Kłobucki szpital bez ogrzewania
2009-10-07
, aktualizacja: 07.10.2009 19:48
Placówka przechodzi właśnie kompleksowy remont instalacji grzewczej - od kotłowni zaczynając, na kaloryferach kończąc. Pacjenci jakoś muszą to znieść, zawinięci w dodatkowe koce.
- Wczoraj było ciepło, mieliśmy w salach po 20 stopni - mówi dyrektor Marian Nowak. - Kaloryfery zaczną grzać może za dwa tygodnie.
Remont zarządził powiat, bo stara sieć ciepłownicza nie nadawała się już do użytku. W ubiegłym roku wymieniono okna i ocieplono ściany, od sierpnia montowane są: kotłownia, wymiennikownie ciepła, solary, kaloryfery... - Pacjenci będą mogli sami sobie regulować temperaturę w salach - zapowiada dyrektor. Zgadza się, że remont zamkniętego szpitala, który nie przyjmuje czasowo pacjentów, byłby łatwiejszy: - Ale pacjenci wolą być tu, niż szukać innych szpitali, nawet gdy jest chłodno. Uprzedzamy o tym zgłaszających się ze skierowaniem na oddział. Zmarzniętym wydajemy dodatkowe koce, w salach są też grzejniki olejowe.
Inwestycja, warta dwa miliony złotych, zakończy się 30 października.
Remont zarządził powiat, bo stara sieć ciepłownicza nie nadawała się już do użytku. W ubiegłym roku wymieniono okna i ocieplono ściany, od sierpnia montowane są: kotłownia, wymiennikownie ciepła, solary, kaloryfery... - Pacjenci będą mogli sami sobie regulować temperaturę w salach - zapowiada dyrektor. Zgadza się, że remont zamkniętego szpitala, który nie przyjmuje czasowo pacjentów, byłby łatwiejszy: - Ale pacjenci wolą być tu, niż szukać innych szpitali, nawet gdy jest chłodno. Uprzedzamy o tym zgłaszających się ze skierowaniem na oddział. Zmarzniętym wydajemy dodatkowe koce, w salach są też grzejniki olejowe.
Inwestycja, warta dwa miliony złotych, zakończy się 30 października.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień





