Komisarz Częstochowy wybrał swoich zastępców

Dorota Steinhagen
2009-11-30 , aktualizacja: 30.11.2009 22:18
A A A Drukuj
Piotr Kurpios powołał ich 30 listopada. To pierwsze za jego rządów decyzje kadrowe w magistracie.

Fot. Fot: Grzegorz Skowronek / AG


Pełniący funkcję prezydenta Kurpios ma takie same uprawnienia jak prezydent. Zgodnie ze statutem Częstochowy mógłby mieć czterech zastępców - za Wrony jedno miejsce wakowało. Na razie powołał dwóch.

Rekomendowany przez PiS Ryszard Majer będzie odpowiadał za sprawy społeczne, służbę zdrowia i edukację. Związany z PO Marcin Biernat zajmie się przede wszystkim sprawami gospodarczymi.

- Zastępcy ze Wspólnoty nie będzie - usłyszeliśmy od prominentnego działacza częstochowskiej PO. - Przecież pół urzędu jest ze Wspólnoty, to zupełnie wystarczy.

- Chciałbym, żeby moje zaplecze polityczne było jak najszersze - powiedział Piotr Kurpios zaraz po nominacji na komisarza i to samo powtórzył wczoraj. Zapewnił, że o zastępcy będzie rozmawiał także z SLD.

- Ale na razie oficjalnych rozmów nie było - twierdzi Zdzisław Wolski, wiceszef klubu Radnych Lewicy. - Były prowadzone, zanim formalnie został komisarzem, czyli nie mógł podejmować wiążących decyzji.

Szef częstochowskiego SLD poseł Krzysztof Matyjaszczyk zastępcy z lewicy nie wyklucza, choć uzależnia go od "konkretnych planów na najbliższy rok, pokazujących czyste intencje komisarza, a nie tylko chęć zapewnienia sobie zwycięstwa w przyszłorocznych wyborach". - Bez tego udział w rządzeniu miastem byłby randką w ciemno - ocenia. - Pomożemy w sprzątaniu miasta po poprzedniku, niczego w zamian nie oczekując - zapewnia.

Jak ustaliliśmy, prowadzone są także rozmowy na temat nowego przewodniczącego rady miasta. Wybory powinny się odbyć na sesji 10 grudnia. Funkcję najprawdopodobniej obejmie Ewa Pachura z PO, była dyrektorka Gimnazjum nr 13 i była naczelniczka wydziału edukacji. - Na kandydata PiS-u nie chce się zgodzić SLD, na kandydata lewicy PiS i tylko ktoś z PO może liczyć na pełne poparcie w radzie - dowiedziała się "Gazeta".

Co wiemy o zastępcach komisarza?

Ryszard Majer ma 38 lat. Od trzech lat jest wiceprzewodniczącym Sejmiku Województwa Śląskiego, ale teraz - jako zastępca komisarza Częstochowy - musi zrezygnować i z funkcji, i z mandatu radnego. Ukończył historię na częstochowskiej WSP i studia podyplomowe z organizacji i zarządzania w pomocy społecznej na Uniwersytecie Łódzkim. Od 2001 r. na AJD zajmuje się problematyką polityki społecznej. Kierował wydziałem spraw społecznych i zdrowia w delegaturze urzędu wojewódzkiego, był dyrektorem Śląskiego Centrum Zdrowia Publicznego w Katowicach, a od lipca tego roku - zastępcą wojewódzkiego inspektora inspekcji handlowej w Katowicach. Od 2007 r. jest wiceprzewodniczącym Rady Pomocy Społecznej przy ministrze pracy i polityki społecznej, od 2005 r. - wiceprezesem Polskiego Towarzystwa Pracowników Socjalnych. Żonaty, ma dwoje dzieci - pięcioletniego Rafała i czteroletnią Hanię. Zainteresowania: historia, sztuka kulinarna i ogród.

Marcin Biernat ma 32 lata. Ostatnio był komisarzem w Blachowni - rządził gminą do wyboru nowego burmistrza po śmierci Zdzisława Nowaka. Skończył politologię i nauki społeczne oraz zarządzanie i marketing na Uniwersytecie Opolskim. Zawodowo kierował logistyką w prywatnych przedsiębiorstwach, a także zarządzał i nadzorował funkcjonowanie polskiego centrum dystrybucyjnego dużej firmy farmaceutycznej. Jest żonaty, ma trzyletniego syna Franciszka. Uprawia sport - jeździ na rowerze górskim, wspina się na skałki, gra w siatkówkę (w czasach studenckich zdobył II miejsce w drużynowych mistrzostwach Polski i IV miejsce w punktacji końcowej Pucharu Polski w Marszach na Orientację, a także wicemistrzostwo Polski w nocnych MnO).

Podziel się

  • 30 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    22 głosy