Jedenastka do wzięcia! Wybierz przyjaciela

Eliza Kwiatkowska
08.08.2011 , aktualizacja: 08.08.2011 15:48
A A A Drukuj
Myszkowskie schronisko prowadzone przez miejską spółkę przestaje istnieć. Nadzór budowlany kazał je zamknąć, bo było samowolą budowlaną. Spór z miastem w tej sprawie rozstrzygnął się w sądzie administracyjnym na niekorzyść zwierząt. Budowlańcy rozebrali już boksy. Pracownicy i wolontariusze przygotowali samodzielnie prowizoryczne wybiegi. Zwierzęta są zadbane i mają doskonałą opiekę, ale warunki są makabryczne. Trudno im będzie przetrwać zimę. Na adopcję czeka blisko setka psów. Oto jedenastka, która najbardziej potrzebuje kochającego domu. Te zwierzęta chore i skrzywdzone. Więcej na stronie: www.schronisko-myszkow.pl
Fot. Sebastian Adamus / AG

Niewielki podpalany 8-letni kundelek. W schronisku mieszka od 3 lat. Radzi sobie kiepsko, bo jest niewidomy. Potyka się o miskę i trudno mu trafić do budy. Uwielbia dotyk człowieka. Czeka na właściciela, który będzie jego oczami i pomoże mu odnaleźć się w nowym otoczeniu. Odwdzięczy się bezgranicznym przywiązaniem.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 22 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów