Co wolno prezydentowi, to komisarz też może

Dorota Steinhagen
2009-11-19 , aktualizacja: 19.11.2009 21:31
A A A Drukuj
Komisarz ma takie same uprawnienia i takie same obowiązki jak prezydent. Może podjąć każdą decyzję dotyczącą miasta - wyjaśnia specjalista z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Fot. Grzegorz Misiak / AG
ZOBACZ TAKŻE
W niedzielę częstochowianie odwołali prezydenta Tadeusza Wronę. Do kolejnych wyborów miastem będzie rządził komisarz. Ma zostać powołany w przyszłym tygodniu.

Dorota Steinhagen: Co wolno komisarzowi?

Grzegorz Ziomek, dyrektor Departamentu Administracji Publicznej w MSWiA: Dokładnie to samo co prezydentowi. Może podjąć każdą decyzję dotyczącą miasta: podpisywać umowy, rozstrzygać przetargi, zaciągać kredyty. Ma takie same uprawnienia i takie same obowiązki jak prezydent.

Choć mandat do sprawowania władzy jest inny.

- Bo komisarz nie jest wybierany przez mieszkańców, tylko powoływany przez prezesa Rady Ministrów i to tymczasowo, najwyżej na trzy miesiące. Zazwyczaj więc nie podejmuje decyzji o strategicznym znaczeniu dla gminy.

Zastępców może sobie powołać? Częstochowski prezydent miał trzech.

- Nie ma przepisu, który by tego zabraniał. Przeważnie komisarze funkcjonują w niewielkich, kilkunastotysięcznych gminach, w których wójt nie ma zastępców, więc i komisarz ich nie powołuje. W Częstochowie może być inaczej, bo to przecież duże miasto.

A urzędników może zwalniać albo przyjmować nowych? Powoływać prezesów w miejskich spółkach, wymieniać rady nadzorcze...

- Skoro ma takie same uprawnienia jak prezydent, może również podejmować decyzje kadrowe, pod warunkiem, że będą one zgodne z prawem.

Ile zarabia komisarz?

- Pensję wyznacza mu minister odpowiedzialny za administrację publiczną. Zazwyczaj jest taka sama, jak jego poprzednika, może się różnić dodatkiem za wysługę lat.

W Częstochowie mówi się, że komisarz będzie rządził do terminowych wyborów w listopadzie przyszłego roku.

- Jeśli radni podejmą w tej sprawie uchwałę, nie ma prawnych przeszkód, by zrezygnować z wyborów przedterminowych.

Był już gdzieś w Polsce taki długoterminowy komisarz, poza Warszawą, której prezydent został prezydentem Polski?

- Nie. W Warszawie zresztą było dwóch komisarzy. Najpierw obowiązki prezydenta pełnił Mirosław Kochalski, a dopiero potem - od lipca do listopada 2006 - Kazimierz Marcinkiewicz.

A zdarzyło się kiedyś, że trzeba było komisarza odwołać, bo się nie sprawdził?

- Nigdy. W wielu województwach są nawet tacy "etatowi" komisarze - fachowcy, których powołuje się do kolejnych gmin. Decyzji o powołaniu komisarza pan premier podejmuje sporo, nawet kilka miesięcznie, choć raczej w sprawie małych gmin, a nie miast wielkości Częstochowy.

Jakie warunki musi spełniać komisarz?

- Takie same, jak prezydent. Nie może np. prowadzić własnej działalności gospodarczej, nie może być karany za przestępstwa umyślne ścigane z oskarżenia publicznego. To wszystko sprawdza wojewoda i przedstawia jedną kandydaturę premierowi. W ciągu kilku dni zapada ostateczna decyzja.

Komisarz komisarzowi nie równy

Formalnie osoba, która zastąpi odwołanego Tadeusza Wronę, będzie się nazywała "pełniącą funkcję prezydenta". W tym przypadku komisarz będzie nazwą potoczną. Prawdziwy komisarz powoływany jest w innych niż częstochowskie okolicznościach - gdy organ nadzoru zawiesi radę gminy oraz wójta, burmistrza czy prezydenta, bo gmina nie wypełnia swych nawet najbardziej podstawowych obowiązków i nic nie wskazuje, by sytuacja mogła się zmienić

Podziel się

  • 6 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    15 głosów

  • logika umarła? hiroslaw 26.11.09, 11:09

    Jak ktoś kto nie jest prezydentem może powołać zastępców prezydenta, którego fizycznie nie ma? Chyba może najwyżej zatrudnić sobie doradców. Z tego co pamiętam w Warszawie za Marcinkiewicza »

  • specjalista ale nie prawnik festiva 26.11.09, 11:47

    W prawie administracyjnym obowiązuje zasada że czynić można tyle, na ile wyraźnie pozwalają przepisy. Zasada, że to co niezabronione jest dozwolone jest natomiast zasadą prawa karnego. Pan »