Sąd odrzucił dwa protesty referendalne
2009-11-11
, aktualizacja: 11.11.2009 18:34
Przeciwnicy referendum w sprawie odwołania prezydenta Częstochowy mają prawo głosić, że to nadużycie demokracji prowadzące do anarchii - uznał we wtorek Sąd Okręgowy w Częstochowie.
ZOBACZ TAKŻE
- Częstochowa: Tadeusz Wrona odwołany (15-11-09, 23:34)
- Czy Częstochowa odwoła prezydenta (13-11-09, 01:00)
- Rozpoczęła się walka o frekwencję w referendum (09-11-09, 22:00)
- Z szacunkiem lub bez - jest cisza wokół referendum (16-10-09, 21:58)
- No to mamy referendum (17-09-09, 18:39)
- Podpisy zostały rzucone. Będzie referendum? (27-08-09, 22:26)
- Co częstochowianie mają do prezydenta Wrony? (13-11-09, 19:00)
- Radni do wyborców: idźcie na referendum (26-10-09, 20:41)
- Niewidoczne referendum? (16-10-09, 00:00)
Sąd rozpatrywał dwa wnioski dotyczące siedmiorga radnych klubu Wspólnota Samorządowa, którzy w tygodniku "Niedziela" i w rozdawanych po mszach ulotkach namawiali częstochowian, by nie szli na referendum w sprawie odwołania prezydenta Tadeusza Wrony. Ryszard Raczek wnioskował o sprostowanie informacji z ulotki o tym, że referendum jest nadużyciem demokracji prowadzącym do anarchii i że o tym, kto będzie rządzić Częstochową, zdecydują anonimowe gremia partyjne w Katowicach lub Warszawie. Domagał się też konfiskaty ulotek i zakazu ich publikacji. Sąd odrzucił wniosek Raczka o przesłuchanie dyrektora MOSiR-u Mariana Dziewońskiego, który w minioną niedzielę rozdawał ulotki pod kościołem oraz komisarza wyborczego sędziego Edwarda Przesłańskiego.
Z kolei Komitet Referendalny domagał się od radnych Wspólnoty sprostowania informacji z "Niedzieli" o tym, że "inicjatorzy referendum dążą do zatrzymania miejskich inwestycji".
Sąd okręgowy oddalił oba wnioski. W uzasadnieniu sędzia Lidia Dudek podkreślała, że treści zawarte w ulotce i publikacji zawierają subiektywne oceny, których publikacji i głoszenia nie można zakazać.
Z kolei Komitet Referendalny domagał się od radnych Wspólnoty sprostowania informacji z "Niedzieli" o tym, że "inicjatorzy referendum dążą do zatrzymania miejskich inwestycji".
Sąd okręgowy oddalił oba wnioski. W uzasadnieniu sędzia Lidia Dudek podkreślała, że treści zawarte w ulotce i publikacji zawierają subiektywne oceny, których publikacji i głoszenia nie można zakazać.
- 30 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
8 głosów
-
Sąd odrzucił dwa protesty referendalne
4dagome11
12.11.09, 15:59
czy znacie tych co namawiają do odwołania Wrony .Zapewne nie ,bo gdybyscie ich znali to uciekalibyscie od nich gdzie pieprz rosnie .N ie potrafia zadbac o swoje mienie a zabierać się chca za»
Najczęściej czytane24 htydzień





