Przed stu laty mieliśmy telebim
2009-09-24
, aktualizacja: 24.09.2009 12:48
Dostarczyła go warszawska firma fotograficzna Świteź. Wielki ekran reklamowy służył do pokazywania "bezpłatnych obrazów niknących, z chwili bieżącej życia wystawy". Chodzi zaś o Wystawę Przemysłu i Rolnictwa z 1909 r.
W poniedziałek wraz z "Gazetą" ukaże się zeszyt "Częstochowa sto lat temu". Wydajemy go przy okazji zamknięcia wielkiego wydarzenia w naszym mieście przed równo wiekiem - Wystawy Przemysłu i Rolnictwa. O samej wystawie jednak jest w nim niewiele (jest o modzie, kinie, cenach, zwyczajach, skandalach...). Kto więc ciekawy, jak bardzo miasto żyło tą imprezą, niech zagłębi się w kalendarium zestawione poniżej. Pokazuje ono, jak Częstochowa przygotowywała się do wystawy.
Styczeń
Od początku roku co jakiś czas wracał temat: w mieście jest za mało hoteli, by wszyscy zwiedzający wystawę (spodziewaliśmy się ich bardzo wielu) mogli wygodnie przenocować. Dlatego komitet wystawy zaproponował częstochowianom, by ci, którzy chcą wynająć w sierpniu i wrześniu swe mieszkania lub pokoje, składali deklaracje komitetowi. Lokale miały mieć zadeklarowaną wcześniej liczbę łóżek. Każde łóżko - kompletne posłanie, stolik "towarzyszący", na nim świece, umywalnię, lusterko, do tego dwa krzesła, wieszadło i codziennie zmieniany ręcznik. Komitet zastrzegał sobie prawo kontroli tych pomieszczeń i wprowadzania poprawek. Pościel miała być zmieniana po wyjeździe gościa, by następny miał świeżą. Właściciel lokalu miał też obowiązek zapewnić gościowi obsługę i utrzymać pokój w czystości. Opłaty regulowała taryfa opracowana przez komitet, a cennik miał wisieć w pokoju.
Niestety, częstochowianie jakoś nie pchali się do zarabiania w ten sposób, mimo wielu zachęt w gazecie i zapewnień, że na miesiąc można mieć z takiego najmu przynajmniej 30 rubli (to prawie równowartość miesięcznego zarobku robotnika na kolei).
Luty
Plac parkowy zostaje zniwelowany, ścieżki - wytyczone, zwozi się materiały na budowę i zaczyna budowę niemal wszystkich pawilonów. Biuro na całego przyjmuje zgłoszenia wystawców.
Marzec
Franciszek Zalcman, rysownik zakładów Kohna i Oderfelda, prezentuje dyplom wystawy: "Cały wykonany w jednym tonie sepjowym, z niewielką domieszką tu i ówdzie fioletu, mieści pośrodku widok klasztornej bramy Lubomirskich na Jasnej Górze, pod nią widnieje herb Częstochowy, a bokiem, otoczone liśćmi dębu i wawrzynu oraz kłosami: kuźnia (przemysł) i orka (rolnictwo). Dołem zdobią winietę ule, tryby, wreszcie medale itp.". Zapada też uchwała komitetu, by medale wystawy z jednej strony ozdobić herbem Częstochowy, z drugiej - pamiątkowym napisem.
Na placu wystawowym murarze kończą stawiać ogrodzenie.
Kwiecień
Zaczynają się narzekania częstochowskich furmanów. Prace budowlane przy terenach wystawowych powodowały, że nie mieli jak dojechać z centrum na ruchliwą ul. św. Barbary, którą dziennie wywoziło się z miasta całe wozy cegieł, dowoziło zaś do niego kilka wagonów węgla. Gorzej, że ul. Siedmiu Kamienic w ogóle planowano zamknąć na czas wystawy, a nawet nieco wcześniej; tu furmani przypominali, że przez Aleje z powodu pielgrzymek zupełnie nie będzie można przejechać. W dodatku wzmożony ruch wozów na ul. Siedmiu Kamienic zniszczył jej nawierzchnię: naprzeciwko numerów 7, 9, 11 i 13 porobiły się doły. "Wozy wpadają i dwóch koni w zaprzęgu mało, by je wyciągnąć - trzeba czwórki" - alarmował "Goniec Częstochowski". Furmani zwrócili się do dyrekcji wystawy o rozwiązanie problemu.
W chwili zamknięcia zgłoszeń na tzw. pawilony własne zapisanych było ok. 400 wystawców. W ich gronie znaleźli się przemysłowcy czescy, angielscy, belgijscy i holenderscy. No i egzotyczna Brazylia z pawilonem za 100 tysięcy peset. Za to łódzkich firm - tylko kilka. Toteż częstochowskie władze wystawy jeździły po kraju i agitowały, jak mogły.
Maj
Zaczyna się budowa pawilonu rolniczego, ogrodniczego i głównego oraz Muzeum Higienicznego. Restauracja jest prawie gotowa. Roboty przerywają częste deszcze. Prezydent miasta pozwala zarządowi wystawy na zamknięcie wszystkich dróg prowadzących przez tereny wystawowe. Odtąd tylko wozy z cięższymi ładunkami mają być przepuszczane przez ul. Jasną (dziś Waszyngtona). A np. dorożki i prywatne powozy już nie.
Czerwiec
Usunięte zostają z okolic Jasnej Góry tzw. jadłodajnie - szopy wydające obiady m.in. pielgrzymom. Nie dość, że wyglądały jak wrzód, to jeszcze karmiły podle (zatruwały się tam całe rodziny). Zapada decyzja, że rok szkolny dla tzw. szkół początkowych zacznie się od października - bo w szkołach urządzono miejsca noclegowe dla zwiedzających. Wszystkie te noclegownie miały mieć przygotowane samowary, szklanki, łyżeczki oraz pościel - po 150 materaców i sienników.
Nawet Rosjanie postanowili pomóc: oficerowie 7. i 8. Pułku Strzelców, ponieważ wyjeżdżali w sierpniu i wrześniu na ćwiczenia, zaproponowali, że swoje pokoje wypożyczą na kwatery dla gości wystawy; jej biuro przyjęło propozycję.
Policmajster wydaje przepisy przejścia przez miasto pielgrzymek w czasie wystawy: 1 - kompanie mają iść prawą nitką ulicy; 2 - powinni iść po sześć osób w rzędzie; 3 - furmanki kompanii powinny jechać na Rynek (wtedy tzw. plac) Wieluński po jednej, też trzymając się prawej strony; 4 - bębnów i orkiestr można używać tylko w godz. 7-20; 5 - każdy przewodnik kompanii ma się zaopatrzyć w tę właśnie instrukcję - u pierwszego napotkanego przez kompanię na terenie Częstochowy policjanta.
No i już wiadomo, że wystawa będzie miała swój telebim - "ekran reklamowy, na którym pokazywane będą bezpłatnie obrazy niknące, z chwili bieżącej życia wystawy". Słowo "bieżącej" oznaczało, że rano zostaną zrobione zdjęcia, a wieczorem się je obejrzy. Między obrazami osób zwiedzających miały być prezentowane reklamy firm, zgłoszone wcześniej w biurze wystawy i u właścicieli ekranu, czyli w warszawskiej firmie fotograficznej Świteź.
27 czerwca otwarty zostaje na placu wystawy kinematograf The Royal Palace.
Styczeń
Od początku roku co jakiś czas wracał temat: w mieście jest za mało hoteli, by wszyscy zwiedzający wystawę (spodziewaliśmy się ich bardzo wielu) mogli wygodnie przenocować. Dlatego komitet wystawy zaproponował częstochowianom, by ci, którzy chcą wynająć w sierpniu i wrześniu swe mieszkania lub pokoje, składali deklaracje komitetowi. Lokale miały mieć zadeklarowaną wcześniej liczbę łóżek. Każde łóżko - kompletne posłanie, stolik "towarzyszący", na nim świece, umywalnię, lusterko, do tego dwa krzesła, wieszadło i codziennie zmieniany ręcznik. Komitet zastrzegał sobie prawo kontroli tych pomieszczeń i wprowadzania poprawek. Pościel miała być zmieniana po wyjeździe gościa, by następny miał świeżą. Właściciel lokalu miał też obowiązek zapewnić gościowi obsługę i utrzymać pokój w czystości. Opłaty regulowała taryfa opracowana przez komitet, a cennik miał wisieć w pokoju.
Niestety, częstochowianie jakoś nie pchali się do zarabiania w ten sposób, mimo wielu zachęt w gazecie i zapewnień, że na miesiąc można mieć z takiego najmu przynajmniej 30 rubli (to prawie równowartość miesięcznego zarobku robotnika na kolei).
Luty
Plac parkowy zostaje zniwelowany, ścieżki - wytyczone, zwozi się materiały na budowę i zaczyna budowę niemal wszystkich pawilonów. Biuro na całego przyjmuje zgłoszenia wystawców.
Marzec
Franciszek Zalcman, rysownik zakładów Kohna i Oderfelda, prezentuje dyplom wystawy: "Cały wykonany w jednym tonie sepjowym, z niewielką domieszką tu i ówdzie fioletu, mieści pośrodku widok klasztornej bramy Lubomirskich na Jasnej Górze, pod nią widnieje herb Częstochowy, a bokiem, otoczone liśćmi dębu i wawrzynu oraz kłosami: kuźnia (przemysł) i orka (rolnictwo). Dołem zdobią winietę ule, tryby, wreszcie medale itp.". Zapada też uchwała komitetu, by medale wystawy z jednej strony ozdobić herbem Częstochowy, z drugiej - pamiątkowym napisem.
Na placu wystawowym murarze kończą stawiać ogrodzenie.
Kwiecień
Zaczynają się narzekania częstochowskich furmanów. Prace budowlane przy terenach wystawowych powodowały, że nie mieli jak dojechać z centrum na ruchliwą ul. św. Barbary, którą dziennie wywoziło się z miasta całe wozy cegieł, dowoziło zaś do niego kilka wagonów węgla. Gorzej, że ul. Siedmiu Kamienic w ogóle planowano zamknąć na czas wystawy, a nawet nieco wcześniej; tu furmani przypominali, że przez Aleje z powodu pielgrzymek zupełnie nie będzie można przejechać. W dodatku wzmożony ruch wozów na ul. Siedmiu Kamienic zniszczył jej nawierzchnię: naprzeciwko numerów 7, 9, 11 i 13 porobiły się doły. "Wozy wpadają i dwóch koni w zaprzęgu mało, by je wyciągnąć - trzeba czwórki" - alarmował "Goniec Częstochowski". Furmani zwrócili się do dyrekcji wystawy o rozwiązanie problemu.
W chwili zamknięcia zgłoszeń na tzw. pawilony własne zapisanych było ok. 400 wystawców. W ich gronie znaleźli się przemysłowcy czescy, angielscy, belgijscy i holenderscy. No i egzotyczna Brazylia z pawilonem za 100 tysięcy peset. Za to łódzkich firm - tylko kilka. Toteż częstochowskie władze wystawy jeździły po kraju i agitowały, jak mogły.
Maj
Zaczyna się budowa pawilonu rolniczego, ogrodniczego i głównego oraz Muzeum Higienicznego. Restauracja jest prawie gotowa. Roboty przerywają częste deszcze. Prezydent miasta pozwala zarządowi wystawy na zamknięcie wszystkich dróg prowadzących przez tereny wystawowe. Odtąd tylko wozy z cięższymi ładunkami mają być przepuszczane przez ul. Jasną (dziś Waszyngtona). A np. dorożki i prywatne powozy już nie.
Czerwiec
Usunięte zostają z okolic Jasnej Góry tzw. jadłodajnie - szopy wydające obiady m.in. pielgrzymom. Nie dość, że wyglądały jak wrzód, to jeszcze karmiły podle (zatruwały się tam całe rodziny). Zapada decyzja, że rok szkolny dla tzw. szkół początkowych zacznie się od października - bo w szkołach urządzono miejsca noclegowe dla zwiedzających. Wszystkie te noclegownie miały mieć przygotowane samowary, szklanki, łyżeczki oraz pościel - po 150 materaców i sienników.
Nawet Rosjanie postanowili pomóc: oficerowie 7. i 8. Pułku Strzelców, ponieważ wyjeżdżali w sierpniu i wrześniu na ćwiczenia, zaproponowali, że swoje pokoje wypożyczą na kwatery dla gości wystawy; jej biuro przyjęło propozycję.
Policmajster wydaje przepisy przejścia przez miasto pielgrzymek w czasie wystawy: 1 - kompanie mają iść prawą nitką ulicy; 2 - powinni iść po sześć osób w rzędzie; 3 - furmanki kompanii powinny jechać na Rynek (wtedy tzw. plac) Wieluński po jednej, też trzymając się prawej strony; 4 - bębnów i orkiestr można używać tylko w godz. 7-20; 5 - każdy przewodnik kompanii ma się zaopatrzyć w tę właśnie instrukcję - u pierwszego napotkanego przez kompanię na terenie Częstochowy policjanta.
No i już wiadomo, że wystawa będzie miała swój telebim - "ekran reklamowy, na którym pokazywane będą bezpłatnie obrazy niknące, z chwili bieżącej życia wystawy". Słowo "bieżącej" oznaczało, że rano zostaną zrobione zdjęcia, a wieczorem się je obejrzy. Między obrazami osób zwiedzających miały być prezentowane reklamy firm, zgłoszone wcześniej w biurze wystawy i u właścicieli ekranu, czyli w warszawskiej firmie fotograficznej Świteź.
27 czerwca otwarty zostaje na placu wystawy kinematograf The Royal Palace.
Lipiec
Przyjeżdżają pierwsze eksponaty, przed pawilonem rolnictwa stoją już lokomobile. Do placu wystawowego doprowadzona zostaje bocznica kolejowa. Wszystkie roboty drogowe i budowlane mają lekkie opóźnienie z powodu pogody, bo lato 1909 r. okazuje się wyjątkowo deszczowe, błotniste, zimne, zachmurzone i ponure.
Specjalna komisja ustala listę sędziów - osobne komisje dla poszczególnych działów wystawy. Zamknięta zostaje dla wszelkiego ruchu kołowego ul. Jasna (dziś Waszyngtona), na czas potrzebny do jej wybrukowania.
Zapadają decyzje w sprawie rozrywek towarzyszących wystawie. Ma to być zaplanowany na 21 sierpnia "rajd samojazdów" na trasie Warszawa - Częstochowa, a dnia następnego - wyścig na czas (dystans - 1 wiorsta, czyli 1066,78 m). Pozostałe imprezy: występy teatru przyjezdnego Marii Przybyłko, igrzyska sportowe pana Pytlasińskiego, seanse w dwóch kinematografach, przejażdżki na osłach, pokazy trupy Dahomejczyków, amerykańska huśtawka, zaczarowany zamek.
Gotowe są trójkolorowe litograficzne pocztówki ilustrowane z napisem „Pozdrowienie z Częstochowy”. „Środek karty zajmuje sylweta klasztoru, spoza której rozchodzą się ku górze promienie zachodzącego słońca. Na pierwszym planie na tle kominów stoi postać robotnika z młotem w dłoni. Dołem snop, koło trybowe i inne emblematy przemysłu i rolnictwa. Z prawej strony karty grupa pątników z chorągwiami klęka, wyciągając ramiona ku klasztorowi. Pocztówka wykonana podług kompozycji zakładu rysowniczego »Decor « w Warszawie wydana została nakładem firmy B-cia Rzepkowicz”.
Ustala się wysokość ubezpieczenia eksponatów. A w związku z tym na placu wystawowym, u zbiegu ul. Siedmiu Kamienic i Celnej (dziś Pułaskiego), zaczyna stały dyżur straż ogniowa: dwie beczki wody, jedna sikawka, siedmiu ludzi. Mało tego, wszystkie pawilony mają mieć czynne hydranty.
Przygotowuje się do uruchomienia w parku oddział poczty i telegrafu.
Gotowy jest spis wystawców. Oto lista działów:
Grupa I - Górnictwo i Krajoznawstwo (wystawiały się kopalnie i kolekcjonerzy zbiorów entomologicznych),
Grupa II - A) Motory, urządzenia elektrotechniczne, armatury. B) Maszyny i narzędzia różne, pompy, kotły, sikawki. C) Maszyny i narzędzia rolnicze. D) Środki lokomocji.
Grupa III - przemysł włóknisty: A) Przędza i tkaniny. B) Wyroby krawieckie, szmuklerskie, tapicerskie. C) Hafty, kilimy itp.
Grupa IV - Ceramika itp.: A) Materiały i produkty. B) Produkty dekarskie.
Grupa V - Przemysł metalowy: A) Wyroby metalowe. B) Wyroby zegarmistrzów, optyków, najnowsze urządzenia gospodarskie. C) Instrumenty muzyczne.
Grupa VI - Przemysł drzewny: A) Meble itp. B) Wyroby: galanteria, wyroby artystyczne i kościelne.
Grupa VII - Przemysł skórny, rogowy i drobna galanteria: A) Przemysł skórny. B) Galanteria.
Grupa VIII i XX: A) Galanteria papiernicza i sztuka malarska. B) Pisma i wydawnictwa. C) Druki i reprodukcje. D) Fotografie.
Grupa IX - Przemysł chemiczny i farmaceutyczny: A) Materiały surowe, przetwory chemiczne, farby itp. B) Pomadki, pasty, produkty farmaceutyczne i kosmetyki. C) Lecznicze produkty itp.
Grupa X - spożywcza: A) Trunki wyskokowe. B) Wyroby mączne i masarskie. C) Konserwy, wyroby cukrowni i tabaczne, cykorja itp.
Grupa XI i XVI - Przemysł ludowy. Praca i zadania kobiety w społeczeństwie.
Grupa XII i XIII - Rolnictwo. Żywy inwentarz.
Przyjeżdżają pierwsze eksponaty, przed pawilonem rolnictwa stoją już lokomobile. Do placu wystawowego doprowadzona zostaje bocznica kolejowa. Wszystkie roboty drogowe i budowlane mają lekkie opóźnienie z powodu pogody, bo lato 1909 r. okazuje się wyjątkowo deszczowe, błotniste, zimne, zachmurzone i ponure.
Specjalna komisja ustala listę sędziów - osobne komisje dla poszczególnych działów wystawy. Zamknięta zostaje dla wszelkiego ruchu kołowego ul. Jasna (dziś Waszyngtona), na czas potrzebny do jej wybrukowania.
Zapadają decyzje w sprawie rozrywek towarzyszących wystawie. Ma to być zaplanowany na 21 sierpnia "rajd samojazdów" na trasie Warszawa - Częstochowa, a dnia następnego - wyścig na czas (dystans - 1 wiorsta, czyli 1066,78 m). Pozostałe imprezy: występy teatru przyjezdnego Marii Przybyłko, igrzyska sportowe pana Pytlasińskiego, seanse w dwóch kinematografach, przejażdżki na osłach, pokazy trupy Dahomejczyków, amerykańska huśtawka, zaczarowany zamek.
Gotowe są trójkolorowe litograficzne pocztówki ilustrowane z napisem „Pozdrowienie z Częstochowy”. „Środek karty zajmuje sylweta klasztoru, spoza której rozchodzą się ku górze promienie zachodzącego słońca. Na pierwszym planie na tle kominów stoi postać robotnika z młotem w dłoni. Dołem snop, koło trybowe i inne emblematy przemysłu i rolnictwa. Z prawej strony karty grupa pątników z chorągwiami klęka, wyciągając ramiona ku klasztorowi. Pocztówka wykonana podług kompozycji zakładu rysowniczego »Decor « w Warszawie wydana została nakładem firmy B-cia Rzepkowicz”.
Ustala się wysokość ubezpieczenia eksponatów. A w związku z tym na placu wystawowym, u zbiegu ul. Siedmiu Kamienic i Celnej (dziś Pułaskiego), zaczyna stały dyżur straż ogniowa: dwie beczki wody, jedna sikawka, siedmiu ludzi. Mało tego, wszystkie pawilony mają mieć czynne hydranty.
Przygotowuje się do uruchomienia w parku oddział poczty i telegrafu.
Gotowy jest spis wystawców. Oto lista działów:
Grupa I - Górnictwo i Krajoznawstwo (wystawiały się kopalnie i kolekcjonerzy zbiorów entomologicznych),
Grupa II - A) Motory, urządzenia elektrotechniczne, armatury. B) Maszyny i narzędzia różne, pompy, kotły, sikawki. C) Maszyny i narzędzia rolnicze. D) Środki lokomocji.
Grupa III - przemysł włóknisty: A) Przędza i tkaniny. B) Wyroby krawieckie, szmuklerskie, tapicerskie. C) Hafty, kilimy itp.
Grupa IV - Ceramika itp.: A) Materiały i produkty. B) Produkty dekarskie.
Grupa V - Przemysł metalowy: A) Wyroby metalowe. B) Wyroby zegarmistrzów, optyków, najnowsze urządzenia gospodarskie. C) Instrumenty muzyczne.
Grupa VI - Przemysł drzewny: A) Meble itp. B) Wyroby: galanteria, wyroby artystyczne i kościelne.
Grupa VII - Przemysł skórny, rogowy i drobna galanteria: A) Przemysł skórny. B) Galanteria.
Grupa VIII i XX: A) Galanteria papiernicza i sztuka malarska. B) Pisma i wydawnictwa. C) Druki i reprodukcje. D) Fotografie.
Grupa IX - Przemysł chemiczny i farmaceutyczny: A) Materiały surowe, przetwory chemiczne, farby itp. B) Pomadki, pasty, produkty farmaceutyczne i kosmetyki. C) Lecznicze produkty itp.
Grupa X - spożywcza: A) Trunki wyskokowe. B) Wyroby mączne i masarskie. C) Konserwy, wyroby cukrowni i tabaczne, cykorja itp.
Grupa XI i XVI - Przemysł ludowy. Praca i zadania kobiety w społeczeństwie.
Grupa XII i XIII - Rolnictwo. Żywy inwentarz.
Grupa IV i XV - Leśnictwo, ogrodnictwo, pszczelnictwo.
Grupy XVII i XX: A) Szkolnictwo. B) Grafiki i tablice. C) Wystawy zbiorowe. D) Światło.
Sierpień
Na koniec sadzawka zostaje zalana wodą. Generał gubernator warszawski wydaje zakaz urządzania - w czasie trwania wystawy - jakichkolwiek odczytów i pogadanek. Firma Siła i Światło uruchamia w elektrowni nową maszynę, zasilającą oświetlenie wystawy.
Wystawa zostaje otwarta 5 sierpnia.
Grupy XVII i XX: A) Szkolnictwo. B) Grafiki i tablice. C) Wystawy zbiorowe. D) Światło.
Sierpień
Na koniec sadzawka zostaje zalana wodą. Generał gubernator warszawski wydaje zakaz urządzania - w czasie trwania wystawy - jakichkolwiek odczytów i pogadanek. Firma Siła i Światło uruchamia w elektrowni nową maszynę, zasilającą oświetlenie wystawy.
Wystawa zostaje otwarta 5 sierpnia.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień



