Częstochowianie chcą parkingów
2009-11-12
, aktualizacja: 12.11.2009 22:27
Co powinno być na odzyskanej przez miasto działce przy ul. Waszyngtona, którą zajmują po połowie skwer i parking? - zapytał częstochowian w ankiecie urząd miasta. - Parking - odpowiedzieli. - Ale wielopoziomowy.
Na działce o powierzchni 3,5 tys. m kw. stała kiedyś fabryczka, a po jej wyburzeniu w latach 70. XX w. utworzono parking oraz skwerek. Tymczasowo - bo zawsze to miejsce traktowano jako parcelę budowlaną czekającą na tzw. lepsze czasy. Miały one nadejść w 2001 r., gdy ówczesny prezydent Częstochowy Wiesław Maras podpisał umowę z firmą FIG z Wrocławia. Kupując działkę, zobowiązywała się ona do wzniesienia budynku biurowo-hotelowego z kinem, kręgielnią i parkingiem podziemnym. Jednak deweloper nie wywiązał się z obietnicy i w takim wypadku teren miał wrócić do miasta - co też się stało, choć dopiero po procesie sądowym.
Miasto objęło działkę przed miesiącem i postanowiło przeprowadzić ankietę, by dowiedzieć się, co mieszkańcy chcieliby mieć w tym miejscu - mimo że specjaliści od kształtowania miast, czyli urbaniści, nie mają wątpliwości: narożnik ulic Waszyngtona i Śląskiej powinien zostać odtworzony. Taki jest zresztą zapis w Studium Zagospodarowania Przestrzennego.
- Wokół działki przy magistracie są kontrowersje, dlatego chcemy zapytać mieszkańców o zdanie, nim cokolwiek zaczniemy planować - tłumaczył przed miesiącem sens przeprowadzenia ankiety Jarosław Kapsa z magistratu.
Podsunięto częstochowianom kilka propozycji: biurowiec, hotel, budynek mieszkalny, skwer, parking wielopoziomowy. Można też było zgłaszać własne pomysły.
- Wypełniono 592 ankiety, w tym 324 internetowe - informuje rzecznik magistratu Ireneusz Leśnikowski.
Połowa głosów padła na parking wielopoziomowy, a urządzenia skweru chciałoby 17 proc. respondentów. Inaczej rozłożyły się głosy mieszkańców śródmieścia: na skwer głosowało 34 proc. i tyleż samo na parking.
Mniejszy entuzjazm budzi wizja zabudowy parceli czym innym niż parkingiem wielopoziomowym: hotel, biurowiec i budynek mieszkalny otrzymały łącznie 27 proc. głosów.
- Wyniki ankiety zostaną wzięte pod uwagę przy podejmowaniu decyzji w sprawie kierunku i sposobu zagospodarowania tego terenu - komentuje rzecznik.
"Wzięte pod uwagę" nie oznacza jednak "przesądzające". Miasto samo nie zbuduje parkingu - podobnie jak nie budowałoby biurowca czy hotelu. A znalezienie firmy gotowej zainwestować miliony złotych w parking jest niemożliwe w dającej się przewidzieć perspektywie. Po prostu w miastach wielkości Częstochowy nie jest to żaden biznes, a nawet w Krakowie z trudem udało się znaleźć chętnego na podobną inwestycję. Jeśli więc parking wielopoziomowy - to towarzyszący hotelowi albo biurowcowi.
Komentarz
Pytanie o wielopiętrowy parking w kontekście parceli przy ul. Waszyngtona bardzo mnie zaniepokoiło: jeśli ewentualne przeznaczenie działki na ten cel byłoby wielkim marnotrawstwem terenu. Garaże - ale podziemne, a nie nadziemne - można przecież zbudować pod pl. Biegańskiego czy Daszyńskiego, czyli tam, gdzie na powierzchni i tak nic się nie da wznieść. Zaś wyrwę w miejskiej zabudowie w tak ważnym i eksponowanym miejscu jak ul. Waszyngtona należałoby łatać czymś innym - hotelem, biurem bądź jakimś budynkiem tzw. użyteczności publicznej.
- 25 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
12 głosów
-
Częstochowianie chcą parkingów
marillion73
12.11.09, 23:57
Jeśli parkingi to darmowe. Skoro stać nas na dziesiątki nikomu nie potrzebnych pomników (do których jeszcze trzeba dokładać bo trzeba o nie zadbać), to powinno też stać miasto na to, zeby »
-
Częstochowianie chcą parkingów
mirage75
13.11.09, 01:08
Komentarz zawiera meritum problemu.Zabudowywac po miejsku to miasto.Stop szalasom Lidla w centrum.Juz nasi przodkowie wiedzieli ze w miescie trzeba wykorzystywac kazda przestrzen,a »
-
Częstochowianie chcą parkingów
acqh
13.11.09, 10:38
Nie rozumiem dlaczego miasta nie stać na wybudowanie parkingu i musiałby tobyć np. hotel, skoro stać miasto na tyle pomników.»




