Unia dała na nowe tramwaje i linię na Błeszno
2009-11-13
, aktualizacja: 13.11.2009 20:24
Marszałek województwa rozstrzygnął konkurs na unijne fundusze na transport publiczny: Częstochowa dostała aż 128 mln zł na budowę linii na Błeszno oraz siedem niskopodłogowych zestawów tramwajowych
ZOBACZ TAKŻE
- Przez urzędników możemy stracić nowe tramwaje? (19-11-09, 21:39)
Tramwaje - najsprawniejszy środek transportu w coraz bardziej zakorkowanym mieście - otrzymały wreszcie szansę na rozwój po długich latach zastoju. Bo najmłodszy fragment linii (w dzielnicy Północ) oddano do użytku jeszcze w 1984 r., zaś wagony po raz ostatni kupowano w 1989 r.
Wprawdzie 20 czy nawet 30 lat nie jest dla tramwajów wiekiem sędziwym - to jednak tabor zdążył się technicznie mocno zestarzeć. Dziś standardem jest, tak jak w autobusach, niska podłoga, a zamiast pojedynczych wagonów spinanych w składy zamawia się zestawy wieloprzegubowe. W takich pojazdach pasażerowie czują się bezpieczniej, mogąc w każdej chwili podejść do motorniczego.
Konkurencja do unijnych funduszy była spora: do podziału było 300 mln zł, a wnioski opiewały na 400 mln. Ostatecznie pieniędzy starczyło dla dziewięciu projektów, wśród których znalazł się własny wniosek marszałka województwa, który fundusze rozdzielał (66 mln - na zakup pociągów do ruchu regionalnego).
Dwa częstochowskie projekty - na budowę linii na Błeszno oraz zakup tramwajów - sklasyfikowano najwyżej, na dwóch pierwszych miejscach. 128 mln zł z unijnych funduszy, które otrzymamy, pokryje 85 proc. kosztów obu przedsięwzięć, szacowanych w sumie na 162 mln zł.
Nowa linia tramwajowa, licząca 4,6 km, poprowadzona zostanie od węzła przy estakadzie ulicami: Jagiellońską, Orkana, al. 11 Listopada, Jesienną, Rakowską do pętli w rejonie ul. Żareckiej. Pierwotnie planowano przebieg nieco inny - za PZU i ul. Gajową. Byłoby to zgodne z najnowszymi europejskimi trendami, według których torowiska prowadzi się w najbliższym sąsiedztwie zabudowy, by z domu na przystanek ludzie mieli bliżej niż na parking, na którym stoi własne auto. Takie prowadzenie linii stało się możliwe dzięki opracowaniu technologii budowy cichych torowisk i cichobieżnych wagonów. Częstochowianie byli jednak tramwajom na ul. Gajowej przeciwni, znając tylko takie wagony, jakie na co dzień widzą na ulicach - hałaśliwe. Miasto mieszkańcom ustąpiło.
Nowych, niskopodłogowych zestawów tramwajowych ma być siedem, co wg wyliczeń MPK wystarczy do obsługi trasy Północ - Błeszno z dziesięciominutową częstotliwością. Również co 10 min jeździłyby stare tramwaje z Północy na Kucelin, co na wspólnym odcinku z Północy do estakady dawać będzie takt pięciominutowy.
Budowa linii tramwajowej wiązać się będzie z gruntowną modernizacją części ulic, którymi poprowadzi (zwłaszcza Orkana i Jesiennej). Trasa tramwajowa ma być oddana do użytku w 2012 r.; do tego czasu powinny przyjechać do Częstochowy nowe wagony.
- 92 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
35 głosów
-
Unia dała na nowe tramwaje i linię na Błeszno
kibolik
13.11.09, 20:16
Brawo Tadeuszu!Niech PO i SLD skłoni czoło!»
-
Unia dała na nowe tramwaje i linię na Błeszno
donald-marzy
13.11.09, 22:05
Brawo Panie Prezydencie! Pańska kadencja jest najlepszą ze wszystkich po 1990 roku. Za te ostanie sukcesy należą się Panu kolejne reelekcje. Powodzenia!»
-
Unia dała na nowe tramwaje i linię na Błeszno
moskit17
14.11.09, 21:36
no prosze jak to w czasie sie zbiega oddana linia i nowe wagony w 2012 r tojak koniec swiata! i po co to nam pozdrawiam »
Najczęściej czytane24 htydzień




więcej zdjęć
