Niewidoczne referendum?

Dorota Steinhagen
2009-10-16 , aktualizacja: 15.10.2009 20:35
A A A Drukuj
Na miesiąc przed referendum informacji o nim w mieście prawie nie widać. - Raptem 60 obwieszczeń w 240-tysięcznym mieście to chyba za mało - ocenia Czytelniczka. Jest tak, jak przy każdych wyborach - odpowiada miejskie biuro wyborcze.
21 października 2007 roku. Obwodowa komisja wyborcza w szkole podstawowej przy al. Armii Krajowej
Fot. Grzegorz Skowronek / AG
21 października 2007 roku. Obwodowa komisja wyborcza w szkole podstawowej przy al. Armii Krajowej
Pani Natalia mieszka na peryferiach. W swojej dzielnicy nie widziała obwieszczenia komisarza wyborczego, że 15 listopada odbędzie się u nas referendum w sprawie odwołania prezydenta. Jej sąsiedzi nie wiedzą, że referendum ma być. "Potem będzie narzekanie, że frekwencja mizerna" - pisze w liście.

W magistracie pani Natalia usłyszała, że na słupy ogłoszeniowe trafiło 60 obwieszczeń. - Za mało - uważa.

W Olsztynie (tym na Warmii; 170 tys. mieszkańców) referendum mają za sobą. - Mamy 82 słupy ogłoszeniowe i na tylu zamieściliśmy obwieszczenia - informuje nas Katarzyna Kocan-Gromadzińska z tamtejszego magistratu. - Tak samo postępujemy podczas wyborów.

W Częstochowie też postępują jak podczas "normalnych" wyborów. - Na razie rozwieszono 60 obwieszczeń, bo tyle jest słupów - wylicza Krzysztof Jawor z miejskiego biura wyborczego. - W przyszłym tygodniu - jeszcze 60, razem z informacją o podziale miasta na obwody głosowania. Takie same komplety dostaną ZGM i spółdzielnie mieszkaniowe do rozwieszenia w swoich budynkach. Zgoda, wybory widać w mieście bardziej niż referendum, bo poza naszymi obwieszczeniami są także plakaty poszczególnych ugrupowań i kandydatów. Dlaczego nie ma innych plakatów, należy jednak pytać nie urząd, a inicjatorów referendum.

Podziel się

  • 32 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów

  • Niewidoczne referendum? michal6061 16.10.09, 08:35

    ciekawe ile będzie ono kosztować. »

  • Niewidoczne referendum? donald-marzy 16.10.09, 15:52

    Jak nie widać! Pani redaktor trzeba się ruszyć zza biurka. Ja widziałem dzisiaj samochody ciągnące przyczepy z wielką reklamą: "referendum-15 listopada", a poza tym na maila dostałem »

  • Ludzie co wy gadacie przemo834 16.10.09, 20:41

    Przecież jest głośno o referendum. Zwolennicy i przydupasy obecnego Prezydenta już zamawiają autokary dla wszystkich zakonnic i duchownych zameldowanych w Częstochowie. Zresztą babcie też »