstochowska Organizacja Turystyczna wydaje przewodnik z trasami pielgrzymkowymi. Dlaczego nie wydaje przewodnika po Jurze?
ZOBACZ TAKŻE
- Kuszenie turystów za unijne pieniądze (27-01-10, 09:00)
Jura to nie jest duża atrakcja, to jest megaatrakcja. Tylko nie umiemy jej wykorzystać. Trzeba współpracy z ościennymi gminami i powiatami, wspólnych pomysłów, projektów i dobrych wniosków o dofinansowanie najciekawszych z nich, a później szybkiej realizacji.
Wydaje mi się, że powołanie Jurajskiego Parku Narodowego mogłoby być magnesem. Ale obok wytyczenia strefy ściśle chronionej prawem trzeba też wytyczyć strefę dla osób, które chciałyby z Jury korzystać w sposób aktywny. Zatem wszelkiego rodzaju: 1. imprezy plenerowe - pikniki rodzinne, koncerty, może powrót do pokazów sztucznych ogni i laserów - swojego czasu największej imprezy tego typu w Polsce i setki tysięcy widzów, Jurajskie Lato Filmowe w Złotym Potoku, itp.
2. imprezy sportowe - marszobiegi, biegi przełajowe, wyścigi kolarstwa górskiego, ale też może jakieś ogólnopolskie zawody wspinaczkowe, a żeby zapobiec rozjeżdżaniu szlaków przez quadowców, trzeba zbudować dla nich kilka torów, ale poza nim ścigać ich z całą surowością; jazda konna, zawody balonowe - niezwykle efektowne, zimą biegi narciarskie, kuligi, etc.
3. rozbudowa miejsc noclegowych - hotele, motele, hostele, pensjonaty i wszelkiej maści miejsca noclegowe,
4. rozbudowa gastronomii
5. rozwój szlaków turystycznych, gospodarstw agroturystycznych,
6. rewitalizacja miejscowości - w Olsztynie, Janowie i innych miastach i miasteczkach na Jurze, z pieniędzy unijnych remontuje się już centra. Trzeba jeszcze sporo zrobić, żeby zachęcić ludzi do przyjazdu i pobytu przez kilka dni. Ale gdzieniegdzie widać już poprawę. Trzeba tylko pieniędzy, pieniędzy i jeszcze raz pomysłów:)
Wydaje mi się, że powołanie Jurajskiego Parku Narodowego mogłoby być magnesem. Ale obok wytyczenia strefy ściśle chronionej prawem trzeba też wytyczyć strefę dla osób, które chciałyby z Jury korzystać w sposób aktywny. Zatem wszelkiego rodzaju: 1. imprezy plenerowe - pikniki rodzinne, koncerty, może powrót do pokazów sztucznych ogni i laserów - swojego czasu największej imprezy tego typu w Polsce i setki tysięcy widzów, Jurajskie Lato Filmowe w Złotym Potoku, itp.
2. imprezy sportowe - marszobiegi, biegi przełajowe, wyścigi kolarstwa górskiego, ale też może jakieś ogólnopolskie zawody wspinaczkowe, a żeby zapobiec rozjeżdżaniu szlaków przez quadowców, trzeba zbudować dla nich kilka torów, ale poza nim ścigać ich z całą surowością; jazda konna, zawody balonowe - niezwykle efektowne, zimą biegi narciarskie, kuligi, etc.
3. rozbudowa miejsc noclegowych - hotele, motele, hostele, pensjonaty i wszelkiej maści miejsca noclegowe,
4. rozbudowa gastronomii
5. rozwój szlaków turystycznych, gospodarstw agroturystycznych,
6. rewitalizacja miejscowości - w Olsztynie, Janowie i innych miastach i miasteczkach na Jurze, z pieniędzy unijnych remontuje się już centra. Trzeba jeszcze sporo zrobić, żeby zachęcić ludzi do przyjazdu i pobytu przez kilka dni. Ale gdzieniegdzie widać już poprawę. Trzeba tylko pieniędzy, pieniędzy i jeszcze raz pomysłów:)
- 27 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
13 głosów
-
Jura to megaatrakcja. Powalczmy o nią
zaspokojny
01.02.10, 20:40
Rozczulają mnie takie "pienia i jęki" - powtarzane od kilkudziesięciu lat - zwłaszcza ta "rozbudowa gastronomii" - to sfera pobożnych życzeń wynikająca z fałszywej przesłanki, że "jura to »
-
Jura to megaatrakcja. Powalczmy o nią
alex-kopia
02.02.10, 02:16
Częstochowa jest idealnym miastem dla dwóch kółek i można tu stworzyć systemrowerowy z prawdziwego zdarzenia. Sprzyja temu zarówno urbanistyczny układmiasta z aleją NMP – najdłuższym »
-
Jura to megaatrakcja. Powalczmy o nią
jarek_nonline
02.02.10, 08:54
Budowa ścieżek rowerowych na całej Jurze!!!»




