Częstochowa - trudny socjologiczny przypadek?
2009-11-17
, aktualizacja: 17.11.2009 21:58
Naukowcy łamią sobie głowy: co takiego się stało, że częstochowianie odwołali swojego prezydenta? Bo referendum to nie jest w naszym kraju popularna forma wyrażania opinii.
ZOBACZ TAKŻE
- Częstochowa: Tadeusz Wrona odwołany (15-11-09, 23:34)
- W cieniu Jasnej Góry (18-01-10, 15:58)
- Premier podpisał nominację komisarza (26-11-09, 18:05)
- Częstochowa: wybory prezydenta za rok (23-11-09, 12:40)
- Przegrana prezydenta pątników (18-11-09, 11:07)
- Czekając na komisarza (16-11-09, 23:00)
- Niedziela cudów czy nienawiści? (16-11-09, 18:44)
- Co częstochowianie mają do prezydenta Wrony? (13-11-09, 19:00)
Od początku obecnej kadencji samorządów w Polsce 68 razy organizowano referenda lokalne. Tylko 12 było ważnych, bo frekwencja okazała się wystarczająco wysoka. I zawsze z bardzo wyrazistych powodów: prezydenta Sopotu oskarżano o korupcję (mieszkańcy miasta nie odwołali go), w Olsztynie prezydentowi postawiono zarzut gwałtu na urzędniczce (a tu odwołali)... Ale gdy w Gliwicach próbowano odwołać prezydenta za zlikwidowanie tramwajów w mieście, do urn poszło niecałe 12 proc. uprawnionych.
A w Częstochowie? Inicjatorzy referendum twierdzili po prostu, że prezydent źle rządzi. Prezydent zapewniał, że jest przeciwnie. Efekt: na referendum poszło ponad 21 proc. częstochowian, o ponad 5 proc. więcej niż konieczne dla uznania jego ważności minimum. Przeciw Tadeuszowi Wronie opowiedziało się ponad 39 tys. wyborców - o 9 tys. więcej niż głosowało na niego w drugiej turze ostatnich wyborów samorządowych.
- Gdy usłyszałem, że częstochowianie odwołali Tadeusza Wronę, mocno się zdziwiłem - przyznaje dr Norbert Honka, politolog z Uniwersytetu Opolskiego. - Po co referendum na rok przed terminowymi wyborami? Pomyślałem, że może zwolennicy prezydenta mieli rację: nie ma silnego kontrkandydata, który mógłby z nim wygrać podczas normalnych wyborów i dlatego to wszystko. Z drugiej jednak strony ponad 21 proc. frekwencji w referendum to zdecydowanie niemało. I więcej częstochowian przeciw, niż kiedyś było za - także znamienne. Prezydent musiał swoim zachowaniem sprowokować swój negatywny elektorat do pójścia na głosowanie. I to nie tylko podczas kampanii referendalnej, ale przez ostatnie trzy lata.
Zdaniem prof. Marka Szczepańskiego, socjologa z Uniwersytetu Śląskiego, Wronie przez te ostatnie trzy lata zabrakło m.in. "politycznej ekumenii". - Dla dobra miasta i jego mieszkańców należało rozmawiać nawet z ugrupowaniem, z którym nie bardzo mu po drodze. To wcale nie jest polityczna prostytucja.
A że Wrona "ekumeniczny" nie był, zagrożony odwołaniem nie uzyskał poparcia od żadnej partii. Wszystkie nawoływały, by iść na referendum.
- Nie popełnia błędów tylko ten, kto nic nie robi - dodaje Szczepański. - Widać błędy Tadeusza Wrony dla części częstochowian okazały się bardzo dokuczliwe. Chyba zabrakło u niego mądrej autorefleksji i rzetelnej oceny zarzutów stawianych mu przez oponentów. Bo też, jeżeli przedsiębiorca z pobliskiej gminy Poczesna nowy zakład buduje w Radomsku, zamiast w Częstochowie, to należałoby się zastanowić, dlaczego.
- Mam wrażenie, że prezydent w dużym stopniu został odwołany na własne życzenie - uważa z kolei Olgierd Annusewicz, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego. - Swoim buńczucznym zachowaniem i deprecjonowaniem działań i argumentów przeciwników zmobilizował w dniu referendum swój negatywny elektorat. Ludzie pomyśleli: "My ci pokażemy" i poszli głosować. Nie położył na stół wystarczająco twardych dowodów na to, że dobrze rządzi miastem. To opozycja może ograniczać się do słów, władza musi mieć na poparcie czyny.
- 137 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
35 głosów
-
Re: Częstochowa - trudny socjologiczny przypadek?
josemariapeman
18.11.09, 08:41
Świetna i trafna wypowiedź.»
-
Częstochowa - trudny socjologiczny przypadek?
m_msz
18.11.09, 12:53
W artykule nie zostały poruszone ważne tematy/ przyczyny odwołania prezydenta,mianowicie:1. Miasto/prezydent przegrało proces z wykonawcą remontu III Alei i ma oddaćspółce Rogbud, »
-
Częstochowa - trudny socjologiczny przypadek?
0407mat
18.11.09, 18:56
"trudny socjologiczny przypadek " bo nikt do tej pory nie widział przypadku takiego typA aby w taki sposób interpretować swoją sromotną porażkę , bez wstydu ubiżac wszystkim którzy mogą mieć»
Najczęściej czytane24 htydzień





